Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 16:29
Reklama

Białe i czarne daniele w lasach pod Zawadzkiem. "To są bardzo rzadkie okazy"

Krzysztof Świerc w wolnych chwilach chwyta za aparat i idzie na spacer do lasu. Zdarza mu się wypatrzyć naprawdę rzadkie okazy. Jak białe i czarne daniele, uchwycone pod Zawadzkiem.
Białe i czarne daniele w lasach pod Zawadzkiem. "To są bardzo rzadkie okazy"
Jeden z białych danieli żyjących w lasach w rejonie Zawadzkiego

Autor: fot. Krzysztof Świerc

"Zwierzęta czekają na sesję"

Pan Krzysztof fotografuje przyrodę od kilkunastu lat. To jego wielka pasja i okazja na oderwanie się od zabieganej codzienności branży meblarskiej. 

- Lubię wędrować po lasach i fotografować ich mieszkańców – opowiada. - Staram się za bardzo nie przeszkadzać w ich domu. Bo las to ich dom, ja jestem w nim tylko gościem. Ale widzę, że coraz bardziej mi ufają i dają podejść bliżej. Żartuję, że czekają na sesję fotograficzną.

Uchwycił m.in. czarną wiewiórkę podczas rozglądania się po okolicy, lisa przechadzającego się leśną drogą, jelenie o imponującym porożu oraz pracujące dzięcioły. Do tego dochodzą imponujące widoki z łąk zasnutych mgłą, leśne ostępy pokryte śniegiem, rosę na pajęczynach oraz rośliny wybielone warstwą szadzi.

Podczas wędrówek po lesie zdarzają mu się nietypowe spotkania z jego mieszkańcami. – Raz jedna łania zachowywała się, jakby miała ADHD. Innym razem byłem praktycznie oko w oko z koziołkiem sarny – opowiada pan Krzysztof.

Białe i czarne daniele w lasach pod Zawadzkiem

Na koncie ma też liczne spotkania z danielami. – Raz stałem około 10 metrów od jednego młodego osobnika. Nie wykonywałem żadnych gwałtownych ruchów. Nie chciałem go spłoszyć. I zacząłem do niego mówić. Gadałem, a on wyglądał tak, jakby stał i słuchał. Do czasu, aż nie postanowił pójść dalej – relacjonuje.

Pan Krzysztof sfotografował też daniele o nietypowym umaszczeniu: białym oraz czarnym. - Często je spotykam podczas moich wędrówek fotograficznych w okolicach Zawadzkiego – przyznaje.

Białe daniele mają umaszczenie leucystyczne. Wynika ono z niewielkich ilości ciemnego pigmentu – melaniny – w skórze i sierści zwierząt.

W przypadku czarnych danieli sytuacja jest odwrotna. Te mają tak ciemne umaszczenie z racji melanizmu, czyli zwiększonej ciemnego pigmentu w komórkach.

- W obu przypadkach mówimy o bardzo rzadkich osobnikach. Wedle mojej wiedzy te bardzo ciemne są jeszcze rzadsze od tych białych. Bardzo się cieszę, że udało mi się je uchwycić – mówi pan Krzysztof.

Daniele są mniejsze od jeleni, ale większe od saren. Do Polski sprowadzono je w okolicach XIII wieku, nie są gatunkiem naturalnie występującym na terenie naszego kraju. Mają bardzo dobry wzrok, lepszy niż rodzime gatunki jeleniowatych. Jednocześnie są mniej płochliwe i bardziej ciekawskie. Szacuje się, że populacja tych zwierząt w rejonie Zawadzkiego wynosi około 200 sztuk.

Zobacz także: Sfotografował Tatry z Góry św. Anny. Szczyty są odległe o około 200 kilometrów!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama