Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 19:57
Reklama

Wakacyjna impreza i pożegnanie lata z charytatywnym akcentem

W miniony weekend na Placu Hutnika w Zawadzkiem zorganizowano wakacyjną imprezę "Summer Party", podczas której odbywała się również zbiórka pieniężna dla mieszkanki miasta Małgorzaty Gowin, która walczy z postępującą i okrutną chorobą - twardziną układową.
Wakacyjna impreza i pożegnanie lata z charytatywnym akcentem

Wakacyjna impreza i pożegnanie lata z charytatywnym akcentem

Na skutek tego schorzenia następuje włóknienie skóry i narządów wewnętrznych. Do tej pory nie wynaleziono na nie lekarstwa. Jedynym obecnie znanym sposobem, w jaki medycyna może pomóc w tym wypadku, jest bardzo niebezpieczny dla organizmu przeszczep komórek macierzystych, który i tak jest skuteczny tylko na krótką metę. Nadzieją dla Małgorzaty jest rehabilitacja, leczenie objawowe i czekanie na skuteczną terapię.

Podczas Summer Party można było nie tylko wspomóc mieszkankę gminy, ale i dobrze się bawić. Organizatorzy zadbali zarówno o atrakcje dla najmłodszych, jak i tych starszych. Był pokaz tańca cygańskiego, gościnnie zagrał zespół Freje. Zgromadzeni mogli również poszaleć podczas zabawy tanecznej w gorących rytmach zespołu Ad mix. Do dyspozycji była także mała gastronomia.

- W czasie imprezy przeprowadzono też licytację, dochód z której przeznaczono na leczenie pani Małgosi. Szkoda, że tak mało osób skorzystało z możliwości wspólnej zabawy, mimo pięknej pogody, jaka towarzyszyła festynowi - ubolewa Krystyna Sładek z BiK w Zawadzkiem

Chętni do pomocy mogą obserwować i wspierać akcję pomocy Małgorzaty Gowin na Facebooku na profilu "Armia Gosi".

Na pikniku rodzinnym w Żędowicach także pomagano

W niedzielne popołudnie, 20 sierpnia, w Żędowicach odbył się piknik rodzinny w ramach pożegnania lata. Imprezę zorganizowały sołectwo Żędowice, miejscowa OSP, Stowarzyszenie Kobiet Żędowickich oraz restauracja Bronder, na której terenie odbywał się piknik.

- To już nasza cykliczna impreza, którą tworzymy wspólnie z organizacjami działającymi na terenie naszej miejscowości - mówi Jerzy Stasz, sołtys Żędowic. - W tym roku odbywa się ona także w ramach gminnego DROPS, gdzie najmłodsi mogli dowiedzieć się wiele rzeczy dotyczących ogrodnictwa w postaci konkursów i zabaw edukacyjnych, gdzie czekały na nich także nagrody.

Podczas festynu można było wziąć udział nie tylko w grach i zabawach przygotowanych dla dzieci i dorosłych przez profesjonalne animatorki. Uczestnicy imprezy mogli skorzystać z oferty gastronomicznej w postaci smakołyków z grilla i nie tylko. Do kupienia były również słodkie paczki i kawa, przygotowane przez SKŻ, a dochód ze sprzedaży zostanie przekazany na leczenia młodego mieszkańca Strzelec Opolskich - Michała Kostonia. Dodatkowo odbyła się także licytacja na jego rzecz.

Wieczór zakończył się koncertem Orkiestry Dętej z Żędowic i trwającą do północy dyskoteką z DJ Maro.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama