Świetlica z funkcją ogrzewalni zastąpiła dawne Przytulisko – pod taką nazwą przez 16 lat funkcjonowało pod tym samym adresem, przy ulicy Marka Prawego, miejsce schronienia dla osób w kryzysie bezdomności.
Zmienił się standard: jest nowocześnie i estetycznie. M.in. wymieniono tynki, posadzki, drzwi, piec gazowy i instalacje, zmodernizowano łazienki, pojawiły się nowe sprzęty. Zgodnie z nowymi zasadami świetlica czynna jest cztery godziny dziennie, od poniedziałku do soboty (od godz. 9.00 do 13.00), ale z wyjątkiem świąt. Będzie tam można posiedzieć, wykąpać się, wyprać odzież i wysuszyć ją w pralko-suszarce. Dostarczana jest ciepła zupa, można zrobić sobie herbatę i kanapkę.
Uzupełnieniem świetlicy jest ogrzewalnia, gdzie można przeczekać noc na krzesłach (od godz. 18.00 do 8.00), czynna codziennie od 1 października do końca marca. Zgodnie z informacją przygotowaną przez OPS, od dnia otwarcia do 2030 r., świetlica i ogrzewalnia kosztować ma gminę 933 tys. zł. I właśnie te koszty stały się przedmiotem krytyki części radnych i osób związanych ze Stowarzyszeniem Pomocy Wzajemnej „Barka”.
Dyskusja na ten temat wywiązała się już na sesji 24 września i kontynuowana była na sesji październikowej. Według wyliczeń radnego Mieczysława Wojtaszka, wzrost kosztów to około 200 procent. Krytykowane jest też to, że gmina przekazała zadanie do OPS, pojawiły się sugestie że Barka wycofała się po tym, jak gmina nie przekazała stowarzyszeniu pieniędzy (5 tys. zł) na część wynagrodzenia pracownika.
Zwróciliśmy się do strzeleckiego ratusza o wyjaśnienia i okazało się, że urzędowa wersja tych wydarzeń jest inna.
– Twierdzenia, że Barka prosiła o 5 tys. zł, nie potwierdzają żadne pisma czy inne dokumenty – mówi burmistrz Jan Wróblewski. – Stowarzyszenie Pomocy Wzajemnej „Barka” nigdy nie wystąpiło do burmistrza z wnioskiem, w którym wyraziłoby swoje oczekiwania dotyczące nowych zasad dalszej współpracy. Zapraszaliśmy reprezentującą Barkę panią Marię Feliniak na spotkanie, jednak ta nie przyjęła zaproszenia.
Ratusz twierdzi ponadto, że to stowarzyszenie nie zdecydowało się podpisać porozumienia na 2026 rok, mimo że taki dokument był przygotowany. Wskazuje też na braki w wyliczeniach radnego Wojtaszka za poprzedni okres i na to, że nie można porównywać dotychczasowych kosztów z prognozowanymi.
– Dotyczą one funkcjonowania innych form pomocy. Nowy program obejmuje całoroczną świetlicę, sezonową ogrzewalnię oraz szereg dodatkowych usług przewidzianych w programie osłonowym – podkreśla burmistrz. – I jakie te koszty teraz będą, dopiero się okaże po zakończeniu sezonu. Póki co mamy tylko szacunki i niektóre już są weryfikowane.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Komentarze