Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 06:24
ReklamaFilplast

Takich zawodów w Zawadzkiem jeszcze nie było. Seniorzy rzucali... beretem

Przy Starej Stodole obok zameczku Kąty w Zawadzkiem rozegrano pierwsze mistrzostwa emerytów w rzucie beretem. To, co miało być tylko żartem, okazało się gwoździem programu biesiady Klubu Seniora.
Takich zawodów w Zawadzkiem jeszcze nie było. Seniorzy rzucali... beretem
Zwycięzcy zawodów w członkami zarządu Klubu Seniora

Rzut beretem - pierwsze takie zawody w Zawadzkiem

- Zawsze staramy się, by na takich spotkaniach oprócz śpiewów i tańców dużo się działo - relacjonuje Helena Krasucka, przewodnicząca Klubu Seniora. - Tym razem nie mieliśmy pomysłu na dodatkową atrakcję.

Wtedy okazało się, że przy sprzątaniu pawlacza pani Helena znalazła wciśnięty gdzieś w kąt, zapomniany od lat filcowy beret. Postanowiła spróbować zorganizować za jego pomocą zabawę. Nie była pewna, czy pomysł konkursu się spodoba, ale zainteresowanie przerosło jej najśmielsze oczekiwania.

- Kolejka do rzutu beretem ustawiła się jak za mięsem w PRL-u - mówi działaczka. - Zawody odbyły się z zachowaniem wszelkich prawideł sztuki. Zawodnicy rzucali zza linii, a każdy wynik był mierzony.

Najlepszym seniorem w rzucie beretem okazał się mieszkaniec Żędowic, Józef Ibrom, który filcowe nakrycie głowy rzucił aż na 12,7 m. Druga był Ewa Dzikowska z Kolonowskiego (12,3 m), a trzecim rezultatem mógł pochwalić się Henryk Pałek z Zawadzkiego (11,45 m). Wyniki imponują tym bardziej, że dla wszystkich były to pierwsze tego typu zawody w życiu.

Spotkania Klubu Seniora odbywają się regularnie. Ostatnie było już trzecim w tym roku i zgromadziło 90 osób. Uczestnicy zabawy zgodnie orzekli, że na następnym także odbędą się zawody, ale już w rozbudowanej formie.

- Będą nie jeden, a trzy berety i każdy z zawodników będzie miał trzy próby - zapowiada Helena Krasucka. - Wygląda na to, że zawody na stałe zagoszczą na naszych biesiadach.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Stopklatka z filmu, na którym uwieczniono moment zwycięskiego rzutu beretem

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama