Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 04:20
ReklamaFilplast

Caritas otworzył nowe hospicjum. Jego patronką została św. Anna

Nowe hospicjum Caritas działa w Kędzierzynie-Koźlu. W placówce noszącej imię św. Anny jest miejsce dla 10 pacjentów. Poświęcenia dokonał biskup opolski Andrzej Czaja.
Caritas otworzył nowe hospicjum. Jego patronką została św. Anna

Autor: Caritas Diecezji Opolskiej

Nowe hospicjum Caritas mieści się w Kędzierzynie-Koźlu przy ul. Szymanowskiego 33A. - Próby otwarcia hospicjum w tym mieście podejmowało wiele ekip nim rządzących – mówi ks. dr Arnold Drechsler, dyrektor Caritasu Diecezji Opolskiej.

– Dopiero obecnym władzom miasta udało się z budżetu lokalnego wysupłać 8 mln zł na budowę hospicjum (potem kolejne 5 mln dołożył marszałek województwa). Powstał on w miejscu po rozebranej ruinie w Koźlu-Porcie. To jest zaciszne miejsce, a placówka sąsiaduje z przedszkolem. Caritas stał się partnerem miasta w prowadzeniu hospicjum, bo też mamy doświadczenia we współpracy przy prowadzeniu stacji opieki, gabinetu rehabilitacyjnego oraz hospicjum domowego. Hospicjum św. Anny jest pierwszym hospicjum stacjonarnym w Kędzierzynie-Koźlu i jednym z dziesięciu hospicjów domowych w diecezji opolskiej - opisuje.

- Śmierci człowiek wierzący się nie boi – mówił w trakcie poświęcenia biskup opolski Andrzej Czaja. – Boimy się związanego z umieraniem cierpienia. Obyśmy wszyscy dożyli dojścia w ramiona Boga w gronie najbliższych. Ważne jest żeby ten, kto się w hospicjum znajdzie, nie był zapomniany. Nie tylko nie był pozbawiony pomocy, ale i miłości. Caritas przez lata udowodniła to rozumie i potrafi realizować. Świadczy o tym serdeczna posługa pielęgniarek Caritasu. Przez ich posługę Pan Bóg okazuje chorym swoją bliskość. 

Klucze do nowego budynku Caritas otrzymał – jako partner projektu - z rąk władz Kędzierzyna-Koźla w październiku 2019 roku.

- Otrzymaliśmy zadanie wyposażenia obiektu – opowiada ks. dyrektor  - i dofinansowanie w wysokości 230 tysięcy zł. Nasz wkład własny wynosił 125 tys. W marcu 2020 hospicjum było gotowe, wyposażone i otrzymaliśmy kontrakt NFZ-u. Miesiąc później rozpoczęła się pandemia. Budynek – decyzją wojewody opolskiego - trzeba było udostępnić na izolatorium dla pacjentów zakażonych, którzy nie mogą przebywać w domu. Działało ono do końca czerwca 2021. Przebywało tam łącznie około 130 pacjentów. Zostaliśmy z długiem w wysokości 120 tys. zł, który musieliśmy pokryć.

- W lipcu można było wrócić do tworzenia hospicjum i wtedy odczuliśmy skutki „demolki” na medycznym rynku pracy – dodaje ks. Arnold Drechsler. – Nie byliśmy w stanie konkurować z płacami oferowanymi w szpitalu tymczasowym w Centrum Kongresowo-Wystawienniczym. Ostatecznie udało nam się skompletować zespół konieczny by wystartować po kontrakt. Na 10 łóżek dla chorych (myślimy o zwiększeniu ich liczby w kontrakcie) potrzebowaliśmy 7 etatów pielęgniarskich. Żeby je zapełnić musieliśmy zatrudnić – na ułamkach etatów - co najmniej 40 osób. Uroczyste otwarcie właśnie się odbyło, ale przyjmowanie pacjentów zaczęliśmy już w kwietniu 2022. Od tego czasu w hospicjum przebywały 34 osoby, z których niestety, 20 osób odeszło do wieczności. Dzisiaj hospicjum jest pełne. Koniunktura na usługi paliatywne stale rośnie.      

Ks. dr Drechsler podkreśla bliski związek między stacjami opieki Caritas a hospicjum.

- Stacje są formą monitoringu społecznej sytuacji osób, które chorują się i starzeją w domu – mówi. – Nasze pielęgniarki nie poprzestały na teleporadach. One pracowały w terenie. W wielu miejscach jako jedyne. Obsługiwały miesięcznie 3,5 tys. pacjentów. Od marca 2020 do czerwca 2021 wykonywały po 17 tysięcy wizyt. Pielęgniarki Caritasu widzą z bliska, która rodzina już nie podoła obowiązkom opiekuńczym w domu. Właśnie one często są pierwszymi osobami, które rozmawiają z bliskimi chorego o konieczności całodobowej opieki.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama