Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 09:13
ReklamaFilplast

Krew jest potrzebna cały czas. Zbiórki regularnie wspierają dawcy z Zawadzkiego

Nie da się jej wyprodukować, a można się nią podzielić. Potrzebna jest przez cały rok. To krew, jeden z najcenniejszych darów, jaki można dać drugiemu człowiekowi. O tym doskonale wiedzą krwiodawcy z Zawadzkiego. Choć, jak przyznają, wśród nich brakuje młodych.
Krew jest potrzebna cały czas. Zbiórki regularnie wspierają dawcy z Zawadzkiego
Część członków Klubu Honorowych Dawców Krwi PCK w Zawadzkiem

Autor: archiwum prywatne

Oddawanie krwi weszło im w krew

Szpitale z różnych części kraju co rusz alarmują, że brakuje krwi, cennego płynu, który ratuje ludzkie życie i zdrowie. Wśród wszystkich grup, najbardziej pożądana jest 0 Rh-. To grupa, którą mogą przyjąć posiadacze wszystkich innych grup. Jak czytamy na stronie internetowej Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Opolu, gdzie podawany jest aktualny stan zapasów krwi, wskaźnik grupy 0 Rh- utrzymuje się na niskim poziomie. Kolejno, na średnim poziomie są grupy A Rh-, B Rh-, AB Rh-. Stan grup 0 Rh+, AB Rh+, B Rh+ jest na wysokim poziomie, a stan grupy A Rh+ na optymalnym. Od wielu lat, niezależnie od grupy, zbiórki krwi wspierają dawcy z Zawadzkiego.

- Akcje organizujemy regularnie, w każdy pierwszy piątek miesiąca - mówi Marek Słodkowski, prezes Klubu Honorowych Dawców Krwi Polskiego Czerwonego Krzyża w Zawadzkiem, organizator inicjatywy i krwiodawca. - Spotykamy się w budynku miejscowego Ośrodka Pomocy Społecznej, gdzie oddajemy krew, albo przyjeżdża do nas krwiobus. Przed każdą zbiórką informuję o niej, rozwieszam plakaty, zamieszczam ogłoszenia na Facebooku, tak, aby, jak najwięcej osób się o niej dowiedziało, bo krew potrzebna jest cały czas.

Grupa dawców na ogół jest stała.

- Co miesiąc jest nas około 20-30 osób - wylicza Marek Słodkowski. - Co miesiąc pojawia się też jakaś nowa osoba, czasami dwie, albo trzy. Oczywiście, oprócz naszych zbiórek, są ludzie, którzy jeżdżą oddawać krew do Opola. Ale to nie ma znaczenia, bo wszystko wędruje na jeden, szczytny cel.

Tylko w minionym roku krwiodawcy z Zawadzkiego oddali łącznie prawie 200 litrów krwi, niemal 24 litry osocza i ponad 11 litrów płytek krwi. Wśród tych, którzy dzielą się cennym darem, są nie tylko członkowie klubu, ale i wolontariusze. Jednak wśród nich brakuje młodych osób.

- Każdy, kto ukończył 18. rok życia, może zostać dawcą - podkreśla Marek Słodkowski. - Niestety, liczba młodych, którzy włączają się w zbiórki, spada. W ciągu ostatnich miesięcy pojawiła się u nas może jedna taka osoba. To bardzo mało, a młodzi mogą w tej kwestii zdziałać bardzo dużo, dlatego zachęcamy wszystkich do przyłączenia się do inicjatywy. Ogólnie są wśród nas osoby w różnym wieku, niektórzy nawet około 60., a krew można oddawać do 65. roku życia.

Aby zostać dawcą, nie należy mieć tylko od 18 do 65 lat, należy również cieszyć się dobrym zdrowiem. Pamiętać należy, że krew mogą oddawać osoby, u których w ciągu ostatnich 6  miesięcy nie wykonywano akupunktury, tatuażu, przekłucia uszu lub innych części ciała, a także które w ciągu ostatnich 6 miesięcy nie miały wykonanych żadnych zabiegów operacyjnych, endoskopowych i innych diagnostycznych badań, nie były leczone krwią i innymi preparatami krwiopochodnymi.

- Jesteśmy dumni z tego, co robimy, choć gdy robi się to regularnie, nawet się o tym nie myśli - przyznaje Marek Słodkowski. - Można powiedzieć, że oddawanie krwi weszło nam w krew. Myślę, że każdy może spróbować, nawet ten, kto boi się igieł. Obsługa zawsze jest profesjonalna. Przy okazji możemy poznać siebie, sprawdzić, czy faktycznie jesteśmy zdrowi, bo badania krwi robione są na bieżąco, a także zacząć prowadzić zdrowy tryb życia, odpowiednio się nawadniać, dbać o dietę.

Mężczyźni mogą oddać krew maksymalnie 6 razy w roku, a kobiety 4 razy, pomiędzy musi być zachowane co najmniej 8 tygodni przerwy. Najbliższa okazja do oddania krwi w Zawadzkiem będzie 3 marca. Być może warto skorzystać z takiej okazji, a przy tym zrobić coś dobrego.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza do woza i won! Treść komentarza: To coś dla łozy, będzie tatusiów wyrywać! Trzeci "kolega" nie odwróci uwagi łoza, on już widzi 🤥 Pajacuj dalej, zabawna jesteś w tej swojej cwanej głupocie 🤪 Data dodania komentarza: 4.11.2026, 21:48 Źródło komentarza: Ujazd wybuduje nowe przedszkole. Gmina pozyskała ponad 5 mln zł dofinansowania J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama