Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 16:14
Reklama Żabka

Strażacy z gminy Leśnica chcą obronić tytuły mistrzów Polski

Mimo wakacji druhowie z Zalesia Śląskiego i Raszowej nie mają zbyt dużo odpoczynku. Wszystko dlatego, że intensywnie trenują do krajowych zawodów strażackich, które odbędą się już niedługo.
Strażacy z gminy Leśnica chcą obronić tytuły mistrzów Polski
Strażacy z Raszowej ze złotymi medalami zdobytymi na zawodach wojewódzkich w Oleśnie

Autor: OSP Raszowa

Strażacy chcą obronić tytuły mistrzów Polski

Z końcem sierpnia chłopięca Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza działająca przy Ochotniczej Straży Pożarnej w Zalesiu Śląskim, a także drużyna męska z OSP w Raszowej wyruszą na Ogólnopolskie Zawody Sportowo-Pożarnicze, które odbędą się w Kalwarii Zebrzydowskiej. To największe zmagania w kraju, a udział biorą w nich najlepsze zespoły z całej Polski.

Przypomnijmy, że zarówno młodzi druhowie z Zalesia Śląskiego, jak i strażacy z Raszowej uczestnictwo w zawodach wywalczyli sobie podczas Wojewódzkich Zawodów Sportowo-Pożarniczych, które odbyły się w połowie czerwca w Oleśnie. Wcześniej musieli jeszcze przebrnąć zwycięsko przez etap gminny, a następnie powiatowy. Dodatkowo obie drużyny są obrońcami tytułów mistrzów Polski, które zdobyli dwa lata temu podczas zmagań w Koninie.

Im bliżej wyjazdu na tegoroczną rywalizację w Kalwarii Zebrzydowskiej, tym przygotowania są intensywniejsze. Chłopięcy zespół z Zalesia Śląskiego stara spotykać się na treningach trzy razy w tygodniu.

- Wiadomo, jest okres wakacyjny, więc zebranie się w całości wymaga od każdego z nas wielkiego poświęcenia - mówi Adrian Alscher, opiekun MDP w Zalesiu Śląskim. - Cały czas trzymamy formę, a do dopracowania pozostały nam tylko szczegóły.

Jak przyznają młodzi druhowie, powoli odczuwalny jest stres.

- Ale staramy się o tym nie myśleć - podkreśla Adrian Alscher. - Tak, jak poprzednio, jedziemy „zrobić swoje” i dać z siebie wszystko, a jaki będzie rezultat, zobaczymy.

Oprócz medali, drużyna jedzie do Kalwarii Zebrzydowskiej wywalczyć awans na Międzynarodową Olimpiadę CTIF MDP, która odbędzie się w przyszłym roku.

Strażacy z Raszowej na treningach spotykają się regularnie.

- Ćwiczymy prawie cały czas, jeżeli tylko pozwoli pogoda, od wczesnej wiosny do jesieni - mówi Marcin Murlowski, prezes OSP w Raszowej. - W związku z tym, że zakwalifikowaliśmy się na zawody krajowe, musieliśmy zwiększyć częstotliwość treningów i zaczęliśmy ćwiczyć po trzy razy w tygodniu. Ćwiczenie bojowe wykonujemy u nas, w Raszowej, natomiast sztafetę trenujemy na stadionie w Reńskiej Wsi.

Drużyna jeszcze przed mistrzostwami pojedzie na dwudniowe zgrupowanie szkoleniowe do Kalwarii Zebrzydowskiej, żeby zapoznać się ze stadionem, solidnie poćwiczyć i zintegrować zespół.

- Przygotowanie psychiczne jest niemniej ważne jak przygotowanie fizyczne - podkreśla Marcin Murlowski. - Zawsze mówimy, że w drużynie musi być „dobre flow”, bo bez tego ani rusz. Skład został też odmłodzony, dlatego tym bardziej musimy pracować nad przygotowaniem psychicznym.

Jak przyznają strażacy, podczas zmagań trzeba być nie tylko odpowiednio przygotowanym, ale i mieć odrobinę szczęścia.

- Te dwa elementy muszą iść ze sobą w parze - mówi Marcin Murlowski. - Podczas startu drużyna musi wspiąć się na wyżyny, a całość musi się „skleić”, bo tylko wtedy można osiągnąć najlepszy czas i zdobyć czołowe miejsce, o którym często decydują setne sekundy.

- Stres przed startem jest olbrzymi, ale trzeba umieć nad tym zapanować - dodaje. - Czasy, które drużyna obecnie osiąga na treningach, są obiecujące, ale liczy się powtarzalność i czas uzyskany na zawodach, więc dopiero tam się przekonamy.

Strażacy już teraz dziękują wszystkim, którzy wsparli finansowo ich wyjazd na krajowe zmagania. A my, zarówno drużynie chłopięcej z OSP w Zalesiu Śląskim, jaki i drużynie seniorskiej z OSP w Raszowej życzymy owocnych treningów, udanych startów i odniesienia sukcesów!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 13°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 16 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama