Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 04:31
Reklama
Reklama

Wybory coraz bliżej, ale mieszkańcy mogą zmieniać małą ojczyznę na co dzień

Wiosną przyszłego roku odbędą się wybory samorządowe, ale obywatele pomiędzy wyborami również mogą skutecznie wpływać na swoje otoczenie. Samorząd to nie radni, wójtowie, burmistrzowie i starości, ale wszyscy mieszkańcy małej ojczyzny! Wiele polskich gmin i powiatów zasługuje na więcej demokracji i skuteczniejszy wpływ obywateli na rządzących. Tylko jak to zrobić?
Wybory coraz bliżej, ale mieszkańcy mogą zmieniać małą ojczyznę na co dzień

W polskim prawie istnieje szereg narzędzi, dzięki którym mieszkańcy mogą skutecznie wpływać na lokalne władze. Instytut Demokracji Bezpośredniej edukuje, jak z nich korzystać. Informacje na temat metod oddolnej demokracji znajdziecie na stronie www.LubBezposrednio.pl. Poniżej prezentujemy najciekawsze z nich. 

Inicjatywa uchwałodawcza mieszkańców 

Od kilku lat mamy w Polsce bardzo proste przepisy dotyczące realizowania lokalnych uchwał przez obywateli. Jeżeli jakaś lokalna kwestia leży w kompetencjach gminy, powiatu albo województwa – mieszkańcy mogą napisać własnych projekt. Możliwe jest także zgłoszenie uchwały, na podstawie której rada gminy zobowiąże wójta, burmistrza lub prezydenta do podjęcia działań w określonym kierunku. Gdy obywatele zbiorą zaledwie kilkaset podpisów – rada gminy, miasta, powiatu albo sejmik wojewódzki będą musiały ją rozpatrzyć w ciągu zaledwie trzech miesięcy! 

To wyjątkowo skuteczne narzędzie. W Krakowie w tym roku udało się na przykład doprowadzić do przyjęcia przez Radę Miasta uchwały o likwidacji kosztującej dziesiątki milionów złotych rocznie samorządowej spółki!

W najmniejszych gminach wystarczy 100 podpisów, w największych – zaledwie 300. Do zmian w powiecie potrzeba 300 lub 500 osób, a w województwie – 1000 podpisów. 

Petycje

Nie we wszystkich sprawach organem decyzyjnym jest rada gminy. Ale zgodnie z art. 63 Konstytucji i ustawą o petycjach do każdej instytucji państwowej i samorządowej możemy kierować petycje. 

Petycja to prośba albo żądanie skierowane do organów władzy publicznej. Może dotyczyć m.in. zmiany prawa, podjęcia lub zaniechania jakichś działań lub podjęcia określonych decyzji. 

Petycje można składać drogą pisemną albo elektroniczną. Organ, do którego ją kierujemy, również jest zobowiązany do odpowiedzi w określonym czasie. 

Informacja publiczna 

Kolejne ważne narzędzie gwarantowane polską Konstytucją to prawo do informacji publicznej. Oznacza, że o konkretną informację możemy zwrócić się do każdego urzędu publicznego, a także każdego podmiotu, który wykonuje zadania przewidziane dla państwa oraz zarządza majątkiem komunalnym lub państwowym. Dostęp do informacji publicznej jest darmowy, a wniosek o informację możemy zgłosić nawet e-mailem! 

Warto śledzić LubBezpośrednio.pl! 

Więcej informacji o każdym z tych narzędzi znaleźć można na stronie Instytutu Demokracji Bezpośredniej www.LubBezposrednio.pl oraz w mediach społecznościowych. Na Facebooku, YouTube i Twitterze znajdziecie nas wpisując w wyszukiwarkę LubBezpośrednio. Publikujemy tam też informacje o wydarzeniach, które będziemy w najbliższych miesiącach realizować również w Waszej okolicy. To wykłady, warsztaty i debaty promujące większą aktywność obywateli i narzędzia demokracji bezpośredniej.

Zaproś nas na spotkanie! 


Do końca roku zorganizujemy jeszcze kilkadziesiąt spotkań z ekspertami, szkoleniowcami i doświadczonymi aktywistami. Będziemy uczyć, jak korzystać z opisanych tu mechanizmów.

Mamy jeszcze wolne terminy! Chcesz, byśmy odwiedzili Twoją okolicę? Prowadzisz organizację pozarządową albo nieformalną, lokalną grupę? 

Napisz do nas na adres [email protected] lub wypełnij krótką ankietę w zakładce „Zaproś nas na spotkanie” na www.LubBezposrednio.pl. Jeśli uda nam się znaleźć wspólny termin i temat – pomożemy w promocji i pokryciu kosztów organizacji spotkania! 

Niniejszy materiał informacyjny jest elementem zadania publicznego Instytut Demokracji Bezpośredniej, które jest współfinansowane z budżetu państwa ze środków otrzymanych od Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach realizacji zadania publicznego. Wartość dofinansowania to 4 284 900 zł, co stanowi 100% wartości zadania publicznego.

Piotr Trudnowski, koordynator LubBezpośrednio.pl 
Instytutu Demokracji Bezpośredniej


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama