Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 13:31
Reklama

Małgorzata Zimon z Rozmierzy ze złotem i srebrem na igrzyskach w Berlinie

Małgorzata Zimon z Rozmierzy przywiozła dwa medale z zawodów jeździeckich ze Światowych Letnich Igrzysk Olimpiad Specjalnych rozgrywanych w Berlinie. Sukces to tym większy, że to pierwsza impreza tej rangi dla 19-latki.
Małgorzata Zimon z Rozmierzy ze złotem i srebrem na igrzyskach w Berlinie
Małgorzata Zimon zdobyła złoto w jeździe przez tor przeszkód i srebro w ujeżdżeniu na Igrzyskach Olimpiad Specjalnych w Berlinie 2023

Autor: Fot. archiwum prywatne

Małgorzata Zimon z Rozmierzy ze złotem i srebrem na igrzyskach w Berlinie

Małgorzata Zimon z Rozmierzy konno jeździ od najmłodszych lat. – Kiedyś mieliśmy konie w gospodarstwie. Córka zapałała do nich miłością. I tak zaczęła się jej przygoda jeździecka – opowiada pani Anna Zimon, jej mama.

Obecnie Małgorzata dojeżdża za zajęcia jeździeckie do Żelaznej pod Opolem. Tam pod okiem instruktorki rozwija swoje umiejętności.

Praca przynosi efekty. Po zdobyciu medali na zawodach krajowych w Poznaniu, Małgorzata Zimon zyskała kwalifikację na Światowe Letnie Igrzyska Olimpiad Specjalnych 2023 w Berlinie.

- Zawody rozgrywane są tam w szeregu dyscyplin. W przypadku jeździectwa Gosia miała ponad 20 konkurentki i konkurentów – opisuje pani Anna.

Małgorzata Zimon brała udział w dwóch konkurencjach. Pierwszą było ujeżdżenie, w którym zdobyła srebrny medal. 19-latka nie miała sobie równych w konkurencji drugiej, czyli pokonaniu toru z przeszkodami. W niej zdobyła złoty medal.

Pani Anna zauważa, że dodatkowym wyzwaniem był fakt, że konie, na których startowali zawodnicy, były im dobierane na miejscu. - Nie jeździli na wierzchowcach, które znają i z którymi ćwiczą na co dzień. To dodatkowe utrudnienie i stres. I jeździec, i koń się nie znają. Umiejętności są bardzo ważne, ale równie istotna jest odwaga. A także szczęście, aby trafić na dobrze ujeżdżonego konia, który dobrze reaguje - mówi.

Rodzina Małgorzaty Zimon jest z niej bardzo dumna. Igrzyska w Berlinie były dla młodej mieszkanki Rozmierzy pierwszą imprezą tej rangi. To również sukces Magdaleny Pikul z woj. małopolskiego, która jest opiekunką i trenerką dziewczyny z Rozmierzy podczas zawodów ogólnopolskich i międzynarodowych.

Ale 19-latka nie zasypia gruszek w popiele. Po krótkim świętowaniu rusza z przygotowaniami do kolejnych zawodów. W dniach 15-17 września weźmie udział w zawodach ogólnopolskich w Kielcach.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama