Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 21:21
Reklama

Kłopot z węzłem Strzelce Opolskie. Nie ma zjazdu na trasę A4 w stronę Katowic

Węzeł Strzelce Opolskie miał być udostępniony kierowcom poruszającym się autostradą A4 już jakiś czas temu. Tymczasem dostępna jest tylko jedna łącznica. Drogowcy wskazują, że powodem są względy bezpieczeństwa. Tłumaczą też skąd opóźnienie w pracach na jezdni w stronę Wrocławia.
Kłopot z węzłem Strzelce Opolskie. Nie ma zjazdu na trasę A4 w stronę Katowic
Remont autostrady A4. Z węzła Strzelce Opolskie nie pojedziemy do Katowic

Autor: GDDKiA Opole

Węzeł Strzelce Opolskie nie jest w pełni otwarty

W pierwszym tygodniu lipca drogowcy udostępnili kierowcom południową nitkę autostrady A4 w kierunku Katowic. Przez kilka miesięcy ponad 7 kilometrów tej drogi było wyłączonych z ruchu z powodu wymiany nawierzchni. Węzeł Strzelce Opolskie - na terenie którego również prowadzono prace - miał być udostępniony kierowcom w połowie lipca.

Tak się jednak nie stało. Dostępna jest tylko łącznica dla kierowców, którzy poruszając się w kierunku Katowic chcą zjechać z autostrady A4. Natomiast ktoś chcący skorzystać z węzła Strzelce Opolskie, aby wjechać na autostradę A4 i poruszać się na wschód nie ma takiej możliwości.

- Prace na terenie węzła zostały zakończone. To, że nie jest on w pełni dostępny wynika ze względów bezpieczeństwa - mówi Agata Andruszewska, rzeczniczka opolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

- Na miejscu obowiązuje tymczasowa organizacja ruchu, wedle której kierowcy poruszający się w stronę Katowic mają do dyspozycji tylko jeden pas ruchu. Z racji dużego natężenia ruchu na tej drodze, ów pas jest mocno obciążony. Kierowcy chcący się włączyć do ruchu mogliby mieć z tym problemy, istniałoby też duże ryzyko kolizji. Stąd łącznica ta pozostanie zamknięta do czasu zakończenia prac remontowych na autostradzie A4 - tłumaczy.

Remont autostrady A4 najpewniej potrwa do września

Z kolei łącznice dla poruszających się w kierunku Wrocławia nie są dostępne, bowiem jezdnię tę również czeka wymiana nawierzchni. Ta miała się rozpocząć w ubiegłym tygodniu, ale - jak wskazuje Agata Andruszewska - wykonawca dopiero niedawno dopełnił formalności związanych z wprowadzeniem tymczasowej organizacji ruchu.

- W poniedziałek 25 lipca w godzinach popołudniowych nastąpi przeniesienie ruchu w kierunku Wrocławia na jezdnię w stronę Katowic. We wtorek 26 lipca ma się rozpocząć frezowanie nawierzchni - zapowiada rzeczniczka opolskiego oddziału GDDKiA.

W związku ze wspomnianymi pracami, a także ze wzmożonym ruchem, na trasie na Katowice na wysokości węzła Kędzierzyn-Koźle tworzy się zator. Obecnie jego długość to około 6 kilometrów.

To opóźnienie sprawia, że raczej mało prawdopodobnym jest, iż wymianę nawierzchni na autostradzie A4 uda się zrealizować do końca wakacji. Obecnie drogowcy wskazują, że remont drogi najpewniej zahaczy o wrzesień.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

PIStolet 25.07.2022 12:20
1. W Sieroniowicach zjechać nie można a w Olszowej ..korek do Krapkowic , KÓŁKO SIĘ ZAMKNĘŁO 2. Kolejna pijawka ssąca z budżetowego cycka opowiada jakieś bzdury .. jak to jest że wykonawca najpierw zamyka autostradę a potem stara sie o papierologię ? 3. Wprawdzie nie za częstko korzystam z tej autostrady ale kiedy już to .. NIGDY NIE POSTKIAŁEM [ jak naprzykład w Chorwacji ] dziesiątki robotników uwijających się dzień i noc aby jak najszybciej zakończyć robotę tylko grupka 5-7 chopa stoi i9 markuje robotę . '' czterech kręci stołem a piąty stojąc na stole trzyma żarówkę przykręcając ją do lampy. PS. Względami bezpieczeństwa można wytłumaczyć wszystko . Najbardziej bezpieczne są te zwężenia , nowe linie i bariery ochronne . Wypadki zdarzają się ze 3 razy dziennie a w krótkim czasie śmierć poniosło ok 5 osób. Tak wiec niech PIJAWKA nie pierd.. bzdur tylko .. bierze się za łopatę bo kilof jest zarezerowowany dla przełożonego - TEŻ PIJAWKI SSĄCEJ Z BUDŻETOWEGO CYCKA
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama