Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 02:42
ReklamaFilplast

Kleszcze nieustannie polują na żywiciela. Jak się przed nimi chronić?

Kleszcze najczęściej żerują na zwierzętach - od polnych myszy, po zające i krowy, ale lubią też ludzką krew. Specjaliści z Nadleśnictwa Zawadzkie radzą nam, jak chronić się przed niechcianymi pajęczakami.
Kleszcze nieustannie polują na żywiciela. Jak się przed nimi chronić?
Najbardziej agresywne są kleszcze w młodocianym stadium, trudno je zauważyć

Autor: Nadleśnictwo Zawadzkie

Kleszcze swoją aktywność rozpoczynają już w marcu. Ze złożonych jaj wylegają się larwy, pierwsze stadium rozwojowe kleszcza, które do przeobrażenia w nimfy, a następnie w postacie dorosłe potrzebuje krwi zwierzęcia lub człowieka.

- Dlatego nieustanie polują na żywiciela. I dobrze wiedzą, gdzie najłatwiej go spotkać. Najczęstszym miejscem występowania kleszczy są lasy mieszane z przewagą gatunków drzew liściastych oraz lasy liściaste o bujnym podszycie i bogatym runie leśnym. W lasach iglastych jest ich znacznie mniej - mówi Andrzej Kozłowski, starszy specjalista Służby Leśnej z Nadleśnictwa Strzelce Opolskie.

Z obecnością kleszczy w lasach muszą radzić sobie leśnicy. Jak się przed nimi chronią?

- Stosujemy przede wszystkim kilka podstawowych zasad: pierwszą z nich są repelenty ochronne dostępne w aptekach oraz w większości sklepów ogrodniczych czy supermarketów. Mówiąc o odpowiednich repelentach, mamy na myśli substancję zawierającą dietylotoluamid (DEET), którą rozpyla się na ubranie i odsłoniętą skórę z wyjątkiem twarzy, ona skutecznie odstraszy kleszcze na kilka godzin. Substancja DEET blokuje receptory insektów i pajęczaków, zniechęcając do lądowania na powierzchni skóry. 

- Drugą zasadą jest odpowiedni ubiór leśnika. Pamiętamy o odpowiednim okryciu ciała, czyli długich spodniach, bluzce z rękawem, czapce czy kapeluszu na głowie. Kleszcze atakują człowieka, wyczuwając jego zapach, a dokładnie zapach potu, ponieważ w ludzkim pocie występuje amoniak, który je przyciąga. Zmysł węchu u tych groźnych dla zdrowia pajęczaków jest niezwykle czuły i potrafi zlokalizować swoją ofiarę nawet z odległości kilkunastu metrów, dlatego możemy bronić się przed nimi zapachem roślin, którego nie znoszą - mówi ekspert.

Do roślin odstraszających kleszcze należą: chrzan, cebula, czosnek, lawenda lub tymianek.

- Trzecia zasada to: po powrocie do domu dokładne obejrzenie swojego ciała. Gdy kleszcz trafi na ciało ludzkie lub ubranie, natychmiast rozpoczyna poszukiwanie miejsca, które jest najlżejsze do wkłucia. Dlatego wybiera miejsca, w których skóra jest cienka, np. pachwiny albo zgięcia łokci. Więc po pracy lub spacerze należy dokładnie najpierw sprawdzić te miejsca.

Kleszcze należą do jednych z najbardziej szkodliwych pod względem epidemiologicznym stawonogów wśród fauny kleszczy obejmujących około 860 gatunków, w tym 19 występujących na stałe w Polsce. Popularne u nas są kleszcz psi oraz łąkowy.

- Od około 10 do 40% kleszczy może przenosić drobnoustroje chorobotwórcze. Jednak nawet ugryzienie przez „zdrowego” kleszcza może skończyć się odczynem zapalnym bądź reakcją alergiczną. To jednak najmniejsze zmartwienie, bo kleszcze mogą być wektorami naprawdę groźnych chorób - przestrzega Andrzej Kozłowski. - Mogą przenosić różne drobnoustroje wywołujące groźne choroby, w Polsce to najczęściej borelioza i kleszczowe zapalenie mózgu. Jednak nie każde ugryzienie grozi zakażeniem, ponieważ nie każdy kleszcz jest nosicielem tych drobnoustrojów.

W przypadku ukąszenia kleszcza bardzo istotna jest zatem kwestia czasu. Zakażenie krętkiem Borrelia następuje mniej więcej 24 do 48 godzin po wkłuciu pasożyta w skórę.

- Im szybciej, tym lepiej to najważniejsza zasada przy usuwaniu kleszcza ze skóry - mówi Stefania Kolek, lekarka z przychodni Med-Jem w Jemielnicy.

 - Nie bójmy się, każdy z nas może to zrobić za pomocą pęsety lub narzędzi kupionych w aptece. Nigdy nie smarujemy kleszcza żadną substancją - czy to spirytusem, czy tłustym kremem. Miejsce, gdzie znajdował się kleszcz, należy bacznie obserwować, czy nie powstał rumień. Gdy zauważymy jakieś niepokojące zmiany na skórze, należy zgłosić się do lekarza, który podejmie odpowiednie leczenie. W tym roku do naszej przychodzi zgłosiło się już kilka osób z kleszczem, co o tej porze roku jest całkiem normalne. Staramy się naszych pacjentów informować, jak należy zachować się, gdy na naszym ciele zagości kleszcz. Przychodnia w weekendy nie przyjmuje pacjentów, więc warto znać te zasady - przyznaje doktor Kolek.

Aby uniknąć powikłań po ukąszeniu kleszcza, np. kleszczowego zapaleniu mózgu, powinniśmy stosować środki profilaktyczne w postaci szczepień.

Na doczepienie się niechcianego pasażera narażeni są nie tylko ludzie, lecz także zwierzęta domowe, psy i koty. Miłośnicy pupili powinni więc stosować skuteczne środki odstraszające kleszcze i regularnie kontrolować skórę zwierząt, a gdy znajdą kleszcza - od razu go usunąć.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama