Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 00:13
ReklamaFilplast

Strażacy z gminy Leśnica chcą obronić tytuły mistrzów Polski

Mimo wakacji druhowie z Zalesia Śląskiego i Raszowej nie mają zbyt dużo odpoczynku. Wszystko dlatego, że intensywnie trenują do krajowych zawodów strażackich, które odbędą się już niedługo.
Strażacy z gminy Leśnica chcą obronić tytuły mistrzów Polski
Strażacy z Raszowej ze złotymi medalami zdobytymi na zawodach wojewódzkich w Oleśnie

Autor: OSP Raszowa

Strażacy chcą obronić tytuły mistrzów Polski

Z końcem sierpnia chłopięca Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza działająca przy Ochotniczej Straży Pożarnej w Zalesiu Śląskim, a także drużyna męska z OSP w Raszowej wyruszą na Ogólnopolskie Zawody Sportowo-Pożarnicze, które odbędą się w Kalwarii Zebrzydowskiej. To największe zmagania w kraju, a udział biorą w nich najlepsze zespoły z całej Polski.

Przypomnijmy, że zarówno młodzi druhowie z Zalesia Śląskiego, jak i strażacy z Raszowej uczestnictwo w zawodach wywalczyli sobie podczas Wojewódzkich Zawodów Sportowo-Pożarniczych, które odbyły się w połowie czerwca w Oleśnie. Wcześniej musieli jeszcze przebrnąć zwycięsko przez etap gminny, a następnie powiatowy. Dodatkowo obie drużyny są obrońcami tytułów mistrzów Polski, które zdobyli dwa lata temu podczas zmagań w Koninie.

Im bliżej wyjazdu na tegoroczną rywalizację w Kalwarii Zebrzydowskiej, tym przygotowania są intensywniejsze. Chłopięcy zespół z Zalesia Śląskiego stara spotykać się na treningach trzy razy w tygodniu.

- Wiadomo, jest okres wakacyjny, więc zebranie się w całości wymaga od każdego z nas wielkiego poświęcenia - mówi Adrian Alscher, opiekun MDP w Zalesiu Śląskim. - Cały czas trzymamy formę, a do dopracowania pozostały nam tylko szczegóły.

Jak przyznają młodzi druhowie, powoli odczuwalny jest stres.

- Ale staramy się o tym nie myśleć - podkreśla Adrian Alscher. - Tak, jak poprzednio, jedziemy „zrobić swoje” i dać z siebie wszystko, a jaki będzie rezultat, zobaczymy.

Oprócz medali, drużyna jedzie do Kalwarii Zebrzydowskiej wywalczyć awans na Międzynarodową Olimpiadę CTIF MDP, która odbędzie się w przyszłym roku.

Strażacy z Raszowej na treningach spotykają się regularnie.

- Ćwiczymy prawie cały czas, jeżeli tylko pozwoli pogoda, od wczesnej wiosny do jesieni - mówi Marcin Murlowski, prezes OSP w Raszowej. - W związku z tym, że zakwalifikowaliśmy się na zawody krajowe, musieliśmy zwiększyć częstotliwość treningów i zaczęliśmy ćwiczyć po trzy razy w tygodniu. Ćwiczenie bojowe wykonujemy u nas, w Raszowej, natomiast sztafetę trenujemy na stadionie w Reńskiej Wsi.

Drużyna jeszcze przed mistrzostwami pojedzie na dwudniowe zgrupowanie szkoleniowe do Kalwarii Zebrzydowskiej, żeby zapoznać się ze stadionem, solidnie poćwiczyć i zintegrować zespół.

- Przygotowanie psychiczne jest niemniej ważne jak przygotowanie fizyczne - podkreśla Marcin Murlowski. - Zawsze mówimy, że w drużynie musi być „dobre flow”, bo bez tego ani rusz. Skład został też odmłodzony, dlatego tym bardziej musimy pracować nad przygotowaniem psychicznym.

Jak przyznają strażacy, podczas zmagań trzeba być nie tylko odpowiednio przygotowanym, ale i mieć odrobinę szczęścia.

- Te dwa elementy muszą iść ze sobą w parze - mówi Marcin Murlowski. - Podczas startu drużyna musi wspiąć się na wyżyny, a całość musi się „skleić”, bo tylko wtedy można osiągnąć najlepszy czas i zdobyć czołowe miejsce, o którym często decydują setne sekundy.

- Stres przed startem jest olbrzymi, ale trzeba umieć nad tym zapanować - dodaje. - Czasy, które drużyna obecnie osiąga na treningach, są obiecujące, ale liczy się powtarzalność i czas uzyskany na zawodach, więc dopiero tam się przekonamy.

Strażacy już teraz dziękują wszystkim, którzy wsparli finansowo ich wyjazd na krajowe zmagania. A my, zarówno drużynie chłopięcej z OSP w Zalesiu Śląskim, jaki i drużynie seniorskiej z OSP w Raszowej życzymy owocnych treningów, udanych startów i odniesienia sukcesów!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza do woza i won! Treść komentarza: To coś dla łozy, będzie tatusiów wyrywać! Trzeci "kolega" nie odwróci uwagi łoza, on już widzi 🤥 Pajacuj dalej, zabawna jesteś w tej swojej cwanej głupocie 🤪 Data dodania komentarza: 4.11.2026, 21:48 Źródło komentarza: Ujazd wybuduje nowe przedszkole. Gmina pozyskała ponad 5 mln zł dofinansowania J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama