Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 16:50
Reklama

Radni z Zawadzkiego podnieśli sobie diety o blisko 300 proc. Rozgorzała dyskusja

Podczas ostatniej październikowej sesji w Zawadzkiem radni przyjęli uchwałę zatwierdzającą podwyżki diet oraz zwrotu kosztów podróży służbowych
Radni z Zawadzkiego podnieśli sobie diety o blisko 300 proc. Rozgorzała dyskusja
Październikowa sesja RM w Zawadzkiem

Podwyżki dla radnych w gminie Zawadzkie 

Od nowego roku za udział w sesji rady miasta w w Zawadzkiem dieta dla radnego wyniesie 10 procent minimalnego wynagrodzenia. Wiceprzewodniczący prowadzący obrady otrzyma 20 procent minimalnego wynagrodzenia, natomiast za udział w posiedzeniu komisji rady jej przewodniczący uzyska 13, a pozostali radni 10 proc. minimalnego wynagrodzenia.

Tak więc od stycznia 2023 roku rajcy będą otrzymywać 349 zł (obecnie 88,32 zł), przewodniczący komisji 453 zł (obecnie 105,99 zł), wiceprzewodniczący prowadzący sesję 698 zł (teraz 105,99 zł). Natomiast przewodniczący rady miejskiej otrzyma połowę minimalnego wynagrodzenia -  1 745 zł (dotąd 1059,88 zł).

Przed głosowaniem uchwały wśród radnych rozgorzała dyskusja.

- Chcemy podnieść diety prawie czterokrotnie - mówił Hubert Hatlapa. - Wydaje mi się, że jest to troszkę za dużo, dlatego jestem przeciwny takiemu wzrostowi. Dobrze by było, gdybyśmy się zastanowili wszyscy nad taką podwyżką

- W tej chwili, gdybyśmy sobie o 300 procent podnieśli diety, to i tak nie uzyskalibyśmy wysokości diety, którą mają radni w gminach porównywalnych do nas: Jemielnicy czy Kolonowskiem - odpowiedziała Maria Miszczyk. 

- Druga rzecz, że to nawet nie podwyżka, a waloryzacja diet. Otóż ostatnia uchwała, która dotyczyła zwrotu środków, jest z 2015 roku. W tamtej uchwale zostały utrzymane diety z roku 2002. Oznacza to, że dieta radnego w Zawadzkiem nie zmieniła się od 20 lat. A wtedy najniższa pensja krajowa wynosiła 760 zł, teraz wynosi ponad 3 000 zł. To drażliwa uchwała, ale jeśli nie podejmiemy jej teraz, to stawka ta utrzyma się kolejne 20 lat - dodała. 

- Moje zdanie w tej kwestii jest stanowcze. Uważam, że nie powinniśmy teraz podnosić diet - stwierdził Paweł Małecki. - Wiemy, jaki był teraz czas. Ponadto funkcje społeczne z założenia powinny być opłacane minimalnie, wręcz symbolicznie, a kwota około 120 000 zł na podwyżki diet z budżetu gminy mogłaby powędrować na inwestycje lokalne, albo na budżet obywatelski, gdzie mieszkańcy wybieraliby zadania, które mają być realizowane.

- Sądzę, że te 10 procent jest na naszą gminę za wysokie - zauważyła Katarzyna Kanoza. - Owszem, w porównaniu do radnych z sąsiednich gmin stawki byłyby podobne, ale obecnie byłby to za wysoki wzrost, obciążający budżet naszej gminy

Za przyjęciem podwyżek diet dla radnych było 6 radnych, przeciwko 5, a 4 radnych było nieobecnych. Warto zwrócić uwagę, że od lipca 2023 roku minimalne wynagrodzenie wzrośnie do 3 600 zł i wtedy ponownie nastąpi wzrost diet dla radnych, zgodnie z waloryzacją. W budżecie gminy Zawadzkie na 2022 rok zaplanowana kwota na diety radnych i sołtysów to 69 000 zł.  W przyszłorocznym budżecie kwota ta wyniesie 184 677 zł, czyli o około 120 tys. zł więcej niż obecnie.

Ponadto podczas październikowej sesji podjęto uchwałę dotyczącą określenia szczegółowego sposobu i zakresu świadczenia usług w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy z gminy Zawadzkie i zagospodarowania tych odpadów, a także sposobu świadczenia usług przez punkt selektywnego zbierania odpadów komunalnych. Radni uchwalili ponadto regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy Zawadzkie oraz ustalili stawkę za 1 km przebiegu pojazdu, uwzględnianej przy obliczaniu zwrotu rodzicom kosztów przewozu dzieci, młodzieży, uczniów oraz rodziców. O tym wkrótce na naszych łamach. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 
 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama