Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 21:25
ReklamaFilplast

Projekt TSKN dla dzieci trwa do końca lipca. Pani Zima w sam raz na gorące lato

W 25 kołach DFK odbywają się w lipcu „Baśniowe noce”. Dzieciaki w siedzibach mniejszości bawią się i poznają baśnie braci Grimm. Całość odbywa się w siedzibach TSKN w poszczególnych miejscowościach.
Projekt TSKN dla dzieci trwa do końca lipca. Pani Zima w sam raz na gorące lato
Baśniowa Noc w Izbicku

Autor: Krzysztof Ogiolda

Baśniowa noc w Izbicku 

Reporter „Strzelca Opolskiego” odwiedził kilka dni temu siedzibę mniejszości niemieckiej w Izbicku. W wyjątkowo upalne popołudnie i wieczór Frau Holle (Pani Zima) mogła być wyjątkowo upragnionym gościem, a opowieść o niej zaciekawiła dzieci ze środowiska MN.

Baśń „Frau Holle” – bracie Grimm wydali ją po raz pierwszy w 1812 roku - zaprezentowała dzieciom w języku niemieckim, korzystając z japońskiego teatrzyku Kamishibai, pani Justyna Bieniek. Uczestnicy z ciekawością oglądali kolorowe ilustracje i słuchali opowieści o dwóch córkach Pani Zimy (w niektórych tłumaczeniach Frau Holle bywa Panią Zamiecią). Jedna pracowita i posłuszna zasłużyła na nagrodę. Leniwa i krnąbrna – na karę.

- Na co dzień jestem nauczycielką niemieckiego w nieodległych Otmicach – mówi Justyna Bieniek. 

– Poprowadzenie „Baśniowej nocy” zaproponowano mi po raz pierwszy. Część dzieci uczyłam rok i dwa lata temu w Izbicku, więc się znamy. Nie wszystkie dzieci jednakowo dobrze znają niemiecki, bo też są w różnym wieku, ale myślę, że treść i przesłanie tekstu Grimmów uchwycą. Przez zabawę, radość, emocje nawiązują tutaj głębszy niż w szkole kontakt z językiem. Mam nadzieję, że się do poznawania języka niemieckiego bardziej zachęcą. 

Zanim w siedzibie DFK wybrzmiały słowa niemieckiej baśni, dzieciaki uczestniczyły – także po niemiecku – w integracyjnych zabawach. Było dużo ruchu śmiechu, a zabawa trwała wystarczająco długo, by wszyscy zdążyli się poznać i zapamiętać swoje imiona (nie wszystkie chodzą do tej samej szkoły). 

„Frau Hole” nie była jedynym tekstem niemieckich bajkopisarzy, jaki podczas „Baśniowej nocy” poznali jej uczestnicy. Gościem wieczoru była m.in. pani Brygida Pytel, wójt Izbicka. Przeczytała dzieciom baśń o „Roszpunce” (Rapunzel). Nie zapomniała też o cukierkach, których zjedzenie odłożono jednak na po kolacji.

Wcześniej była okazja do znakomitej zabawy – tańców przy muzyce. Do izbickiego DFK przyjechały bowiem sama Frau Holle z jedną z córek (dzieci bezbłędnie rozpoznały po kolorze włosów, że to lepsza z sióstr).

Liderka koła mniejszości niemieckiej w Izbicku Brygida Mosz potwierdza, że część uczestników już po niemiecku mówi, inni – zwłaszcza młodsi - dopiero go poznają.

- Ale wszyscy mają przez cały długi wieczór kontakt z językiem i to jest pierwsza wartość tego projektu – podkreśla. 

– Jest też druga. Myślę o spotkaniu. W czasie wakacji dzieci nie zawsze mają coś ciekawego do roboty i wiem, że się na ten pobyt w DFK cieszyły. W poprzednich latach zapraszaliśmy je w dzień na „Owocowe igraszki”. Ale takie spotkanie wieczorne, z możliwością spania poza domem, co zawsze dla dzieciaków jest atrakcją, z pewnością zwiąże je mocno z siedzibą DFK i miejsce to będzie się im dobrze kojarzyć. Nie tylko tym rodzicom, którzy do naszego koła należą. Będzie też okazja do wspólnego posiłku, a przed pójściem spać (pewnie dopiero koło północy) zaprosimy wszystkich do wspólnej modlitwy.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

 

 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza love "cookies" Treść komentarza: W jemielnicy to łoza z karolkiem pożar gasili i jeszcze w zdzieszowicach kolejny u bisexa z trójkąta! Stara betoniarnia łoza, leszcze na dwa baty... Krzywdzisz dzieci, nękasz i zastraszasz ofiary ty kreaturo w peruce! Cykl narcystycznej przemocy zatacza koło, znowu... IQ ujemne 🤥🤥🤥 Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:38 Źródło komentarza: Staw w Izbicku wysycha. Są obawy, że podzieli losy Jemielnicy J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama