Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 18:05
ReklamaFilplast

Bieg im. Euzebiusza Ferta w Strzelcach Opolskich. Blisko 250 osób na zawodach

Za nami 34. edycja Strzeleckiego Biegu Ulicznego im. Euzebiusza Ferta. Ulicami naszego powiatu pobiegło blisko dwustu pięćdziesięciu biegaczy. Tym razem pogoda była bardziej sprzyjająca.
Bieg im. Euzebiusza Ferta w Strzelcach Opolskich. Blisko 250 osób na zawodach
Bieg im. Euzebiusza Ferta w Strzelcach Opolskich

Autor: fot. ZAG

Dużą grupę stanowili zawodnicy z powiatu strzeleckiego, ale oprócz nich na linii startu stanęli też mieszkańcy innych części województwa opolskiego oraz innych zakątków Polski, a także osoby z zagranicy, np. Maroka, Ukrainy czy Stanów Zjednoczonych.

Trasa podobnie jak w poprzednim roku liczyła sobie 15 kilometrów. Biegacze tradycyjnie wyruszyli z ulicy Mickiewicza na wysokości Szkoły Podstawowej nr 1 w Strzelcach Opolskich i pobiegli w kierunku Osiedla Piastów Śląskich, a potem do Rożniątowa. Kolejnym przystankiem była Dolna, po czym wrócili do Strzelec Opolskich, pod strzelecką "jedynkę". W tym roku warunki pogodowe na trasie były zdecydowanie lepsze niż w poprzednio, gdy ulice i chodniki pokrywała kilkucentymetrowa warstwa śniegu i błota pośniegowego. Teraz białego puchu nie było, choć biegaczy po drodze spotkał deszcz, który też nieco utrudnił im zadanie.

Bieg im. Euzebiusza Ferta w Strzelcach Opolskich. Kto wygrał w poszczególnych kategoriach?

Czasy zawodników na mecie biegu były zatem zdecydowanie lepsze niż w 2022 roku. Jako pierwszy linię mety pokonał Abderrah Elasri z Maroka mieszkający od wielu lat w Chorzowie, który przebiegł 15 kilometrów w czasie 00:49:04. Także drugi na mecie mieszkaniec Złochowic Mateusz Pawełczak złamał granicę 50 minut, uzyskując czas 00:49:33. Podium uzupełnił Marcin Ciepłak (00:50:42) z Rybnika. Co ciekawe, cała trójka wygrała też poszczególne kategorie wiekowe, odpowiednio M40, M20 oraz M30. Pierwszym zawodnikiem z powiatu strzeleckiego, który minął linię mety, był kolejny rok z rzędu Krzysztof Domerecki z Suchodańca z klubu STAJNIAKTEAM (00:53:52).

Wśród pań najszybsza była Barbara Pawełczak ze Złochowic, która jako jedyna kobieta pobiegła poniżej godziny, dokładnie 00:55:50 i triumfowała dodatkowo w kategorii K20. Druga na mecie była Paulina Golec (01:00:02), stała bywalczyni Strzeleckiego Biegu Ulicznego im. Euzebiusza Ferta. Co ciekawe, mieszkanka Krakowa w ubiegłym roku również zajęła drugie miejsce na podium. Na jego najniższym stopniu rok temu i w minioną sobotę stanęła Kelli Smith (01:01:22), żona Davida Smitha, siatkarza Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Obie biegaczki zajęły odpowiednio pierwsze i drugie miejsce w kategorii K40. Najszybszą zawodniczką z powiatu strzeleckiego była Mirela Hendel z Krośnicy, reprezentująca grupę Izbicko w Biegu (01:05:00).

W sumie na mecie pojawiło się 248 biegaczy, choć zapisanych było jeszcze 85 osób, które ostatecznie nie pojawiły się na linii startu. Wśród nich byli ubiegłoroczni triumfatorzy: Agnieszka Gortel-Maciuk i Szymon Mrówka. Na liście startujących znaleźli się również członkowie biegowych grup z naszego powiatu: Izbicko w Biegu, Zawadzkie Biegnie, jemielnicka Dyszka dla serca, Gmina Strzelce Opolskie, Mała Panew Team Zawadzkie, Strzeleccy Biegacze czy Naprzód Kielcza. Biegł także Artur Walkowiak, którego znamy z akcji "Dyrektor biega po windę dla swoich dzieciaków" oraz lekkoatleci naszego klubu UKS Komar Strzelce Opolskie.

Organizatorzy wręczali wszystkim, którzy ukończyli bieg. pamiątkowe medale, a tym najlepszym puchary w różnych kategoriach. Oprócz kategorii OPEN kobiet i mężczyzn nagrodzono najlepszych biegaczy w poszczególnych kategoriach wiekowych (do 29 lat, 30-39 lat, 40-49, 50-59, 60 lat i starsi).

Bieg im. Euzebiusza Ferta w Strzelcach Opolskich. Najstarsza uczestniczka 86 lat!

Były także puchary dla najlepszej zawodniczki gminy, najlepszego zawodnika powiatu, ponadto Puchar Przewodniczącej Rady Miejskiej dla najlepszej zawodniczki, Puchar Marszałka Województwa Opolskiego dla najlepszego zawodnika z Opolszczyzny oraz nagrody dla najstarszej uczestniczki oraz najstarszego uczestnika. 

Najstarszą biegaczką była kolejny rok z rzędu Janina Rosińska z Pabianic, urodzona w 1936 roku! Organizatorzy pozwolili pani Janinie wystartować przed głównym biegiem, żeby mogła w swoim tempie przebiec trasę. Kolejny raz się udało, czego gratulujemy i podziwiamy. 

Najstarszym zawodnikiem był z kolei Józef Litwin z Głubczyc, rocznik 1949. Piętnaście kilometrów pokonał z imponującym czasem 01:16:32.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama