Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 17:52
ReklamaFilplast

Przełamanie

Gratka dla kibiców tenisa
Przełamanie

Wygląda na to, że po dwóch miesiącach sportowej posuchy, wreszcie jest nadzieja na powrót do normalności. W miniony weekend, od piątku do niedzieli, czterech tenisistów rywalizowało w turnieju UTR Pro Challenge na prywatnym korcie na Florydzie. Jednym z nich był Hubert Hurkacz, aktualnie dwudziesta dziewiąta rakieta w rankingu ATP.

Zarówno ATP jak i WTA odwołały wszystkie rozgrywki, w tym dwa wielkoszlemowe turnieje: Roland Garros i Wimbledon. Do rywalizacji w zawodach tej rangi tenisiści wrócą najwcześniej w połowie lipca. Do tego czasu zamrożony będzie światowy ranking zarówno kobiet, jak i mężczyzn.

Turniej, w którym zagrał Polak, nie liczył się naturalnie do tych list. Zawodnicy rywalizowali za to o nagrody pieniężne. Spragnieni sportowych emocji kibice mogli w polskiej telewizji obejrzeć wszystkie osiem spotkań. Hubert Hurkacz był najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem biorącym udział w turnieju. Oprócz niego na Florydzie zagrali także Reilly Opelka (39. w rankingu), Miomir Kecmanovic (47.) oraz Tommy Paul (57.).

Najpierw, w piątek i sobotę, tenisiści rozegrali po trzy mecze, dwa grupowe i półfinał. W fazie grupowej Hubert Hurkacz odniósł dwa zwycięstwa (z Tommym Paulem oraz Raillym Opelką). W półfinale niespodziewanie przegrał z Miomirem Kecmanoviciem. Z Tommym Paulem zmierzył się zatem w niedzielnym meczu o trzecie miejsce, który wygrał, odnosząc trzecie zwycięstwo w turnieju. W finałowym spotkaniu Reilly Opelka zagrał z Miomirem Kecmanoviciem. Lepszy okazał się ten pierwszy, który wygrał tym samym całe trzydniowe zmagania.

Turniej naturalnie odbył się bez udziału publiczności, przy zachowaniu wszelkich środków ostrożności. Każdy z tenisistów serwował swoim własnym zestawem piłek, a poza dwójką graczy na korcie znajdował się tylko sędzia główny. Zabrakło zatem sędziów liniowych oraz dzieci podających piłki. Kibice mogli śledzić mecze w telewizji oraz internecie. Po dwóch miesiącach, gdy nie działo się nic, fani przeżywali każdą piłkę, jakby był to finał Wielkiego Szlema.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza love "cookies" Treść komentarza: Inspektor łoza to i w listopadzie na działce mieszka? Ciekawe... Na ucho kwoty przetargów?? Przed ich ogłoszeniem oczywiście!? W tych januszkowicach dobra dziupla, tyle zła z jednego miejsca... Meldunek, praca i faktyczny pobyt to trzy różne powiaty, sporo od siebie... Znany schemat 😯 Data dodania komentarza: 7.11.2026, 21:45 Źródło komentarza: Nauczycielki z gminy Ujazd z wyróżnieniami. Doceniono ich pracę i zaangażowanie J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama