Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 22:07
Reklama

Strażacy z gminy Leśnica chcą obronić tytuły mistrzów Polski

Mimo wakacji druhowie z Zalesia Śląskiego i Raszowej nie mają zbyt dużo odpoczynku. Wszystko dlatego, że intensywnie trenują do krajowych zawodów strażackich, które odbędą się już niedługo.
Strażacy z gminy Leśnica chcą obronić tytuły mistrzów Polski
Strażacy z Raszowej ze złotymi medalami zdobytymi na zawodach wojewódzkich w Oleśnie

Autor: OSP Raszowa

Strażacy chcą obronić tytuły mistrzów Polski

Z końcem sierpnia chłopięca Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza działająca przy Ochotniczej Straży Pożarnej w Zalesiu Śląskim, a także drużyna męska z OSP w Raszowej wyruszą na Ogólnopolskie Zawody Sportowo-Pożarnicze, które odbędą się w Kalwarii Zebrzydowskiej. To największe zmagania w kraju, a udział biorą w nich najlepsze zespoły z całej Polski.

Przypomnijmy, że zarówno młodzi druhowie z Zalesia Śląskiego, jak i strażacy z Raszowej uczestnictwo w zawodach wywalczyli sobie podczas Wojewódzkich Zawodów Sportowo-Pożarniczych, które odbyły się w połowie czerwca w Oleśnie. Wcześniej musieli jeszcze przebrnąć zwycięsko przez etap gminny, a następnie powiatowy. Dodatkowo obie drużyny są obrońcami tytułów mistrzów Polski, które zdobyli dwa lata temu podczas zmagań w Koninie.

Im bliżej wyjazdu na tegoroczną rywalizację w Kalwarii Zebrzydowskiej, tym przygotowania są intensywniejsze. Chłopięcy zespół z Zalesia Śląskiego stara spotykać się na treningach trzy razy w tygodniu.

- Wiadomo, jest okres wakacyjny, więc zebranie się w całości wymaga od każdego z nas wielkiego poświęcenia - mówi Adrian Alscher, opiekun MDP w Zalesiu Śląskim. - Cały czas trzymamy formę, a do dopracowania pozostały nam tylko szczegóły.

Jak przyznają młodzi druhowie, powoli odczuwalny jest stres.

- Ale staramy się o tym nie myśleć - podkreśla Adrian Alscher. - Tak, jak poprzednio, jedziemy „zrobić swoje” i dać z siebie wszystko, a jaki będzie rezultat, zobaczymy.

Oprócz medali, drużyna jedzie do Kalwarii Zebrzydowskiej wywalczyć awans na Międzynarodową Olimpiadę CTIF MDP, która odbędzie się w przyszłym roku.

Strażacy z Raszowej na treningach spotykają się regularnie.

- Ćwiczymy prawie cały czas, jeżeli tylko pozwoli pogoda, od wczesnej wiosny do jesieni - mówi Marcin Murlowski, prezes OSP w Raszowej. - W związku z tym, że zakwalifikowaliśmy się na zawody krajowe, musieliśmy zwiększyć częstotliwość treningów i zaczęliśmy ćwiczyć po trzy razy w tygodniu. Ćwiczenie bojowe wykonujemy u nas, w Raszowej, natomiast sztafetę trenujemy na stadionie w Reńskiej Wsi.

Drużyna jeszcze przed mistrzostwami pojedzie na dwudniowe zgrupowanie szkoleniowe do Kalwarii Zebrzydowskiej, żeby zapoznać się ze stadionem, solidnie poćwiczyć i zintegrować zespół.

- Przygotowanie psychiczne jest niemniej ważne jak przygotowanie fizyczne - podkreśla Marcin Murlowski. - Zawsze mówimy, że w drużynie musi być „dobre flow”, bo bez tego ani rusz. Skład został też odmłodzony, dlatego tym bardziej musimy pracować nad przygotowaniem psychicznym.

Jak przyznają strażacy, podczas zmagań trzeba być nie tylko odpowiednio przygotowanym, ale i mieć odrobinę szczęścia.

- Te dwa elementy muszą iść ze sobą w parze - mówi Marcin Murlowski. - Podczas startu drużyna musi wspiąć się na wyżyny, a całość musi się „skleić”, bo tylko wtedy można osiągnąć najlepszy czas i zdobyć czołowe miejsce, o którym często decydują setne sekundy.

- Stres przed startem jest olbrzymi, ale trzeba umieć nad tym zapanować - dodaje. - Czasy, które drużyna obecnie osiąga na treningach, są obiecujące, ale liczy się powtarzalność i czas uzyskany na zawodach, więc dopiero tam się przekonamy.

Strażacy już teraz dziękują wszystkim, którzy wsparli finansowo ich wyjazd na krajowe zmagania. A my, zarówno drużynie chłopięcej z OSP w Zalesiu Śląskim, jaki i drużynie seniorskiej z OSP w Raszowej życzymy owocnych treningów, udanych startów i odniesienia sukcesów!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama