Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 21:10
Reklama

Gąsiorowice doczekały się książki na swój temat. To owoc wieloletniej pracy

W niedzielę 30 lipca przy wiacie rekreacyjnej w Gąsiorowicach obyła się długo wyczekiwana impreza z okazji wydania monografii o miejscowości - "Gąsiorowice w świetle dokumentów, we wspomnieniach mieszkańców i na fotografiach" autorstwa Jerzego Skrzypczyka i Piotra Smykały. Atrakcji dla dzieci i dorosłych nie brakowało.
Gąsiorowice doczekały się książki na swój temat. To owoc wieloletniej pracy
Premierze monografii Gąsiorowic towarzyszył szereg atrakcji, w tym warsztaty dla dzieci.

Autor: MM

Gąsiorowice doczekały się książki na swój temat

Imprezę rozpoczęły gry i zabawy skierowane do dzieci w wieku od 6 do 14 lat, zorganizowane w ramach projektu "Planszomania" pod hasłem "Ekogra". Była gra terenowa, zajęcia plastyczne oraz inne animacje dla dzieci. Wszystkie aktywności zaplanowane w ramach warsztatów zorientowane były na rozwijanie cech interpersonalnych, zdolności komunikowania się z rówieśnikami i umiejętności współdziałania w grupie, a także sprawnego rozwiązywania problemów. Liczba zainteresowanych przerosła oczekiwania organizatorów - w samej grze terenowej udział wzięło ponad 40 osób. Dzieci, bawiąc się, zdobywały także wiedzę z zakresu ekologii i dbania o środowisko.

W międzyczasie, około godziny 16.00, rozpoczęła się druga część uroczystości, skierowana głównie do starszych mieszkańców gminy. Na początek organizatorzy przedstawili podsumowanie projektu "Niema historia", który już zdobył wielu fanów i stał się atrakcją turystyczną miejscowości. Kolejnym punktem programu był wernisaż zdjęć pt. "Wodzionka, Szpajza i Makrony", po którym na scenie pojawił się Jerzy Skrzypczyk, współautor książki. Opowiedział o procesie jej powstawania i odebrał z rąk Mateusza Stróżyka - prezesa Stowarzyszenia Odnowy Wsi Gąsiorowice - szczególny prezent - pierwszy złożony egzemplarz monografii o Gąsiorowicach. Uczestnicy imprezy uhonorowali także zmarłych już mieszkańców wsi, którzy przyczynili się do powstania tej lektury i przekazali autorom cenne materiały.

Wydanie monografii jest dla włodarzy Gąsiorowic sporym wydarzeniem i zwieńczeniem wielu lat pracy, dlatego ostateczne powstanie dzieła nie mogło być obchodzone bez stosownej oprawy. Prace nad powstaniem książki trwały już od lat - 8 września 2019 roku miejscowość zdobyła pierwsze miejsce w konkursie Pięknej Wsi Opolskiej, a zdobytą wtedy nagrodę finansową włodarze miejscowości postanowili przeznaczyć właśnie na powstanie tej lektury. Wydanie książki nie byłoby możliwe, gdyby nie wsparcie mieszkańców, którzy chętnie podzielili się swoimi archiwalnymi materiałami, za co wszyscy zaangażowani w prace nad powstaniem dzieła serdecznie im dziękowali. Pan Jerzy skierował także szczególne słowa uznania w stronę proboszcza parafii Jemielnica, ks. Henryka Pichenia, który z wielką serdecznością udostępnił mu do wglądu archiwa parafialne.

Na koniec kilka słów wygłosili zaproszeni goście, m.in. wójt gminy Jemielnica - Marcin Wycisło, starosta strzelecki - Józef Swaczyna oraz były wicemarszałek województwa opolskiego - Roman Kolek. A po zakończeniu części oficjalnej, organizatorzy zaprosili wszystkich zebranych na pyszny poczęstunek. Na stołach znalazły się m.in. ciasta, sałatki, wodzionka, żur z maślanki i serowe przekąski. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama