Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 03:53
ReklamaFilplast

Sandra Meryk z kolejnymi sukcesami. Na jej szyi zawisły brązowe medale

Jeszcze w listopadzie rozegrano ostatni w tym roku turniej z serii Ciapman Cup. W Jordanowie Śląskim w województwie dolnośląskim odbyła się runda finałowa i podsumowanie całego cyklu pięciu turniejów. Na zawodach wystąpiła zawodniczka MKS-u Strzelce Opolskie, Sandra Meryk.
Sandra Meryk z kolejnymi sukcesami. Na jej szyi zawisły brązowe medale
Na szyi Sandry Meryk zawisły dwa brązowe medale

Autor: MKS Strzelce Opolskie

Sandra Meryk z MKS-u Strzelce Opolskie z brązowymi medalami na turnieju w Jordanowie Śląskim

Nasza badmintonistka wystąpiła w swojej nominalnej kategorii U-11 dziewcząt. Oprócz tego spróbowała swoich sił w starciu ze starszymi zawodniczkami w kategorii U-13 oraz w grze deblowej i był to dla niej bardzo udany występ. 

W kategorii U-11 Sandra wygrała swoją grupę, dzięki czemu w ćwierćfinale otrzymała wolny los i zapewniła sobie bezpośredni awans do strefy medalowej. Tam minimalnie uległa starszej zawodniczce z Nowogrodu Bobrzańskiego, plasując się ostatecznie na miejscu trzecim i zdobywając brązowy medal.

Udane starty nasza zawodniczka zanotowała również w kategorii U-13. Po zajęciu drugiego miejsca w grupie, przeszła do fazy play-off i dotarła aż do ćwierćfinału, gdzie musiała uznać wyższość trzeciej zawodniczce w kraju, jeśli sprawdzić aktualny ranking. Ostatecznie Sandra zakończyła zawody w tej kategorii na miejscu piątym, dzięki czemu zdobyła kolejne punkty do ogólnopolskiej klasyfikacji. Co ciekawe, z uwagi na dużą liczbę startujących zawodniczek, zawody w Jordanowie Śląskim zakwalifikowano jako turniej z plusem, co oznacza, że można było zdobyć podwyższoną liczbę punktów rankingowych.

Bardzo dobrze Sandra Meryk zagrała w grze podwójnej, gdzie wystąpiła z Aleksandrą Gorzkowską z AZS-u AWF Katowice. Dziewczyny jak burza przeszły przez fazę grupową, świetnie zaprezentowały się też w ćwierćfinale. W 1/2 finału musiały uznać wyższość pary Ciesielska/Lubojańska, choć tanio skóry nie sprzedały, przegrywając dopiero po trzech setach. Tym samym nasza para zajęła trzecie miejsce i zdobyła także zwiększoną liczbę rankingowych punktów.

Kolejny turniej z cyklu Ciapmana już w styczniu przyszłego roku. Do tego występu zarówno Sandrę, jak i pozostały zawodników MKS-u Strzelce Opolskie przygotowują niezmiennie Małgorzata Włoszczyńska, Mirosław Marek oraz Karol Budny.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama