Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 22:43
Reklama
Reklama

Strzeż się czadu! Zadbaj o bezpieczeństwo swoje i bliskich...

Sezon grzewczy rozpoczął się na dobre. Niestety, wraz z nim wzrasta ryzyko pożarów, a także zatruć tlenkiem węgla. Strażacy, jak co roku, przypominają, żeby być odpowiednio przygotowanym do tego okresu i zadbać o bezpieczeństwo, zarówno swoje, jak i bliskich.
Strzeż się czadu! Zadbaj o bezpieczeństwo swoje i bliskich...
Strażacy interweniowali niedawno w Wysokiej, gdzie najprawdopodobniej przez nieszczelny przewód dymowy zapaliła się konstrukcja dachu, która przylegała do komina

Autor: KP PSP Strzelce Opolskie

Strzeż się czadu, jeśli ci życie miłe!

Coraz niższe temperatury, które pojawiły się już kilka tygodni temu, a także idące za nimi chłodniejsze dni i noce, sprawiły, że wielu zaczęło ogrzewać swoje domy. Przebywając w ciepłych, przytulnych pomieszczeniach, często nie zdajemy sobie sprawy, że mogą czyhać na nas różne niebezpieczeństwa, w tym m.in. pożary sadzy w przewodzie kominowym. W sezonie grzewczym strażacy w całej Polsce odnotowują tysiące takich zdarzeń.

- Powinniśmy pamiętać o przeglądach kominiarskich, które zgodnie z przepisami, należy przeprowadzać co najmniej raz w roku - podkreśla bryg. Piotr Zdziechowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich. - Zachęcamy jednak, by częściej kontrolować przewody kominowe. Zaprośmy kominiarza, który sprawdzi stan komina, a nawet fachowca, który spojrzy na urządzenie grzewcze. Koszty są naprawdę niewielkie, nawet bezcenne, zwłaszcza, gdy popatrzymy na zagrożenia, które mogą skutkować utratą zdrowa, a co więcej, życia.

Skutki mogą być tragiczne

Pożar sadzy zawsze niesie za sobą konsekwencje, czasami mniej lub bardziej poważne.

- Może spowodować on zaczadzenie, uduszenie się gazami pożarowymi, pożar części, a nawet całego domu - wymienia oficer prasowy strzeleckiej straży.

Strażacy zauważają, że najgorsza jest noc, gdy bardziej tracimy czujność i możemy nie zareagować na pożar. Jednak, gdy już go dostrzeżemy, nie tylko w nocy, warto pamiętać o podstawowych zasadach postępowania.

- W pierwszej kolejności należy zamknąć wszelki dopływ powietrza do pieca i komina, dzięki czemu będziemy mogli trochę przytłumić ogień - tłumaczy bryg. Piotr Zdziechowski. - Przede wszystkim pamiętajmy o tym, żeby nie gasić pożaru wodą, ponieważ może dojść do jej odparowania, a w konsekwencji do rozerwania przewodu kominowego. Zachęcamy do wyposażenia się w gaśnicę proszkową, która pozwoli na przygaszenie ognia. Obowiązkowo należy wezwać straż pożarną, po to, by nie narażać swojego zdrowia i życia, jak i pozostałych domowników.

Obserwacja jest ważna

Pożar często jest wynikiem nieprawidłowej eksploatacji kotła, przy czym najczęściej dochodzi do niego w urządzeniach, które opalane są węglem lub drzewem. Rzadziej może zdarzyć się w tych, które opalane pelletem czy gazem, choć nie ma tutaj reguły.

- Obserwujmy dym, który wydobywa się z komina - wskazuje oficer prasowy strzeleckiej straży. - Jeżeli nie generuje on dużej ilości dymu lub wydobywa się z niego lekki dym, to nie będzie w nim dużo sadzy, natomiast, jeśli wydobywa się z niego gęsty, szary i tłusty dym, to znak, że cząsteczek sadzy jest bardzo dużo.

Czad, czyli cichy zabójca

Oprócz pożarów sadzy w przewodzie kominowym, wielkim niebezpieczeństwem, nasilającym się w sezonie grzewczym, są zatrucia czadem, czyli tlenkiem węgla, który jest bardzo trujący, a jednocześnie niewyczuwalny dla człowieka.

- Głównym źródłem zatruć w budynkach mieszkalnych jest niesprawność przewodów kominowych, w tym przewodów wentylacyjnych i dymowych, dlatego w tym przypadku również zachęcamy do wykonywania systematycznych przeglądów - mówi bryg. Piotr Zdziechowski. - Nie bagatelizujmy objawów jak bóle i zwroty głowy, duszność, senność, osłabienie, przyśpieszona akcja serca, ponieważ mogą być one sygnałem, że ulegamy zatruciu tlenkiem węgla.

Strażacy radzą, żeby w takiej sytuacji natychmiast przewietrzyć pomieszczenie, w którym przebywamy i zasięgnąć porady lekarskiej. Jeśli zadziała czujka czadu, którą posiadamy, ewakuujmy się i pozostałych domowników, a także wezwijmy odpowiednie służby.

Przypadków zatruć tlenkiem węgla w sezonie grzewczym, podobnie jak pożarów sadzy, w całej Polsce jest tysiące.

- Zachęcam do montażu czujników dymu i czadu, które mogą ochronić przed niebezpieczeństwami - przekonuje oficer prasowy strzeleckiej straży. - Gdy ktoś z naszego otoczenia ich nie posiada, to doskonały pomysł na prezent urodzinowy czy świąteczny. Jeśli już takie urządzenia posiadamy, warto sprawdzić je przed sezonem grzewczym, zwłaszcza kondycję baterii, tak, aby informowały nas o realnym zagrożeniu, co przełoży się na bezpieczeństwo nasze, jak i naszych bliskich.

Strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich zachęcają do śledzenia ich strony internetowej i mediów społecznościowych, a w przypadku pytań, do kontaktu. Znaleźć można tam wiele pomocnych informacji o sezonie grzewczym, jak i innych, ważnych obszarach naszego życia. Warto również pamiętać, żeby posiadaną wiedzą dzielić się z innymi, szczególnie z osobami nie posiadającymi dostępu do internetu, starszymi czy samotnymi.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiegoKup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama