Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 23:44
Reklama Żabka

Błękitni Jaryszów na piłkarskiej mapie Polski są już od 75 lat!

Klub piłkarski Błękitni Jaryszów ma już 75 lat. Obchody wyjątkowego, nie tylko dla sportowców, ale i lokalnej społeczności, jubileuszu zorganizowano w sobotę i niedzielę, 29 i 30 lipca. Była to okazja do świętowania, a także wspominania, jak wszystko się zaczęło.
Błękitni Jaryszów na piłkarskiej mapie Polski są już od 75 lat!
Błękitni Jaryszów mają 75 lat. Tak wyglądała drużyna w 1970 roku.

Autor: fot. archiwum klubu

Błękitni Jaryszów na piłkarskiej mapie Polski są już od 75 lat!

Klub piłkarski w Jaryszowie rozpoczął działalność w 1948 roku. Założył go wówczas nieżyjący już Alojzy Sotor, który sprawował jednocześnie funkcję prezesa. - Po nim zespołem zarządzali Franciszek Cygon, Jerzy Kołodziej, Bruno Stania, Walter Kupka, Wiktor Heide, a także Alojzy Kamiński, który był prezesem przez 23 lata, jak dotąd najdłużej w historii klubu - mówi Łukasz Grabiec, wiceprezes Błękitnych Jaryszów. 

- Obecnie, od 2001 roku, funkcję prezesa pełni Marcin Cyris, przez przyjaciół nazywany Pyrusiem. W zarządzaniu pomagamy mu wspólnie z drugim wiceprezesem Michałem Heide. Z kolei nad finansami klubu czuwa skarbnik Leszek Czerniak, a dodatkowo wspiera nas zarząd, który tworzą Monika Rudner, Józef Heide, Łukasz Heide, Sebastian Hellfeuer i Krzysztof Polak - wylicza.

Klub nosi nazwę Błękitni Jaryszów, ale nie było tak od początku.

- Najpierw był to LZS Jaryszów - mówi Łukasz Grabiec. - Dopiero w 2006 roku ówczesny zarząd dodał nowy człon do nazwy. Wszystko dlatego, że nasza drużyna nosiła stroje w kolorze błękitnym, w których gramy do dziś.

W innym miejscu znajdowało się też boisko. Początkowo mieściło się ono przy dawnej ul. 18 Marca, a obecnej ul. Zielonej. Teraz piłkarze korzystają z boiska przy ul. Polnej, które powstało w 1954 roku i sukcesywnie się rozbudowywało.

- Jest ono bardzo dobrze wyposażone, ale naszą największą siłą są zawodnicy - podkreśla Łukasz Grabiec. - Od kilku sezonów drużyna seniorów nieprzerwanie występuje w rozgrywkach klasy A, znajdując się regularnie w czubie tabeli. Oprócz niej klub reprezentują juniorzy młodsi, młodzicy, a także dzieci trenujące w Akademii Błękitnych, w tym orliki, żaki i skrzaty.

O rozwój i przygotowanie sportowców do gry dba duet trenerski, który tworzą Tomasz Krysiak i Marcin Cyris, a kwestiami organizacyjnymi zajmuje się kierownik zespołu Łukasz Grabiec.

Błękitni Jaryszów mają 75 lat. Były dwa dni świętowania

Mijające 75 lat istnienia Błękitnych Jaryszów było okazją do świętowania. Sobota rozpoczęła się mszą świętą, której w miejscowym kościele przewodniczył ks. Jerzy Kostorz, diecezjalny duszpasterz ludzi sportu. Co ciekawe, przez dwa lata, po powrocie ze studiów w Rzymie, był on zawodnikiem jaryszowskiego klubu.

Następnie przeniesiono się na boisko, gdzie poza oficjalnym otwarciem jubileuszowego festynu, przygotowano moc atrakcji, zarówno tych sportowych, jak i artystycznych. Były m.in. rozgrywki w ramach Turnieju o Puchar Błękitnych, czy Turniej Bumper Ball, polegający na grze w piłkę nożną w dużych, dmuchanych kulach, w którym udział wzięły reprezentacje sołectw z terenu gminy Ujazd. Po zaciętej rywalizacji zwycięzcą zmagań została ekipa z Olszowej.

Dla zgromadzonych wystąpiły Barbara Włoszek i Natalia Płachetka, grupa taneczna Maraquja, a także Miły Pan, który był gwiazdą wieczoru. Pojawiła się też delegacja Górnika Zabrze.

Nie mniej działo się w niedzielę. Podobnie, jak w sobotę, odbywały się różne rozgrywki, natomiast scenę rozgrzewały występy Karoliny Treli i Karpowicz Family. Wszystko zakończyła wieczorna zabawa taneczna z zespołem Sento.

Wyróżnienia dla działaczy

Jubileusz był również okazją do wręczenia srebrnych odznaczeń za działalność na rzecz klubu, przyznanych przez Opolski Związek Polski Nożnej. Trafiły one do Leszka Czerniaka, Alojzego Kamińskiego, Joachima Cyrisa, Józefa Heide, Huberta Widery i Józefa Rudnera. Otrzymać miał ją też Ryszard Siedlaczek, wieloletni wiceprezes Błękitnych Jaryszów, który, niestety, zmarł niespełna miesiąc temu. W jego imieniu odznakę odebrał syn Piotr.

Szczególne wyróżnienie, a dokładniej tytuł zasłużonego mieszkańca gminy Ujazd, przyznany przez radę miejską, otrzymał prezes klubu Marcin Cyris. Jak wielu przyznaje, jest on kimś więcej niż prezesem, a miłością do piłki nożnej potrafi zarazić jak mało kto.

- Piłka to moja ogromna pasja, a nasz klub traktuję jak drugą rodzinę - przyznaje Marcin Cyris. - Bardzo cieszę się, że moje działania zostały zauważone, choć to zasługa wszystkich działaczy i osób, które mi pomagają, bo bez nich nie byłoby tego wyróżnienia.

Przy organizacji festynu pomogło sołectwo, a także firma Białdyga, która na co dzień wspiera Błękitnych Jaryszów, za co zarząd i piłkarze klubu dziękują.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiegoKup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


75 lat klubu Błękitni Jaryszów świętowano przez dwa dni - FOT. Johann Faber - Moments In Time Studio

Burmistrz Hubert Ibrom z wyróżnionym prezesem Błękitnych Jaryszów Marcinem Cyrisem - fot. mat. gminy

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 10°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1004 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama