Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 14:55
ReklamaFilplast

Gdy karta podarunkowa przepadnie. Czy jest sposób na odzyskanie pieniędzy?

Nasza czytelniczka otrzymała kartę podarunkową w prezencie. Jej ważność upłynęła zanim wydała wszystkie znajdujące się na karcie pieniądze. W takiej sytuacji fundusze zazwyczaj przepadają.
Gdy karta podarunkowa przepadnie. Czy jest sposób na odzyskanie pieniędzy?

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

- Dostałam w prezencie od rodziny kartę podarunkową do sklepu Smyk - mówi Czytelniczka. - Było na niej kilkaset złotych. Kupowałam według potrzeby. Zostało ok. 100 zł. Wiedziałam, że karta ma ważność do lipca, ale nie pamiętałam dokładnej daty. Na początku miesiąca poszłam sprawdzić, okazało się, że już była nieważna... Pani nawet nie była w stanie odczytać danych - ani daty, ani kwoty. Czy w jakikolwiek sposób mogę dochodzić zwrotu pieniędzy? Czy to zgodne z prawem, że komuś przepada karta podarunkowa do sklepu? - pyta.

Pytanie zadaliśmy powiatowej rzeczniczce konsumentów Małgorzacie Płaszczyk-Waligórskiej.

- Niestety, jest to zgodne z prawem, mimo że osobiście też mam co do tego wątpliwości, bo pieniądze zostały wpłacone, a środki niewykorzystane - mówi rzeczniczka. - Podobne karty podarunkowe można nabyć w innych sklepach, drogeriach, na różne usługi. W większości państw członkowskich Unii, w tym w Polsce, sprzedawca nie ma obowiązku przedłużania ważności karty lub wypłacenia pieniędzy, gdy wygaśnie termin jej ważności. Wyjątkiem jest Dania, w której kupony elektroniczne mogą zostać zwrócone w ciągu pierwszego roku po wygaśnięciu. Zawsze można negocjować ze sprzedawcą, powoływać się na zasady współżycia społecznego. Jednak z doświadczenia wiem, że takie interwencje przebiegają z różnym skutkiem - przyznaje.

W Polsce, podobnie we Włoszech, Bułgarii, Belgii, Francji, Estonii, Finlandii, na Węgrzech, Islandii, Grecji czy na Litwie, nie ma przepisów regulujących użycie karty, jej datę ważności określa sprzedawca. W Niemczech, Danii i Norwegii kupony są zwykle ważne przez 3 lata, w Hiszpanii - przez 5. W Austrii karta wydana bezterminowo ważna jest 30 lat. W Holandii nie można wydawać bonów z terminem ważności krótszym niż rok.

- Co ciekawe, całkiem niedawno sąd w Słupsku orzekł, że niezgodna z dobrym obyczajem jest zasada, że pieniądze z karty podarunkowej po jakimś czasie przepadają. Wielu ekspertów pozytywnie ocenia ten wyrok - mówi Małgorzata Płaszczyk-Waligórska. - Chociaż w polskim prawie nie ma precedensów, to takie orzecznictwo otwiera innym konsumentom drogę do skutecznego dochodzenia zwrotu środków z karty podarunkowej czy vouchera po upływie czasu na ich wykorzystanie - przyznaje.

Pamiętajmy też o innych zasadach dotyczących kart podarunkowych. Jeśli chcemy odstąpić od zakupu, którego dokonaliśmy w internecie, zwrot pieniędzy powinien nastąpić w tej samej formie, w jakiej dokonaliśmy płatności. Nie musimy godzić się na zaproponowany przez sprzedawcę zwrot na kartę podarunkową.

W przypadku odstąpienia od umowy zakupu w sklepie stacjonarnym, sprzedawcy nie mają obowiązku przyjmować zwrotu, jest to wyłącznie ich dobra wola. Jeżeli oferują zwrot na kartę podarunkową, mają do tego prawo.

Natomiast niezależnie od tego, gdzie nabyło się towar - przez internet czy stacjonarnie - w przypadku jego reklamacji można domagać się zwrotu pieniędzy w takiej formie, w jakiej dokonaliśmy płatności.

Nasza Czytelniczka zgłosiła na infolinii sieci Smyk reklamację. Ostatecznie sklep, w trosce o dobro klienta, przywrócił pieniądze na karcie i przedłużył jej ważność na kolejny rok.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama