Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 marca 2026 20:29
Reklama

Rutyna może nam pomóc

Rutyna może nam pomóc
Karolina Zalewska-Łunkiewicz

Życie w czasach koronawirusa jest trudne. Szczególnie dla osób w starszym wieku, którym nagle stawia się wymóg pozostania w domu, niewychodzenia na codzienne zakupy do sklepu, a nawet do kościoła. Świat wywraca się do góry nogami. Pojawia się lęk i niepewność...

O tym, w jaki sposób reagujemy na lęk przed koronawirusem oraz jak radzić sobie z sytuacją społecznej kwarantanny rozmawiamy z dr Karoliną Zalewską-Łunkiewicz, strzelczanką, psycholożką, wykładowczynią Uniwersytetu SWPS w Katowicach.

Skąd wiadomo, że ogarnia nas lęk przed wirusem? Jak go w sobie rozpoznać?

- Lęk komunikuje się z nami za pośrednictwem naszego ciała. Możemy zaobserwować u siebie wzmożone napięcie, większą niż zwykle potliwość, drżenie dłoni, rumienienie się, duszności... Ma to związek z sytuacją zmiany i niepewności, kiedy nagle zaburzeniu ulegają nasze naturalne nawykowe czynności, jak na przykład wyjście do sklepu czy do sąsiadki. Poczucie bezpieczeństwa tracimy dodatkowo, słuchając informacji o nowych zachorowaniach, o zgonach, o komplikacjach w różnych dziedzinach życia spowodowanych koronawirusem. Tymczasem samego wirusa nie widzimy, to zagrożenie, które mocno wpływa na naszą wyobraźnię. Z tego powodu rodzą się w nas negatywne skojarzenia i lęki.

W jaki sposób radzić sobie z lękiem?

- Przede wszystkim powinniśmy ograniczyć przyjmowanie informacji o koronawirusie. Nie śledźmy wszystkich kanałów informacyjnych, lecz tylko sprawdzone. Odłączymy się od strumienia negatywnych wiadomości. Niech to będzie jeden serwis informacyjny w ciągu dnia, by nie przesycać się doniesieniami o pandemii. Ważne, żeby przeciąć łańcuszki fake newsów (fałszywych wiadomości) przesyłanych na Messengerze czy WhatsAppie. Nie podawajmy ich dalej, nie czytajmy. Najlepiej wyciszyć takie powiadomienia na komunikatorach i używać ich tylko o określonych porach dnia - w ten sposób dawka lęku, jaką sobie fundujemy, przyjmie ramy czasowe.

Z powodu wybuchu pandemii rytm dnia wielu osób został zaburzony... Co to oznacza?

- Dotyczy to zwłaszcza seniorów, którzy są szczególnie narażeni na rozwój COVID-19, jeśli dojdzie u nich do kontaktu z wirusem. Dom może stać się dla nich „więzieniem”. Mamy już pierwsze doniesienia o psychologicznej adaptacji osób przebywających w domowej kwarantannie – przełomowy jest 4-5 dzień, kiedy zaczyna doskwierać brak realnego kontaktu z drugim człowiekiem i świadomość przymusowego pozostania w domu. Dodajmy do tego, że służby mundurowe mają obowiązek zweryfikować, czy taka osoba realizuje kwarantannę. Nasza swoboda w tej sytuacji jest silnie ograniczona, poczucie kontroli własnej sytuacji może być zaburzone. Przebywanie cały czas w mieszkaniu sprawia, że odczuwamy nudę i wzmaga się w nas potrzeba wyjścia do ludzi. Może to być niebezpieczne zwłaszcza teraz, gdy minęło już wiele dni społecznej kwarantanny. Powinniśmy jednak starać się zachować rutynę: wstawać o stałej porze, przyrządzać posiłki, oglądać ulubione seriale... Można wyjść na spacer, ale zachowując środki ostrożności poprzez unikanie skupisk ludzkich, pór dnia, kiedy większość ludzi wraca z pracy. Kontakt z naturą może mieć na nas uspokajający wpływ. Jeśli nasi bliscy seniorzy mieszkają sami, to warto np. umówić się z nimi na rozmowę telefoniczną przy kawie. Rodziny wielopokoleniowe mogą angażować seniorów do prac domowych, np. przy gotowaniu obiadu itp. Starajmy się dać im poczucie pełnienia ważnej roli, a nie jedynie bycia kimś izolowanym.

Czy sytuacja odizolowania ma pozytywne aspekty?

- Poza tym, że chroni nas od fizycznego kontaktu z potencjalnie zakażonymi osobami, to pobudza nasz instynkt samozachowawczy. Lęk to naturalna, ewolucyjnie wspierana emocja, która służy ochronie. Lęk przed wirusem i emocje, które się z nim wiążą, mogą być motywujące i mobilizujące do zadbania o siebie w tym niełatwym czasie.

Dla osób, które czują, że trudno im przeczekać ten czas zagrożenia, uruchomiliśmy wolontariacko grupę wsparcia – tworzą ją absolwenci i studenci piątego roku psychologii z katowickiego Wydziału Uniwersytetu SWPS. Pod opieką nauczycieli akademickich są gotowi pomagać online. Można się z nami kontaktować przez stronę na facebooku HelpPsyche Wolontariusze lub mailowo: [email protected].


Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 8°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 8 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Dzięki dzielnicy Fosowskie w 1973 roku kolonowskie otrzymało prawa miejskie.Gdyby nie połączenie tych dwóch miejscowości,kolonowskie dalej byłoby wiochą.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 06:45Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: Jan2Treść komentarza: Pożar był w Kolonowskiem. Ta wasza dzielnica to do zaorania a nie wypisywania na każdym kroku o niej…Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:53Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej
Reklama