Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 22:53
Reklama

Małżeństwo uprawiało konopie. Wprowadzili na rynek marihuanę wartą 2 mln zł

Janusz i Krystyna K. od jesieni 2015 roku zajmowali się uprawą konopi indyjskich. W ciągu ponad 6 lat wytworzyli z nich ponad 100 kilogramów marihuany, o czarnorynkowej wartości ponad 2 milionów złotych.
Małżeństwo uprawiało konopie. Wprowadzili na rynek marihuanę wartą 2 mln zł
Małżeństwo przez kilka lat wytworzyło ponad 100 kg marihuany

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

Małżeństwo przez kilka lat wytworzyło ponad 100 kg marihuany

Pod koniec stycznia 2022 roku policjanci z komendy w Głubczycach weszli na posesję 55-letniego Janusza K. i 53-letniej Krystyny K. Na jej terenie znaleźli kilogram marihuany oraz prawie 250 sztuk konopi. Na miejscu zabezpieczono też sprzęt do uprawy tych roślin.

Okazuje się, że małżeństwo K. zajmowało się uprawią konopi i wytwarzaniem marihuany od września 2015 r. Para prowadziła szczegółowe zapiski na temat plantacji.

- Stwierdzono, że Janusz K. i Krystyna K. w co najmniej siedmiu cyklach rozwojowych roślin uzyskali ziele, które pozwoliło im wytworzyć ponad 100 kg marihuany. Na czarnym rynku, wartość takiej ilości narkotyków w obrocie hurtowym, to ponad 2 mln. zł. Nie zdołano ustalić komu oskarżeni zbywali wytworzony środek odurzający – informuje Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.

Janusz i Krystyna K. przyznali się popełnienia zarzucanych im przestępstw. Opisali też, jak prowadzili działalność.

Stanisław Bar wskazuje, że śledczy zabezpieczyli mienie małżeństwa K. o wartości blisko miliona złotych, na poczet spodziewanych kar grzywny oraz przepadku równowartości uzyskanych z przestępstwa korzyści majątkowych.

Sprawę Janusza i Krystyny K. rozpoznawać będzie Sąd Okręgowy w Opolu.

- Wytwarzanie środka narkotycznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowych i w znacznych ilościach stanowi zbrodnię i jako takie zagrożone jest karą od 3 do 15 lat pozbawienia wolności – mówi rzecznik opolskiej prokuratury.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Ha tfu. 07.07.2022 22:01
Policyjne państwo. Na emeryturze czlowiek nie wyżyje. Będzie jak pies żyć. A Ci wielce zaskoczeni że Polska jest wyludniajacym sie krajem.
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama