Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 03:16
Reklama
Reklama

Kowboje z Teksasu czuli się w gminie Strzelce Opolskie jak w domu

Artur Owczarski, Roy Dugosh i Dakota Wortman gościli w Strzelcach Opolskich niemal trzy dni. Podczas wizyty zaprezentowali mieszkańcom gminy film dokumentalny „The Cowboy Capital”, a przy okazji zwiedzili miejsca łączące Teksańczyków ze Śląskiem Opolskim i nie tylko.
Kowboje z Teksasu czuli się w gminie Strzelce Opolskie jak w domu
Goście odwiedzili m. in. Izbę Tradycji w Rozmierzy

Autor: Archiwum prywatne

Kowboje z Teksasu czuli się u nas jak w domu

Dokument „The Cowboy Capital” opowiada o mieszkańcach Bandery, miasta w Teksasie, założonego przez osadników z Rozmierzy, Płużnicy Wielkiej, Kadłuba i Grodziska, którzy w XIX wieku wyemigrowali za ocean w poszukiwaniu lepszego życia.

Obraz jest efektem wspólnej pracy filmowca Dakoty Wortmana, producenta Roya Dugosha - potomka mieszkańców Rozmierzy i brata honorowej obywatelki Strzelec Opolskich Eleonory Dugosh-Goodley, oraz reportera Artura Owczarski, tym razem występującego w podwójnej roli reżysera i producenta.

Podczas strzeleckiej premiery filmu, sala w Miejskiej i Gminnej Bibliotece Publicznej, gdzie odbył się seans, była wypełniona po brzegi mieszkańcami, w tym uczestnikami trwających przez 20 lat śląsko-teksańskich wymian, którzy współtworzyli wciąż żywą historię, łączącą te dwa odległe miejsca. Po pokazie widzowie opowiadali o tym, jak bardzo wzruszył ich, ten pełen nostalgii za prostym życiem blisko natury, film.

Nazajutrz po projekcji, goście z Bandery i Artur Owczarski odwiedzili Rozmierz, gdzie cała ta historia miała swój początek. To właśnie to miejsce, w poszukiwaniu swoich korzeni, w roku 2003, po raz pierwszy odwiedziła Eleonora Dugosh-Goodley, późniejsza bliska przyjaciółka Artura Owczarskiego.

– Poznaliśmy się w 2019 roku. To ona wraz z bratem Royem otworzyli przede mną Teksas – tak opisuje tę znajomość Artur Owczarski na swoim FB. – To oni zmienili moje życie i otworzyli mi oczy na świat, który dzisiaj jest częścią mnie. Zdjęcie z Royem w Strzelcach przy portrecie jego siostry Elenory jest dla mnie bezcenne.

W Rozmierzy goście mieli okazję zapoznać się z tamtejszą tradycją i kulturą oraz jeszcze lepiej poznać więzi łączące tę miejscowość ze światową stolicą kowbojów, jaką jest miasto Bandera.

– Przez lata Eleonora, która zapoczątkowała kontakty między Banderą w Teksasie i gminą Strzelce Opolskie, wraz z niesamowitymi ludźmi ze Strzelec stworzyli więź – dodał Owczarski w swoim wpisie. –  Setki ludzi podróżowało ze Strzelec do Bandery i z Bandery do Strzelec. Spali w prywatnych domach, chodzili do pracy, do osób wykonujących takie same zawody, po obu stronach oceanu, zawierali przyjaźnie na całe życie.

Róża Willim, sołtyska Rozmierzy, opowiada, że po raz pierwszy do Bandery na zaproszenie pani Eleonory pojechali ojciec pani Róży i proboszcz Andrzej Kowolik. Był rok 2004.

– Potem odwiedziło nas rodzeństwo Dugosh i tak zaczęły się te nasze wieloletnie wymiany – zaznacza. – Jakiś czas później świętowaliśmy 750-lecie Rozmierzy i z tej okazji zaprosiliśmy całą grupę z Teksasu, po czym z kolei my poleciliśmy do Bandery na obchody 150-lecia przyjazdu w tamte okolice pierwszych osadników z Bandery. Pojechało wtedy sporo osób, ponieważ w wizycie wzięły już udział delegacje ze szkół. Następnie nasze delegacje wymieniały się praktycznie co dwa lata. Nieszczęsna pandemia i śmierć Eleonory w tym czasie, niestety utrudniły nasze kontakty.

Jest jednak nadzieja, że po wizycie filmowców w gminie Strzelce Opolskie, wspólna historia i więzi na nowo odżyją.

– Po naszych rozmowach, podróżach, wspólnie spędzonym czasie wiem, że gmina Strzelce Opolskie pozostanie w moim sercu na zawsze. Jesteście pełni pasji, niesamowici, chylę czoła! – zachwycał się reżyser filmu.

Wtórował mu Dakota Wortman, tak opisując swoje wrażenia z pobytu w gminie Strzelce Opolskie na FB:

Niesamowita historia, niesamowite jedzenie, niesamowici ludzie. Słowa tego nawet nie dadzą wyrazić. Dziękujemy wszystkim, którzy się nami zaopiekowali! – podkreślił.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


fot. Anna Plewa

fot. Anna Plewa

Miasto Bandera w Teksasie założyli m. in. emigranci z Kadłuba (na pokazie filmu sołectwo reprezentowała Gabriela Puzik - pierwsza z lewej) i Rozmierzy (sołtyska Róża Willim - druga z lewej)

fot. gmina Strzelce Opolskie

fot. gmina Strzelce Opolskie

Roy Dugosh i Artur Owczarski w strzeleckim ratuszu przy zdjęciu Eleonory Goodley - honorowej obywatelki Strzelec Opolskich

archiwum prywatne

archiwum prywatne

Goście odwiedzili m. in. ranczo Adamietz w Kadłubie...

archiwum prywatne

archiwum prywatne

...i ukraińskie rodziny w Szymiszowie

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama