Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 01:09
Reklama

Państwo Lewandowscy z Kolonowskiego żyją w zgodzie i miłości od 68 lat

Państwo Elfryda i Tadeusz Lewandowscy mieszkają w Kolonowskiem. Oboje ukończyli już 90 lat, od blisko 70 lat tworzą zgodne małżeństwo. Doczekali się piątki dzieci oraz sporej gromadki wnuków i prawnuków.
Państwo Lewandowscy z Kolonowskiego żyją w zgodzie i miłości od 68 lat
Małżonkom uśmiechy nie schodzą z twarzy

Pani Elfryda pod koniec września obchodziła piękny jubileusz 90. urodzin. Jej mąż w listopadzie skończy 91 lat. Małżonkowie, mimo sędziwego wieku, cieszą się dobrym zdrowiem, a uśmiech nie schodzi im z twarzy. W lipcu obchodzili 68 rocznicę ślubu. - Jak to w życiu, bywało różnie, ale nie ma co narzekać, bo jest naprawdę dobrze - uśmiecha się pani Elfryda, która urodziła się w gminie Kolonowskie.

Pan Tadeusz pochodzi z Mogilna w województwie kujawsko-pomorskim, dawniej poznańskie.

- Kiedy w 1939 roku była wojna, wysiedlili moją rodzinę do centralnej Polski - wspomina pan Tadeusz. 

- W domu było na sporo, a panowała bieda. Byłem dosyć bystry, dlatego mama prosiła mnie, żebym pojechał gdzieś za pracą. I tak trafiłem tutaj, pracę znalazłem w nasycalni drewna. Miałem ukończoną tylko jedną klasę, ale sobie poradziłem. Lubiłem czytać dużo czasopism o technice, narzędziach, budowlach. Łącznie przepracowałem 44 lata, z czego trzy były bardzo ciężkie, ponieważ nie mieliśmy odpowiednich maszyn i belki trzeba było nosić na plecach. Później sprowadzono z Zachodu sprzęt, ale był słabej jakości, trudno się na nim robiło. Potem warunki na szczęście się poprawiły.

Pani Elfryda przepracowała 25 lat, zajmowała się również dziećmi. 

- Przez kilka lat pracowaliśmy na zmiany w nasycalni, żeby zawsze ktoś był w domu. Pracowałam na portierni, zimą w kuchni - opowiada. 

Małżonkowie doczekali się trzech córek i dwóch synów, a także 11 wnuków i 10 prawnuków.

Państwo Lewandowscy przy domu do dzisiaj prowadzą warzywny ogródek. 

- Dwa razy w roku siejemy fasolkę szparagową, bo bardzo ją lubimy - uśmiechają się. - Mamy też swoje pomidory, ogórki, dawno temu poszczepiliśmy drzewka i teraz pięknie owocują. Cieszy nas to, kiedy możemy spędzić czas na zewnątrz w otoczeniu przyrody, popatrzeć jak wszystko rośnie. Nie narzekamy na nudę, bo zawsze znajdzie się coś do zrobienia. Często odwiedzają nas bliscy i znajomi. 

Jak zgodnie dodają, recepta na długowieczność jest prosta - dużo ruchu, zgoda i miłość. 

Nasza redakcja składa małżonkom najserdeczniejsze życzenia zdrowia i radości każdego dnia. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama