Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 22:43
Reklama
Reklama

Sprzęt z czerwonym serduszkiem jest bezcenny w leczeniu noworodków

- Jest go tyle, że trudno wymienić, a łączna wartość liczona w setkach tysięcy. Bez niego byłoby trudniej funkcjonować, a przede wszystkim nieść pomoc pacjentom - mówi o sprzęcie podarowanym przez Fundację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dr Jarosław Bukowski, ordynator oddziału noworodków Szpitala Powiatowego w Strzelcach Opolskich.
Sprzęt z czerwonym serduszkiem jest bezcenny w leczeniu noworodków
Dr Jarosław Bukowski wśród aparatury medycznej, którą strzelecki szpital przez lata otrzymał w darze od fundacji WOŚP

Autor: PL

Sprzęt z czerwonym serduszkiem służy w strzeleckim szpitalu

Choć Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy najbardziej rozgrzewa nasze serca w styczniu, gdy przypada jej finał, to pomoc niesie przez cały rok, nieprzerwanie od 30 lat. Przez cały okres jej działalności polskie szpitale wyposażone zostały w niezliczoną ilość sprzętu medycznego. Ten trafia również do Szpitala Powiatowego w Strzelcach Opolskich, w szczególności na oddział noworodków.

- Jednym z najnowszych urządzeń, które otrzymaliśmy, jest CPAP, czyli specjalistyczny aparat do bezinwazyjnego wspomagania oddechu noworodka - opowiada dr Jarosław Bukowski, ordynator oddziału. - Wspomaga on naturalne oddychanie maluszków poprzez umożliwienie wytworzenia stabilnego ciśnienia w drogach oddechowych i utrzymanie go podczas całego cyklu oddechowego.

Urządzeń podarowanych przez lata przez fundację WOŚP jest zdecydowanie więcej. Jak zaznacza ordynator, trudno wszystko wymienić. Ale oddział wzbogacił się o kardiomonitory, pompy infuzyjne, lampy do fototerapii, inkubatory, stanowiska do resuscytacji, aparat do pomiaru bilirubiny, aparat do monitorowania czynności życiowych maluchów, gniazdko grzewcze dla wcześniaków, aparat do wspomagania oddychania, służący do tlenoterapii wysokim przepływem, aparat USG, a także aparaty do badań przesiewowych słuchu.

- To bardzo kosztowny, wart łącznie setki tysięcy złotych sprzęt, którego w normalnych warunkach, bez wsparcia WOŚP, moglibyśmy nie mieć - mówi dr Jarosław Bukowski. - Mówię, że sprzęt jest kosztowny, ale dla nas bezcenny, bo pozwala podnosić jakość świadczonej przez nas opieki, a przede wszystkim diagnozować, leczyć i ratować życie najmniejszym pacjentom. Trudno wyobrazić sobie, jak funkcjonowalibyśmy bez niego.

Jak wskazuje ordynator, dzięki WOŚP, od czasu, kiedy zaczęła grać, dużo zmieniło się na oddziałach noworodków polskich szpitali.

- Myślę, że dzięki temu, a pracuję 30 lat w pediatrii i 20 w neonatologii, oddziały noworodkowe miały szansę się rozwinąć i zmienić swoje oblicze - podkreśla. - Niestety, w większości szpitale często były niedofinansowane, nie zawsze znajdowały się pieniądze na ich doposażenie. Dlatego uważam, że mamy wiele do zawdzięczenia fundacji WOŚP.

Obok możliwości rozwoju oddziałów, wzrosło bezpieczeństwo, w szeroko rozumianym znaczeniu.

- Przede wszystkim stały się one bardziej bezpieczne dla noworodków - zaznacza ordynator strzeleckiej porodówki. - Gdy dziecko się rodzi, ma zapewnioną odpowiednią, profesjonalną opiekę i warunki, szczególnie, że niektóre maluchy wymagają pomocy, niekiedy intensywnej, a nawet bardzo. Na szczęście, takie sytuacje zdarzają się coraz rzadziej, bo jesteśmy społeczeństwem coraz bardziej świadomym, z coraz bardziej rozwiniętą opieką medyczną. Z drugiej strony, daje to poczucie bezpieczeństwa kobiecie, która zostawia noworodka pod naszą opieką, a  trzeciej - jest to bezpieczeństwo nasze, które daje nam możliwość zapewnienia tego bezpieczeństwa dzieciom.

Sprzęty z WOŚP, które zasiliły szpitale, otworzyły im też nowe możliwości.

- Dzięki nim powstały proste czynności diagnostyczne - mówi ordynator. - W pierwszym okresie działalności WOŚP wszystkie oddziały noworodkowe zostały wyposażone w podstawowy sprzęt, jak sprzęty monitorujące, czy pulsoksymetry, które, jak się okazało, oprócz monitorowania stanu dziecka, zaczęto wykorzystywać do innych celów, na przykład do diagnostyki poważnych wad serca.

Oddział noworodków Szpitala Powiatowego w Strzelcach Opolskich wkrótce wyposaży się również w nowy inkubator transportowy, którego dostawę zapowiedziała fundacja WOŚP. To urządzenie, które służy do bezpiecznego przewożenia noworodków lub wcześniaków, szczególnie tych, wymagających wzmożonej opieki. Jest wyposażane we wszystkie niezbędne przyrządy, w tym sprzęt do monitorowania oddechu i wielofunkcyjny respirator.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama