Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 00:09
ReklamaFilplast

Stal Zawadzkie wygrała Puchar Polski! Rywale popełnili poważny błąd

Stal Zawadzkie pokonała KS Otmęt Krapkowice 1:0 w meczu finałowym Pucharu Polski na szczeblu terytorialnym. Podopieczni Sławomira Pawlaka zagrali świetnie w drugiej połowie i zmusili swoich rywali do błędu, który skutkował bramką samobójczą. Tym samym nasi zawodnicy awansowali do fazy wojewódzkiej Pucharu. Ta wystartuje wraz z początkiem następnego sezonu.
Stal Zawadzkie wygrała Puchar Polski! Rywale popełnili poważny błąd
Stal Zawadzkie wygrała Puchar Polski

Stal Zawadzkie wygrała Puchar Polski

Pierwsza połowa należała do przyjezdnych, którzy co rusz atakowali bramkę Stali. Nastąpiło w niej także oberwanie chmury i w 18. minucie sędzia zdecydował o przerwaniu meczu. Piłkarze na boisko wrócili po dwudziestu minutach, gdy deszcz nieco stracił na sile. Mokra murawa dała piłce większego poślizgu, przez co czasem jej zachowanie zaskakiwało graczy obydwu drużyn. 

Po wznowieniu gry to Stal przycisnęła rywala, choć wynik pozostał bez zmian. Po pół godzinie gry piłkarze z Krapkowic mieli rzut wolny. Świetnie przeciwnikom urwał się Jakub Mutke, który głową skierował piłkę do siatki. Sędzia liniowy podniósł jednak chorągiewkę, a główny gola nie uznał, odgwizdując spalonego.

W drugiej połowie drużyna z Zawadzkiego pokazała zupełnie inne oblicze. Już w pierwszych minutach gry Kewin Maseli mógł strzelić co najmniej cztery gole, gospodarze na trafienie musieli jednak jeszcze poczekać. Decydująca bramka padła w 82. minucie po wznowieniu gry z rzutu rożnego przez Tomasza Olechnowicza. W polu karnym Otmętu zrobiło się zamieszanie i jeden z gości skierował ją do własnej siatki, dając naszej drużynie prowadzenie. Drużyna z Krapkowic próbowała jeszcze doprowadzić do remisu, ale na to nie pozwolili jej nasi obrońcy.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama