Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 18 września 2026 09:29
Reklama

Potrącenie pieszego na pasach w Zawadzkiem. Czy latarnie świeciły?

W niedzielny wieczór, kilka minut przed godziną 20.00 24-latek, mieszkaniec powiatu strzeleckiego, jadący volkswagenem bora, potrącił swojego równolatka, który przechodził przez ulicę Opolską w Zawadzkiem. Do zdarzenia doszło na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu z ulicami Stawową i Świerklańską.
Potrącenie pieszego na pasach w Zawadzkiem. Czy latarnie świeciły?
Strażacy zabezpieczyli uszkodzony samochód

Potrącenie w Zawadzkiem. Czy latarnie świeciły?

Samochód po uderzeniu w pieszego zjechał z drogi, ściął znak, otarł się o drzewo i zatrzymał na ścianie pobliskiego bloku. Kierowcy nic się nie stało. Potrącony mężczyzna ma połamane nogi. Jak podaje policja, poszkodowany po pasach szedł z dwoma psami. Jeden z nich nie przeżył zderzenia.

- Do zajścia doszło w wyniku niezachowania szczególnej ostrożności i niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze przez kierującego samochodem - informuje Maria Popanda ze strzeleckiej policji. - Życiu poszkodowanego nie zagraża niebezpieczeństwo, ale ze względu na obrażenia, zdarzenie to zostało zakwalifikowane jako wypadek. Sprawcy grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Na razie zostało mu zabrane prawo jazdy.

Z relacji świadków wynika, że gdy doszło do potrącenia, na ulicy nie świeciły latarnie. Za oświetlenie ulic odpowiada urząd gminy w Zawadzkiem. Po naszych pytaniach w poniedziałkowy poranek zlecono zakładowi energetycznemu sprawdzenie działania latarni w miejscu wypadku - układ nie wykazał błędów, lampy działały.

Przyczyna może być inna. Zgodnie z przyjętą zasadą, oświetlenie w Zawadzkiem włącza się 45 minut po zachodzie słońca. W niedzielę według zegara astronomicznego miał on dla Zawadzkiego miejsce o 19:14, w momencie wypadku latarnie mogły po prostu nie być jeszcze włączone. Niedzielny wieczór był pochmurny, przez co po zachodzie słońca zapewne szybciej zrobiło się ciemno.

W związku ze zdarzeniem w Zawadzkiem po raz kolejny rozgorzała dyskusja na temat konieczności doświetlenia przejść dla pieszych. Gmina od lat czyni różne starania w tym zakresie. Starano się między innymi pozyskać pieniądze z budżetu marszałkowskiego, ale głosów mieszkańców było za każdym razem za mało. Obecnie gmina stara się o środki na doświetlenie przejść z programu „Razem Bezpieczniej”.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Kolejny gość 09.04.2020 13:12
1. Kierowca zobowiązany jest do prowadzenia pojazdu z taką prędkością, aby móc go w każdam momecie zatrzymać i to niezależnie od warunków pogodowych. 2. O ile wiem, to pieszy zbliżający sie do przejścia dla pieszych (dlatego nazywa się to przejście dla pieszych) lub znajdujący się na nim ma na nim pierwszeństwo. Pomimo tego powinien on się w tym rejonie zachować zdrowy rozsądek. 3. Przejścia dla pieszych są faktycznie niedostatecznie oświetlone.
stary 06.04.2020 12:24
bo ludzie nie mysla jak sie koles znajduje na pasach albo przed pasami to mysli ze jest Bogiem .A to wszystko przez durne przepisy, nikt nie pomysli ze czlowiek jest slabszy od jakiegokolwiek auta.mial pierwszenstwo i teraz -z calym szacunkiem-lezy w szpitalu.
obywatel 07.04.2020 21:37
właśnie o to mi chodziło. pozdrawiam
obywatel 05.04.2020 08:55
Nie chce bronić, ani obwiniać nikogo, ale chciałem przedstawić kilka faktów. Nie wiem z jaką prędkością poruszał się kierowca, ale: -Widoczność była na prawdę kijowa, padał śnieg z deszczem (jechałem autem kilka minut po tym zdarzeniu) -Widoczność na pasach w Zawadzkim, o tej godzinie jest praktycznie zerowa przy takich warunkach -Oświetlenie, które nic nie daje Zobaczenie osoby, która jest ubrana cała na czarno przy takich warunkach pogodowych, graniczy z cudem, do tego słuchawki na uszach i nieszczęście gotowe Pamiętajmy, że mimo wszystko i jakichkolwiek warunków pogodowych, pieszy stojący na chodniku ma o wiele większą widoczność, niż auto, które porusza się drogą. Nie zapominajmy o tym. Życzę zdrowia.
wkurzony 04.04.2020 12:15
Panie i panowie urzędnicy gminy Zawadzkie proszę przejechać się do sąsiadujących miejscowości takich jak np. Dobrodzień Pawonków lub Lubliniec i przyjrzeć się jak sobie poradzili z oświetleniem ulic i przejść dla pieszych etc, czasem jest dobrze podpatrzeć dobrze funkcjonujące rozwiązania u kogoś i postarać się je wdrożyć nie zależnie czy droga jest wojewódzka czy nie. Najważniejsi są ludzie a nie czyjeś racje!!!!!!!!!!!!
Zawadczanin 02.04.2020 21:27
Jak do tej pory najlepiej oświetlone przejście dla pieszych jest tuż przed przejazdem kolejowym na ulicy Strzeleckiej. O takie bezpieczne przejścia Burmistrz powinien lobbowac w interesie mieszkańców Zawadzkiego. Jednak dla władz miasta ważniejsze są inwestycje, które nie poprawiają bezpieczeństwa (vide: skwerki na Nowym Osiedlu/ niż niezagrażające życiu przejścia dla pieszych.
Mieszkaniec miasta Zawadzkie 02.04.2020 16:05
No tak.Juz się zaczyna mataczenie Tatuś sprawcy uruchamia znajomości
czytelnik 02.04.2020 09:01
W Zawadzkiem oświetlenie zostawia wiele do życzenia. Jak nie wiedzą jak zmodernizować to polecam odwiedzić miejscowość np. Zalesie tam widać oświetlenie jest zmodernizowane na ledy, jest jasno i co najważniejsze ekonomicznie. Nasze oświetlenie nie dość, że jest nieekonomiczne to na dodatek za słabe , równie mocno świeci świeczka . Co szkodzi wymienić przynajmniej latarnie przy przejściach dla pieszych?
Adam 02.04.2020 08:47
Pare razu do roku zdarzają się takie sytuacje. A mistrz dlugiej prostej to codzienność i tak od lat 90tych dzień w dzień rok w rok.
sasiad 02.04.2020 08:00
Komentarz zablokowany
Zainteresowany 01.04.2020 23:27
Droga ta podlega wojewodzie opolskiemu. Jest to trasa wojewodzka nr 901. Dlaczego calą winą obarcza się gminę zawadzkie. Moze czas by Wojewoda zainteresowal się problemem przejść dla pieszych i bezpieczeństwa pieszych korzystających z ich drogi w naszym mieście?
Xxxxx 01.04.2020 23:15
Powiem tak.. Nie były oswietlone jesli ktos chce mam zdjecia. Dziennie przyjeżdżam przez Zawadzkie nocą do domu po pracy i jest tragedia.
Kielczanin 01.04.2020 19:47
Parę razy zgłaszano sołtysowi i w gminie że w Kielczy nie świecą latarnie. Młodzież gag idzie rano na autobus, brnie w ciemnościach na poboczu bez chodnika. Ze strony pana z gminy za każdym razem udawane zdziwienie. Latarnie się włączają o 7:10 a autobus jedzie o 6:30. Reakcji brak. Nie dziwi , że w zawadzkiem było ciemno, to ta sama sytuacja.
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama