Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 20:22
ReklamaFilplast

Młodzi pątnicy spotkali Franciszka i myślą już o Seulu

Trzynaścioro młodych ludzi i proboszcz Kolonowskiego uczestniczyli w Światowych Dniach Młodzieży w Lizbonie. Jeden dzień spędzili w sanktuarium Matki Bożej w Fatimie.
Młodzi pątnicy spotkali Franciszka i myślą już o Seulu
Uczestnicy ŚDM z Kolonowskiego odwiedzili Lizbonę i Fatimę.

Autor: arch. prywatne

 Spotkali Franciszka i myślą już o Seulu

Pątnicy z Kolonowskiego brali udział w tym wydarzeniu przebiegającym pod hasłem: „Maryja wstała i poszła z pośpiechem”, razem z 1,5 mln młodych ze 190 krajów.

- Tego, co się na Światowych Dniach Młodzieży zdarzyło w każdym z nas, nie pokażą żadne zdjęcia i nie da się tego ująć w słowa - mówi ks. proboszcz, Piotr Bekierz. - Ośmielam się sądzić, że braliśmy udział w cudzie. Najpierw organizacyjnym, bo udało się bezpiecznie przeprowadzić spotkanie 1,5 mln ludzi.  Równie niezwykła była obecność tak wielu młodych. Cudem jest ich spontaniczność.  A także to, że Kościół z różnych względów poobijany jednak ciągle jest. Boży pierwiastek, jaki jest w nim obecny, było tam widać. Nie tylko w spontanicznych zachowaniach młodzieży, o których mówiłem. Równie przejmująca była cisza. Na adoracji Najświętszego Sakramentu, po Komunii św. podczas Mszy św. Posłania. Cisza tak wielkiego tłumu. Ciarki przechodziły po plecach i w sercu. Ta cisza robiła może nawet większe wrażenie niż słowa, które słyszeliśmy.

Do ŚDM należą też niedogodności. Jedną z nich był nocleg w szkole na podłodze. Ale to na takich wielkich spotkaniach młodych chrześcijan norma, którą przyjmuje się jako coś oczywistego, nawet z radością.

W ramach pobytu na Światowych Dniach Młodzieży grupa z Kolonowskiego między innymi poznawała Lizbonę, odwiedzając m.in. katedrę i kościół św. Antoniego Padewskiego, zbudowany w miejscu jego urodzenia. Młodzi spędzili także jeden cały dzień w Fatimie, szukając ciszy.

- I to rzeczywiście był dla całej grupy taki dzień wyciszenia - potwierdza Dagmara Pflaum, jedna z uczestniczek. - Wszyscy dobrze to wspominamy, szczególnie przebytą w ciszy drogę przez gaj oliwny. Inni zachowywali się głośno, śpiewali, a my uznaliśmy, że potrzebujemy takiego czasu na przemyślenie.

Do tradycji zapoczątkowanych w 1985 przez Jana Pawła II ŚDM należą także spotkania z papieżem.

- Franciszek powiedział nam, żebyśmy powstali i szukali drugiego człowieka - opowiadają uczestnicy ŚDM z Kolonowskiego. - Nakazał nam, byśmy po powrocie dzielili się tym, co udało się nam przeżyć. Nie mówili tylko "było fajnie", ale opowiedzieli coś więcej. Powiedzieli z serca o tym, co widzieliśmy i doświadczyliśmy. 

- Sama obecność papieża Franciszka była przypomnieniem, że w kontakcie z drugim człowiekiem wiek nie ma decydującego znaczenia - dodaje ks. Piotr. - Motyw dzielenia się słowem w zamkniętym świecie internetu stale wracał, także w kazaniach adresowanych do uczestników z Polski.

Na zakończenie Dni papież zaprosił młodych wiernych w 2025 roku do Rzymu, aby wspólnie świętować Jubileusz Młodzieży w ramach Roku Świętego oraz zapowiedział, że następne centralne obchody ŚDM odbędą się w 2027 roku w stolicy Korei Południowej – Seulu.

- Już o wyjeździe do Seulu myślimy - podsumowuje ks. Bekierz. - Na początek kupiłem naszym uczestnikom po dwie pałeczki do ryżu. Żeby się uczyli jeść.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama