Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 10:09
Reklama

"Trzeźwy poranek" na strzeleckich drogach. Siedmiu straciło prawo jazdy

Siedmiu nietrzeźwych kierowców zatrzymali w poniedziałek, 4 września, strzeleccy policjanci, w ramach działań "Trzeźwy poranek". Rekordzista wydmuchał blisko 1 promil. Ale to nie było jego jedyne przewinienie, bo "na pace", w sposób niedozwolony przewoził pasażera.
"Trzeźwy poranek" na strzeleckich drogach. Siedmiu straciło prawo jazdy
Strzeleccy policjanci zatrzymali siedmiu nietrzeźwych podczas działań "Trzeźwy poranek"

Autor: KPP Strzelce Opolskie

Strzeleccy policjanci prowadzili w poniedziałek, 4 września, działania w ramach akcji "Trzeźwy poranek". - Funkcjonariusze sprawdzali stan trzeźwości kierowców na drodze krajowej nr 94, głównie przy ruchliwym wjeździe do Strzelec Opolskich od strony Opola - mówi sierż. sztab. Dorota Janać z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich.

Policjanci skontrolowali blisko 1,6 tys. kierowców. Ujawniono siedmiu, którzy zdecydowali się na jazdę pod wpływem alkoholu. 

- Niechlubnym rekordzistą działań okazał się 37-letni kierowca pojazdu ciężarowego do 3,5 tony marki fiat - wskazuje Dorota Janać. - Mężczyzna miał w swoim organizmie blisko 1 promil alkoholu, a jakby tego było mało, w przestrzeni ładunkowej przewoził pasażera na plastikowym krześle ogrodowym.

Krzesło, na którym podróżował pasażer, nie było w żaden sposób przytwierdzone do samochodu. 

- Ponadto w przestrzeni ładunkowej znajdowała się duża ilość materiałów i sprzętów budowlanych, które nie były w jakikolwiek sposób zabezpieczone przez zmianą położenia - mówi Dorota Janać.

Tym sposobem 37-latek popełnił wykroczenie dotyczące przewożenia większej liczby osób, niż jest to określone w dowodzie rejestracyjny, a także spowodował realne zagrożenie bezpieczeństwa pasażera.

Wszystkim nietrzeźwym, których zatrzymano podczas akcji "Trzeźwy poranek", odebrano prawo jazdy. Ich sprawami, w zależności od ujawnionego poziomu alkoholu w organizmie, zajmie się również strzelecki sąd i prokuratura.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama