Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 00:31
Reklama

Samorządy dołożą pieniędzy do nauki języka niemieckiego jako języka mniejszości

Decyzją ministra edukacji i nauki z 4 lutego 2022 liczba lekcji niemieckiego jako języka mniejszości została zredukowana z trzech godzin do jednej, a subwencję na nauczanie tego języka obniżono w Polsce – tylko w tym roku – o 40 mln zł. Władze gmin Jemielnica i Leśnica zdecydowały, że z własnych budżetów pokryją koszty utrzymania trzech godzin języka niemieckiego.
Samorządy dołożą pieniędzy do nauki języka niemieckiego jako języka mniejszości
Władze gmin Jemielnica i Leśnica zdecydowały, że z własnych budżetów pokryją koszty utrzymania trzech godzin języka niemieckiego jako języka mniejszości.

Gminy Jemielnica i Leśnica dołożą pieniędzy na naukę języka niemieckiego

- Mam nadzieję, że utrzymanie 3 godzin tygodniowo języka mniejszości będzie możliwe – mówi Marcin Wycisło, wójt gminy Jemielnica. – Te lekcje odbywały się dotąd zgodnie z prawem. Rodzice w poprzednich latach złożyli deklaracje, że tych zajęć chcą. Mamy obowiązek sprostać tym oczekiwaniom. Dołożymy na ten cel z budżetu gminy 150 tys. zł. Robimy to z myślą o dzieciach i ich przyszłości, A także z troski o nauczycieli. Przecież wielu z nich od lat uczy. A odprawy dla zwalnianych to też byłby koszt.

Wójt podkreśla, że zainteresowanie nauczaniem niemieckiego jako języka mniejszości jest wciąż bardzo duże. – Najlepszy dowód, że wśród trzech klas pierwszych będziemy mogli otworzyć jedną klasę dwujęzyczną. Chętni do niej zgłosili się w ciągu 10 minut.

Gmina Leśnica do lekcji niemieckiego jako języka mniejszości dopłaci 300 tys. zł.

- Rodzice tego chcą, bo oni widzą, że znajomość języka to dla nich okno na świat – uważa burmistrz Łukasz Jastrzembski. – Liczbę lekcji i wysokość subwencji ograniczono z powodów politycznych. Przez wiele lat na Śląsku Opolskim był zakaz nauczania niemieckiego. W latach 90. z trudem udało się je odtworzyć, a teraz ktoś z powodu niechęci do mniejszości chce wprowadzać cięcia. A my – skoro rodzice składali deklaracje  i zawarli z nami swego rodzaju umowę społeczną – chcemy być wiarygodni. Uważamy, że ten społeczny kontrakt nadal obowiązuje.

Przewodniczący TSKN Rafał Bartek przyznaje, że od wielu tygodni rozmawia z burmistrzami i wójtami nt. finansowania lekcji niemieckiego.

- Dobrze, że samorządy nie godzą się na cięcia zajęć i mam nadzieję, że to będzie się na kolejne gminy rozprzestrzeniać- – mówi. - Przecież jedna godzina niemieckiego w tygodniu to jakby jej wcale nie było. Dlatego trzeba robić wszystko, by tych lekcji było więcej. Dla dobra dzieci. 

Zobacz także: Będzie łatwiej o dwujęzyczne tablice nazw miejscowości? To postuluje MN

 Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Logik 12.05.2022 16:21
Samorządowcy......dołożą ...A ja zapytam ..tak ..nieśmiało ..SKĄD ..SAMORZĄDOWCY ..MAJĄ ..PIENIĄDZE ? komu ..ZABIORĄ aby..komuś ..DOŁOŻYĆ ?
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama