Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 07:42
ReklamaFilplast

Ten budynek w Zawadzkiem woła o remont. Rozbiorą go, a lokatorów przeniosą?

Do naszej redakcji zgłosili się lokatorzy budynku przy ul. Opolskiej 16 w Zawadzkiem. - Prosimy państwa o pomoc, bo nie są to warunki do życia w dzisiejszym świecie - mówią. Swoje stanowisko przedstawił też właściciel, czyli gmina.
Ten budynek w Zawadzkiem woła o remont. Rozbiorą go, a lokatorów przeniosą?
Na większość mieszkańców ul. Opolskiej 16 czekają już inne mieszkania

Autor: SGK

 Budynek przy ul. Opolskiej w Zawadzkiem woła o remont

- Budynek jest stary, a mieszkania komunalne. Nikt nic z tym nie robi. W każdym z mieszkań jest grzyb. W jednym większy, w innym mniejszy. Do tego pozalewane sufity, odpadający tynk i wszechobecna wilgoć - mówią lokatorzy.

- Za co mamy płacić, jeśli żyjemy w takich warunkach?! - denerwuje się jeden z nich. - Po co mamy dbać i remontować mieszkania, jak przecieka dach, wszędzie są zacieki i kapie, bo rynny też nie spełniają swojej funcji. Musimy potrzeby fizjologiczne załatwiać do wiaderek, bo wychodek, który jest na zewnątrz, jest tak zniszczony, że nie da się z niego korzystać.

- W moim mieszkaniu jest taki grzyb, że nie mogę tu mieszkać. Muszę spać po sąsiadach lub znajomych, albo iść pod most – dodaje kolejny.

- Mieszkam tutaj kilka lat, staram się jak mogę, by dbać o mieszkanie, ale się odechciewa - żali się lokatorka z Opolskiej 16. -  Choruję na raka i mam problem z chodzeniem, dlatego rzadko wychodzę. Nie zapraszam do siebie nawet wnuków, bo jest mi wstyd za warunki, w jakich żyję.

W tej sprawie zgłosiliśmy się do burmistrza Mariusza Stachowskiego.

- Teren Opolska 14-16 znajduje się w centrum miasta, do tej pory zamieszkiwany był przez różne osoby - mówi burmistrz. - Nie ma co ukrywać, że brak dbałości i przywiązania do swojego mieszkania i terenu spowodowało, że te budynki bardzo szybko zniszczały. Podjąłem decyzję, żeby ten teren sprzedać. Wiadomo jednak, że znajdują się tam nasze budynki komunalne, gdzie mieszkają lokatorzy. Z jednego budynku udało się już przenieść wszystkich mieszkańców w inne miejsce. Pozostało jeszcze kilka osób właśnie z budynku na Opolskiej 16.

Jak twierdzi gmina, mieszkańcy owego budynku zostali wcześniej poinformowani o takiej decyzji.

- W maju zeszłego roku poinformowaliśmy naszych najemców przy Opolskiej 14 i 16, że burmistrz zamierza przenieść mieszkańców ze względu na zły stan techniczny budynków – przekonuje Eliza Bujmiła-Winkler z referatu Nieruchomości i Planowania Przestrzennego. – Świadomość, że oba budynki nie były w najlepszej formie i nasi lokatorzy też nie mają tam najlepszych warunków, była od dawna. Jednak musieliśmy zaplanować to przedsięwzięcie, bo wysiedlenie dotyczyło 16 gospodarstw domowych.

Gmina musiała w swoim zasobie wygospodarować odpowiednią ilość lokali.

- Nie da się tego zrobić w miesiąc lub nawet trzy - tłumaczy pani Eliza. - Jeśli chodzi o lokatorów z ul Opolskiej 16, pozostało ich czterech. Dla trzech lokatorów już mamy zabezpieczone lokale. Oni mogliby się już przeprowadzić, ale muszą przyjść do urzędu podpisać papiery. Próbowałam się z nimi kontaktować telefonicznie w tej sprawie. Nikt nie odebrał telefonu. 

- Jeśli chodzi o mieszkanie z tym dużym grzybem, to sprawa znana jest nam od niedawna. Po kilku dniach mieliśmy przygotowany lokal dla tego pana, by móc go przesiedlać. Próbowaliśmy się z nim kontaktować, lecz tutaj nie było również odzewu. Prosiłabym także, by ci mieszkańcy zgłosili się do nas, by móc wszystko podopinać pod względem formalnym - dodaje.

Jakie są plany i założenia względem terenu i budynków na tym skrawku przy ul. Opolskiej, będziemy informować.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

S
Andrzej Copaczy 09.10.2023 12:53
Mam nadzieję, że jesli dojdzie do rozbiórki to w jego miejscu zbudują NIE sklepy tylko jakieś budynki mieszkalne.
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama