Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 23:44
ReklamaFilplast

Mieszkańcy są rozczarowani

W grudniu do urzędu miejskiego wpłynęła petycja mieszkańców ulicy Sosnowej w Strzelcach Opolskich, podpisało ją 161 osób. Mieszkańcy wnieśli o bezwarunkowe wstrzymanie wycinki drzew i zaprzestanie degradacji terenów zielonych przy ul. Bocznicowej, nasadzenie drzew wokół nowo wybudowanego parkingu oraz zaniechanie lokalizacji dalszych inwestycji w tym terenie, do czasu uzyskania zgody mieszkańców, którą wyrażą w konsultacjach społecznych.

Na sesji w lutym radni przyjęli uchwałę w sprawie rozpatrzenia petycji i uznali ją za bezzasadną. Komisja Skarg, Wniosków i Petycji przeanalizowała pismo mieszkańców na posiedzeniu i ustaliła, że przed przystąpieniem do realizacji inwestycji przy ul. Sosnowej gmina wystąpiła do starostwa o zgodę na usunięcie drzew i krzewów, które rosły na terenach inwestycyjnych. Otrzymała pozwolenie na wycięcie 47 drzew i 4 skupisk krzewów z tej działki i innych należących do gminy.

- Typując drzewa i krzewy do wycinki, wybrano wyłącznie te, które kolidowały w bezpośredni sposób z inwestycją. Nie wycięto 3 szt. drzew i 2 szt. krzewów, które mimo otrzymania zgody na wycinkę, pozostawiono na terenie obiektu inwestycyjnego - czytamy w uzasadnieniu.

Zgodnie z decyzją starosty, gmina musi nasadzić nowe drzewa i krzewy przy ul. Sosnowej. W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego w Strzelcach działki, na których powstał już jeden nowy blok, a mają powstać dwa kolejne, oznaczone są jako tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej z zielenią towarzyszącą. Jak czytamy dalej w uzasadnieniu m.in. kiedy w 2003 roku zmieniano plan miejscowy dla tego terenu, nikt nie złożył żadnych wniosków, zarzutów, protestów.

- Rozczarowało mnie to uzasadnienie. W naszej petycji nikt nie kwestionował, że coś zostało zrobione wbrew prawu. Rada nie odniosła się do meritum petycji, czyli zaprzestania wycinki drzew, lecz w swoim uzasadnieniu pisze o zgodności z prawem swojej inwestycji. Dziwi nas to, że tereny Osiedla Piastów Śląskich, które są od dawna przeznaczone i lepiej przystosowane pod zabudowę wielorodzinną (chociażby z uwagi na brak drzew) nie zostały w pierwszej kolejności wykorzystane pod planowaną inwestycję. Cała istniejąca już na Osiedlu Piastów infrastruktura (żłobek, przedszkole, szkoła, przychodnia, sklepy) przemawia za tym, iż ta lokalizacja byłaby lepsza dla młodych rodzin. Nie trzeba by było ścinać ani jednego drzewa - mówi Romana Romanowicz. - Przykre jest to, że mieliśmy tak ładnie zielono, a teraz będzie tu blokowisko. Wiele rodzin kupiło tutaj mieszkania ze względu na walory tej części Strzelec m.in. dużą ilość zieleni, w tym okazałych sosen. Przykre jest również to, że wybrani przez nas radni nie chcą nas usłyszeć i nakazują nam śledzenie zmian planu zagospodarowania przestrzennego. W tak dużych inwestycjach dobrym zwyczajem są konsultacje społeczne - takich nie było. Może nie wszystko jeszcze stracone? Może radni jednak wrócą do tego tematu i zmienią lokalizację budowy kolejnych bloków - dodaje.

Kiedy w grudniu informacja o złożonej petycji obiegła internet, kilka osób napisało, że podpisywało petycję w sprawie wstrzymania wycinki drzew i likwidacji terenów zielonych na osiedlu Sosnowa, a nie przeciwko rozbudowie kolejnych bloków... Romana Romanowicz jednak temu zaprzecza.

- Wszystkie petycje były identyczne, ludzie niekoniecznie czytali całość. Zapewniam, że nic nie zostało zmienione, nikt też nie wycofał żadnego podpisu - podkreśla strzelczanka. - Jest mi przykro, że głos 160 mieszkańców nie znaczy nic dla burmistrza i radnych. Może spróbujemy załatwić tę sprawę jeszcze inaczej, bo skoro raz zmieniono miejscowy plan to można to zrobić ponownie - dodaje.

Sprawie będziemy się przyglądać.


Podziel się
Oceń

Komentarze

tadzik 19.03.2020 16:57
Trzeba było myśleć podczas wyborów. Teraz na płacz za późno.
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama