Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 19:05
ReklamaFilplast

Nowa benzyna E10 na stacjach paliw. Kierowcy mają wiele obaw

Z początkiem roku na stacjach paliw pojawił się nowy rodzaj benzyny. Mowa tu o benzynie 95 E10, która ma na stałe zastąpić 95 E5. Jednak wśród kierowców wywołuje to wiele obaw, pytań, a także kontrowersji.
Nowa benzyna E10 na stacjach paliw. Kierowcy mają wiele obaw

Autor: Pixabay

Nowa benzyna na stacjach paliw. Kierowcy mają wiele obaw

Benzyna E10 jest szeroko stosowana w takich krajach jak Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Norwegia czy Australia. Natomiast Polska jest 18. krajem w Unii Europejskiej, która postanowiła wprowadzić do obiegu ten rodzaj paliwa. Co ciekawe, już w 2016 roku E10 została uznana w naszym kraju za paliwo wzorcowe, na którym testuje się fabrycznie nowe samochody pod względem spalania czy emisyjności.

Czym jest benzyna E10 i czym różni się od znanej nam E5?

Różnica pomiędzy tymi rodzajami benzyny dotyczy maksymalnej domieszki tzw. biokomponentu. W przypadku benzyny jest to z reguły alkohol produkowany z biomasy. Mieszanka E10 składa się z 90 proc. benzyny bezołowiowej i 10 proc. etanolu, co czyni ją bardziej ekologiczną. Etanol jest produkowany z buraków, kukurydzy, pszenicy czy trzciny cukrowej. Ponadto wprowadzenie do sprzedaży benzyny mającej w składzie około 10% biokomponentów ma pomóc ograniczyć negatywny wpływ sektora transportu na zdrowie mieszkańców miast i środowiska naturalnego.

- Zwiększona ilość bietanolu w benzynie może skutecznie ograniczyć emisję dwutlenku węgla, którą generuje sektor transportu – wskazuje Tomasz Walczak, CTO Euros Energy. - Duże miasta już teraz mają ogromny problem ze zjawiskiem, jakim jest smog – zwłaszcza zimą, gdy do emisji CO2 ze spalania paliw, dochodzi również CO2 pochodzące z wysoko emisyjnych źródeł ciepła. Zanieczyszczone powietrze ma wpływ na zdrowie i samopoczucie mieszkańców. Wprowadzenie do obiegu nowej benzyny jest sporym krokiem Polski w stronę odnawialnych surowców, a co za tym idzie, w stronę zielonej energii. Przybliża nas także do zminimalizowania naszej zależności od paliw kopalnych. Użytkownicy nie powinni bać się tej zmiany, ponieważ E10 to wzorcowy przykład dla wszystkich obecnie produkowanych samochodów, które osiągają bardzo korzystne pod względem emisji spalin wyniki.

Nowa benzyna budzi kontrowersje

Wśród kierowców, jak i osób zajmujących się motoryzacją w ostatnim czasie rozgorzała dyskusja, w szczególności, czy nowa mieszanka jest bezpieczna dla naszych samochodów? Czy będzie droższa od obecnej? Czy będzie na niej można jeździć?

Okazuje się, że zmiana ta nie będzie wymagała od właścicieli samochodów szczególnych działań. Większość samochodów produkowanych po 2010 roku powinna być przystosowana do nowego rodzaju benzyny. Osoby posiadające starsze pojazdy powinny zweryfikować, czy ich auta mogą być tankowane nowym paliwem.

Teoretycznie w najprostszy sposób można sprawdzić, czy samochód dostosowany jest do paliwa E10, otwierając klapkę wlewu paliwa. Tam powinno być napisane E5, E10. Jednak przy starszych autach sytuacja ta może wyglądać trochę inaczej. Jeśli nie ma takiej informacji, można wejść na specjalną stronę rządową i tam wpisać dane swojego samochodu.

Choć i tu może wystąpić kłopot, bo strona ta jest ciągle modyfikowana, a zbiór tych samochodów nie jest pełen. Dlatego najlepiej jest zasięgnąć informacji wśród specjalistów, tym bardziej, że są marki i modele samochodów, które nie będą mogły skorzystać z nowej mieszanki E10.

Wtedy pozostanie tankowanie produkowanej w standardzie E5 droższej benzyny Pb98. Należy jednak podkreślić, że popularna „95” nie zniknie ze stacji w Polsce z dnia na dzień. Będzie ona dostępna dla klientów do wyczerpania zapasów, po czym w zbiornikach na stacjach paliw pojawi się paliwo w standardzie E10.

A jak będzie z ceną E10? Teoretycznie ma być tańsza od E5, ale to za jakiś czas. Obecnie będzie droższa o kilka groszy od paliwa bez biokomponentów. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama