Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 14:56
Reklama

Jubileusz Koła Gospodyń Wiejskich z Gąsiorowic. Organizacja ma już 60 lat

Od sześćdziesięciu lat w Gąsiorowicach działa koło gospodyń wiejskich. Od 2005 roku - jako Stowarzyszenie Kobiet i Gospodyń Wiejskich.
Jubileusz Koła Gospodyń Wiejskich z Gąsiorowic. Organizacja ma już 60 lat
Członkinie koła i ich goście. Życzymy kolejnych okrągłych rocznic!

Przed dekadą członkinie hucznie obchodziły złoty jubileusz. Wtedy na czele organizacji stała Urszula Kałka. Jak opowiadała w wywiadzie dla „Strzelca Opolskiego”, KGW we wsi powstało w 1962 roku w czasie wakacji. Zainicjowała je Janina Stiler, która jeździła po wioskach i w każdej z nich miała za zadanie powołać takie organizacje. W większości po latach koła padały. W Gąsiorowicach dotrwało do dziś.

- Pierwsze koło liczyło ok. 30 osób, w pierwszym zarządzie, oprócz mnie, były Krystyna Garbela i Amalia Golke - mówiła Urszula Kałka. - Nie byłam jednak przewodniczącą przez wszystkie lata. Na jakiś czas musiałam zawiesić swoją funkcję z powodów osobistych, wtedy zastępowała mnie Stanisława Baliga.

Obecnie od kilku lat szefową koła jest Elżbieta Daniła.

- Nasza siedziba niezmiennie znajduje się na piętrze remizy strażackiej - mówi pani Elżbieta. - Jednak obchody jubileuszu 60-lecia zorganizowałyśmy w odnowionej świetlicy wiejskiej. Około 70 proc. członkiń to osoby starsze i łatwiej im wejść do nowych sal na parterze niż na piętro.

Z okazji rocznicy w kościele parafialnym w Jemielnicy została odprawiona msza św. w intencji członkiń koła. Wcześniej panie spotkały się na cmentarzu, by pomodlić się za zmarłe członkinie.

- Obecnie nasze koło liczy 42 osoby. Pandemia przez ostatnie dwa lata nieco pokrzyżowała nam plany. Wiele osób znalazło inne zajęcia w domach, pozamykało się w czterech ścianach w obawie o swoje zdrowie. Obecnie powoli wracamy do życia społecznego - mówi Elżbieta Daniła. - Współpracujemy z sołectwem, organizacjami we wsi, z przedszkolem. Bierzemy udział w różnych projektach. Każde spotkanie to odskocznia od codziennych problemów, okazja, by omówić różne tematy, poradzić się koleżanek...

Kiedyś panie spotykały się w prywatnych domach. Zawsze jednak wiele wynosiły z grupowych dyskusji.

- Kilkadziesiąt lat temu byłyśmy przekonane, że kapustę powinno się jeść tylko ugotowaną. Kobiety uczyły się dopiero, że można z niej zrobić surówkę. Śmiały się, że na surowo to jedzą króliki - wspominała przed dekadą Urszula Kałka.

Dziś takich zmartwień już nie ma. Panie są ekspertkami kulinarnymi. Na obchody 60-lecia koła przygotowały dla gości obiad i słodki poczęstunek.

Obecnie członkinie koła gospodyń udzielają się przy pleceniu korony dożynkowej. Razem z innymi mieszkankami wioski przychodzą do świetlicy, by stworzyć wieniec żniwny, który ma być gotowy na dożynki parafialne 4 września.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama