Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 21:33
Reklama
Reklama

Dzień Dziecka 2023. Czego z okazji swojego święta życzą sobie nasze pociechy?

Dzień Dziecka to święto najbardziej wyczekiwane przez dzieci. Pierwszy czerwca dla naszych pociech wszystko staje się magiczne, radosne, a ich szczęście i szczere uśmiechy są najlepszą nagrodą dla rodziców. Ponadto, to doskonały moment na rodzinne spędzenie wolnego czasu. Wszystko, co najfajniejsze, możemy dać naszemu dziecku za darmo. W tym stwierdzeniu utwierdziły nas także przedszkolaki z grupy Żabki z Akademii Przedszkolaka w Żędowicach.
Dzień Dziecka 2023. Czego z okazji swojego święta życzą sobie nasze pociechy?
Z okazji Dnia Dziecka 2023 odwiedziliśmy przedszkolaków z Akademii Przedszkolaka z Żędowic, którzy odpowiedzieli nam na kilka pytań

Autor: SGK

Czego z okazji Dnia Dziecka 2023 życzą sobie nasze pociechy?

Zapytaliśmy dzieci z gruby Żabki z Akademii Przedszkolaka w Żędowicach, czym jest dla nich Dzień Dziecka, jak powinien wyglądać ten wyjątkowy dla nich dzień, a także co zrobiłyby, gdyby mogły z okazji ich święta zamienić się rolą z rodzicami?

 

Wojtek: Ten dzień powinien być fajny, a każdy szczęśliwy, radosny i uśmiechnięty. Możemy wspólnie spędzić go w sklepie z zabawkami, a potem iść na lody.

Filip: Wspólnie z rodzicami chciałbym otworzyć prezenty. Ale chciałbym, aby było także zabawnie i radośnie, wspólnie z mamą i tatą bawiąc się cały dzień.

Lidka: Chciałbym pojechać z rodzicami na piknik na rowerach. Pobawilibyśmy się także w chowanego, a potem poszlibyśmy na lody. To jest właśnie dla mnie prezent, żeby wspólnie spędzić z bliskimi czas. Choć śmiesznie byłoby się z nimi zamienić, moglibyśmy w tym dniu trochę porządzić. Wtedy kazałabym im za mnie wszystko sprzątać.

Natalka: Dzień Dziecka chciałabym spędzić wspólnie z bratem i rodzicami na pikniku. Moglibyśmy tam jeść, pić, grać w gry, miło spędzić czas na słonku, a prezent nie jest wtedy ważny. W tym dniu zabroniłabym tacie oglądać telewizji, a wszystkie cukierki byłyby dla mnie i dla brata.

Marcel: Chciałbym ten dzień spędzić na zabawie z rodzicami, iść lub pojechać rowerem na spacer, puszczać bańki. Prezent nie musi być, ważniejsze jest, aby spędzić wspólnie czas.

Kuba: Chciałbym w tym dniu pojechać z mamą i tatą w długą podróż pociągiem, bo je uwielbiam. Dodatkowo dostać aż 100 takich pociągów i z nimi udać się na tą wycieczkę, by jadąc pociągiem od razu się nimi bawić.

Marcela: W tym dniu poszłabym z rodzicami po kwiatki. Chciałabym dostać w prezencie takiego kwiatuszka, którego mogłabym pielęgnować. Następnie resztę dnia bawilibyśmy się w chowanego, wspólnie pomalowali, odbijali ręce farbkami i poszli na lody.

Błażej: Chciałbym wspólnie z mamą i tatą spędzić miło czas na rowerze. Razem się bawiąc i wygłupiając. Prezent też jest fajnie dostać, ale wspólny czas jest lepszy.

Kuba: Dzień Dziecka chciałbym spędzić na sportowo, grając w piłkę, skacząc na trampolinie razem z rodzicami i rodzeństwem. Mogłyby być także lody. Prezentu nie muszę dostać.

Lena: Dzień Dziecka to taki dzień, który jest radosny i jest dla wszystkich dzieci. Możemy spędzić go z rodzicami, jeżdżąc na rowerach i bawiąc się, bo miło być razem.

Natan: Dzień dziecka powinien być radosny i fajny. Możemy robić różne rzeczy, na przykład się bawić. Są prezenty, ale nie muszą być, bo najlepiej jest wspólnie spędzić czas z rodziną.

Colin: Dla mnie każdy dzień jest Dniem Dziecka jak wspólnie z rodzicami mogę spędzić czas. Najbardziej lubię jeździć na wspólne wycieczki rowerowe. A jakbym mógł rządzić jeden dzień, to zabrałbym tacie telefon, by nie chodził z nim cały czas lub wysłałbym rodziców na wycieczkę, żeby móc robić, co chcemy, na przykład skakać po kanapie.

Kacper: Dla mnie ten dzień to święto każdego dziecka, a dorośli powinni wtedy się z nami bawić i cieszyć. W prezencie z tej okazji chciałbym dostać pociąg oraz przejechać się prawdziwym pociągiem do zoo.

Miłosz: Najbardziej lubię spędzać czas z rodzicami i tak właśnie chciałbym, aby wyglądał Dzień Dziecka. Może w tym dniu mama pozwoli mi trochę pograć na sprzęcie. Chciałbym także pojechać rowerami na plac zabaw, gdzie są stoły z ping-pongiem. Może zrobimy też gofry, bo mamy specjalną gofrownicę, a lody mogą być za drogie. Na prezent chciałbym dostać małe lego Minecraft, ale niekoniecznie.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: -1°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1004 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama