Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 01:19
Reklama

Sprzęt z czerwonym serduszkiem jest bezcenny w leczeniu noworodków

- Jest go tyle, że trudno wymienić, a łączna wartość liczona w setkach tysięcy. Bez niego byłoby trudniej funkcjonować, a przede wszystkim nieść pomoc pacjentom - mówi o sprzęcie podarowanym przez Fundację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dr Jarosław Bukowski, ordynator oddziału noworodków Szpitala Powiatowego w Strzelcach Opolskich.
Sprzęt z czerwonym serduszkiem jest bezcenny w leczeniu noworodków
Dr Jarosław Bukowski wśród aparatury medycznej, którą strzelecki szpital przez lata otrzymał w darze od fundacji WOŚP

Autor: PL

Sprzęt z czerwonym serduszkiem służy w strzeleckim szpitalu

Choć Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy najbardziej rozgrzewa nasze serca w styczniu, gdy przypada jej finał, to pomoc niesie przez cały rok, nieprzerwanie od 30 lat. Przez cały okres jej działalności polskie szpitale wyposażone zostały w niezliczoną ilość sprzętu medycznego. Ten trafia również do Szpitala Powiatowego w Strzelcach Opolskich, w szczególności na oddział noworodków.

- Jednym z najnowszych urządzeń, które otrzymaliśmy, jest CPAP, czyli specjalistyczny aparat do bezinwazyjnego wspomagania oddechu noworodka - opowiada dr Jarosław Bukowski, ordynator oddziału. - Wspomaga on naturalne oddychanie maluszków poprzez umożliwienie wytworzenia stabilnego ciśnienia w drogach oddechowych i utrzymanie go podczas całego cyklu oddechowego.

Urządzeń podarowanych przez lata przez fundację WOŚP jest zdecydowanie więcej. Jak zaznacza ordynator, trudno wszystko wymienić. Ale oddział wzbogacił się o kardiomonitory, pompy infuzyjne, lampy do fototerapii, inkubatory, stanowiska do resuscytacji, aparat do pomiaru bilirubiny, aparat do monitorowania czynności życiowych maluchów, gniazdko grzewcze dla wcześniaków, aparat do wspomagania oddychania, służący do tlenoterapii wysokim przepływem, aparat USG, a także aparaty do badań przesiewowych słuchu.

- To bardzo kosztowny, wart łącznie setki tysięcy złotych sprzęt, którego w normalnych warunkach, bez wsparcia WOŚP, moglibyśmy nie mieć - mówi dr Jarosław Bukowski. - Mówię, że sprzęt jest kosztowny, ale dla nas bezcenny, bo pozwala podnosić jakość świadczonej przez nas opieki, a przede wszystkim diagnozować, leczyć i ratować życie najmniejszym pacjentom. Trudno wyobrazić sobie, jak funkcjonowalibyśmy bez niego.

Jak wskazuje ordynator, dzięki WOŚP, od czasu, kiedy zaczęła grać, dużo zmieniło się na oddziałach noworodków polskich szpitali.

- Myślę, że dzięki temu, a pracuję 30 lat w pediatrii i 20 w neonatologii, oddziały noworodkowe miały szansę się rozwinąć i zmienić swoje oblicze - podkreśla. - Niestety, w większości szpitale często były niedofinansowane, nie zawsze znajdowały się pieniądze na ich doposażenie. Dlatego uważam, że mamy wiele do zawdzięczenia fundacji WOŚP.

Obok możliwości rozwoju oddziałów, wzrosło bezpieczeństwo, w szeroko rozumianym znaczeniu.

- Przede wszystkim stały się one bardziej bezpieczne dla noworodków - zaznacza ordynator strzeleckiej porodówki. - Gdy dziecko się rodzi, ma zapewnioną odpowiednią, profesjonalną opiekę i warunki, szczególnie, że niektóre maluchy wymagają pomocy, niekiedy intensywnej, a nawet bardzo. Na szczęście, takie sytuacje zdarzają się coraz rzadziej, bo jesteśmy społeczeństwem coraz bardziej świadomym, z coraz bardziej rozwiniętą opieką medyczną. Z drugiej strony, daje to poczucie bezpieczeństwa kobiecie, która zostawia noworodka pod naszą opieką, a  trzeciej - jest to bezpieczeństwo nasze, które daje nam możliwość zapewnienia tego bezpieczeństwa dzieciom.

Sprzęty z WOŚP, które zasiliły szpitale, otworzyły im też nowe możliwości.

- Dzięki nim powstały proste czynności diagnostyczne - mówi ordynator. - W pierwszym okresie działalności WOŚP wszystkie oddziały noworodkowe zostały wyposażone w podstawowy sprzęt, jak sprzęty monitorujące, czy pulsoksymetry, które, jak się okazało, oprócz monitorowania stanu dziecka, zaczęto wykorzystywać do innych celów, na przykład do diagnostyki poważnych wad serca.

Oddział noworodków Szpitala Powiatowego w Strzelcach Opolskich wkrótce wyposaży się również w nowy inkubator transportowy, którego dostawę zapowiedziała fundacja WOŚP. To urządzenie, które służy do bezpiecznego przewożenia noworodków lub wcześniaków, szczególnie tych, wymagających wzmożonej opieki. Jest wyposażane we wszystkie niezbędne przyrządy, w tym sprzęt do monitorowania oddechu i wielofunkcyjny respirator.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 9°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama