Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 23:00
Reklama

Remontujesz? Segreguj albo płać

Remontujesz? Segreguj albo płać

Radni miejscy obradowali w środę, 27 maja, na sesji w strzeleckim magistracie. Jedna z uchwał, którą podjęli, dotyczyła regulaminu korzystania z Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Szymiszowie.

- Z dotychczasowego regulaminu wykreślamy kod odpadu 17 09 04, czyli odpady zmieszane z budowy, remontów i demontażów. Ten kod oznacza, że wszystkie tego typu odpady można wrzucać do jednego kontenera. Niestety odpady nie są poddawane recyklingowi ani odzyskowi, możemy je składować, a to z kolei bardzo obniża nam poziom odzysku, który powinniśmy osiągnąć. W 2020 roku gmina Strzelce ma obowiązek uzyskać 70% - mówi Małgorzata Farajewicz, kierownik referatu zarządzania i gospodarowania odpadami komunalnymi w urzędzie miasta. - Jeśli nam się to nie uda - musimy się liczyć z karami nałożonymi przez Wojewódzkiego Inspektora Środowiska - dodaje.

Co podjęcie uchwały oznacza dla mieszkańców?

- Od 1 lipca nadal będą mogli oddawać do PSZOK odpady budowlane, gruz niezmiennie będzie limitowany do 1 tony rocznie na jedną nieruchomość, ale będą musieli to segregować. Czasem, kiedy mieszkańcy przywożą odpady poremontowe, zdarza się, że są one posegregowane, ale zazwyczaj wszystkie odpady są wymieszane razem i traktowane jako odpad budowlany zmieszany - wyjaśnia Małgorzata Farajewicz. - W praktyce to będzie wyglądało tak, że mieszkaniec może przywieźć różne grupy odpadów jednym transportem, ale później będzie przejeżdżał kilka razy przez wagę, która znajduje się na wjeździe do PSZOK. Najpierw zostanie zważona całość odpadów, po każdym wyładowaniu jakiegoś rodzaju odpadu np. materiałów izolacyjnych, będzie wracał na wagę, gdzie obsługa zważy ponownie odpady - opowiada.

Jak przyznaje kierowniczka, do PSZOK ludzie przywożą dużo zmieszanych odpadów poremontowych, co mija się z celem, bo jak sama nazwa wskazuje jest to punkt selektywnej zbiórki odpadów. Dzięki podjętej uchwale zapanuje większy porządek, wzrosną też poziomy odzysku. Jeśli mieszkaniec nie zdecyduje się posegregować odpadów budowlanych, to może je oddać jako zmieszane, ale musi się liczyć z dodatkową opłatą. Każda tona będzie kosztowała 440 zł. Gmina ruszyła z akcją informacyjną, w której wyjaśnia nowe zasady segregowania odpadów remontowych.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

zenek 06.06.2020 07:35
Jak zwykle cała wina jest po stronie " niesegregujacych ludzi" kiedy w koncu uruchomią ta sortownie śmieci ? Konstrukcja hali gdzie miala sie znajdowac stoi juz kilkanascie lat.. takich mamy wspaniałych radnych..
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama