Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 05:28
Reklama
Reklama

Problem z mieszkaniami komunalnymi. Albo ich brakuje, albo mają fatalny stan

Na mieszkania od gminy ludzie nieraz czekają latami. Niestety, wyczekiwany lokal nie zawsze spełnia ich oczekiwania. Najczęściej większość z nich potrzebuje dużego remontu.
Problem z mieszkaniami komunalnymi. Albo ich brakuje, albo mają fatalny stan

Mieszkanie komunalne w gminie Kolonowskie to koszt od 300 do 500 zł

- Mamy mieszkania komunalne, ale są one zazwyczaj nam przekazywane od różnych podmiotów - mówi burmistrz Norbert Koston. - Nie są one wybudowane przez gminę. Nie tak dawno otrzymaliśmy mieszkania od kolei, czy kiedyś od huty „Andrzej”. Jednak standard tych mieszkań zazwyczaj nie jest zbyt wysoki, ale i czynsze za te lokale nie są wygórowane.

Chętnych na mieszkania komunalne i socjalne nie brakuje, ale czas oczekiwania na nie bywa długi. W gminie Kolonowskie największe zapotrzebowanie jest na nieduże mieszkania.

- Dużo jest mieszkańców, którzy są samotni - wyjaśnia burmistrz. - U nas to głównie mężczyźni, choć są to także kobiety, jak i rodzice wychowujący samotnie dzieci. Osoby te nie chcą więc dużych mieszkań. Chcieliby mieć swój kąt, najlepiej ze wszystkimi dogodnościami. Niestety, nie zawsze da się to zrealizować. Staramy się jednak to poprawiać.

Za mieszkanie komunalne w gminie płaci się od 300 do 500 zł. Wiele zależy od jego standardu i wielkości mieszkania.

- Dla mieszkańców, którzy z nich korzystają, te czynsze są i tak wysokie. Staramy się jednak te mieszkania sukcesywnie remontować - zaznacza. - W tamtym roku na remonty przeznaczyliśmy blisko 200 tysięcy złotych. Natomiast teraz znowu udało nam się wyremontować kolejne mieszkanie.

A co przysparza najwięcej problemów przy remoncie starych mieszkań?

- Najgorsze jest ułożenie pomieszczeń - mówi Norbert Koston. - Tego nie jesteśmy w stanie zmienić. Niestety, stare budownictwo ma to do siebie, że nie do końca było przemyślane. Dodatkowym utrudnieniem przy remontach jest to, kiedy w lokalu ktoś mieszka, wtedy musimy musimy znaleźć dla niego na ten czas jakieś wolne mieszkanie. A kiedy jakiś lokal komunalny się zwolni, to najpierw go remontujemy, zanim kogoś tam zakwaterujemy.

Ludzie potrafią nie szanować prac i zapuszczać wyremontowane mieszkania

Aby mieszkanie komunalne zostało wyremontowane przez gminę, najemca musi spełnić pewne warunki.

- Lokator musi mieć uregulowany czynsz, bo remonty mieszkań komunalnych są finansowane z czynszów - podkreśla burmistrz. - Gdy ktoś nie płaci, trudno byłoby wymagać od innych, tych, którzy płacą, by finansowali remont mieszkania takiej osobie. Jeżeli wszystko jest uregulowane, taki lokator może wnioskować o remont. Oczywiście, nie jest to tak od razu, bo my również musimy przygotować na to pieniądze. Jednak, gdy ktoś ma do wymiany piec czy stare okna, to wtedy jest to znacznie szybciej. Na pewno jeszcze w tym roku będziemy chcieli jeszcze jakieś mieszkania wyremontować.

Niestety, zdarzyło się również tak, że wyremontowane mieszkanie po krótkim czasie użytkowania znów było w opłakanym stanie.

- Osoba, która je wynajmowała w krótkim czasie doprowadziła je do bardzo złego stanu - mówi burmistrz Koston. - Przywrócenie pomieszczeń do użyteczności i dobrego stanu, kosztowało nas 34 tys. zł. Teraz to mieszkanie otrzymała kobieta samotnie wychowująca dzieci.

Burmistrz Kolonowskiego przyznaje, że mieszkań w gminie do remontu jest jeszcze sporo. Urzędnicy przygotowują dokumentację oraz kosztorysy, które pozwolą na systematyczne przeprowadzanie kolejnych remontów.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama