Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 11:24
Reklama

Będzie łatwiej o dwujęzyczne tablice nazw miejscowości? To postuluje MN

„Droga ku pewnej przyszłości języka niemieckiego” - taki jest tytuł dwujęzycznej publikacji przygotowanej i wydanej przez VdG, a prezentującej stanowisko mniejszości niemieckiej w Polsce nt. realizacji Europejskiej Karty języków regionalnych i mniejszościowych. Autorzy dokumentu proponują m.in. redukcję progu umożliwiającego wnioskowanie o tablice dwujęzyczne do 5 procent mieszkańców z mniejszości.
Będzie łatwiej o dwujęzyczne tablice nazw miejscowości? To postuluje MN
Autorzy dokumentu „Droga ku pewnej przyszłości języka niemieckiego” proponują m.in. redukcję progu umożliwiającego wnioskowanie o tablice dwujęzyczne do 5 proc. mieszkańców miejscowości.

Autor: JG

MN: Język niemiecki językiem zagrożonym

11 maja zaprezentowano dokument po raz pierwszy publicznie. Zawiera on uwagi i postulaty organizacji Niemców w Polsce dotyczące realizacji Karty przez stronę polską: w zakresie m. in. działań kulturalnych, życia gospodarczego i społecznego, oświaty i mediów. W konferencji uczestniczyli i zabierali głos lider VdG Bernard Gaida, oraz przewodniczący TSKN Śląska Opolskiego Rafał Bartek i TSKN Województwa Śląskiego Martin Lippa. Jako pierwszy w Centrum Młodzieży Mniejszości Niemieckiej w Opolu wystąpił zdalnie  – w roli eksperta - prof. Tomasz Wicherkiewicz, kierownik Zakładu Polityki Językowej i Badań nad Mniejszościami w Instytucie Orientalistyki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Prof. Wicherkiewicz przypomniał, iż Karta w Europie obowiązuje od 30 lat. Polska przyjęła ją w 2003 roku, zaś ratyfikowała w 2009, już po uchwaleniu ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych. Do chwili obecnej ratyfikowała ją połowa państw europejskich (jako ostatnia Portugalia). Podkreślił, że celem dokumentu nie jest ochrona mniejszości, ale ochrona zagrożonych języków, którymi owe mniejszości mówią. 

- Takim zagrożonym językiem niemiecki na terenie województw opolskiego, śląskiego czy warmińsko-mazurskiego z pewnością jest i – skoro przez dwa pokolenia w czasach PRL-u był on zakazany w przestrzeni publicznej, dziś wymaga aktywnych działań na rzecz jego ratowania i upowszechniania. I to nie tylko w oświacie, ale także w administracji, życiu gospodarczym i społecznym oraz w kulturze - mówili uczestnicy konferencji.

Bernard Gaida, prezentując dokument, cytował stanowisko VdG odnoszące się do konkretnych zapisów Karty.

- Związek Niemieckich Stowarzyszeń uważa, że system oświaty dla MN powinien być diametralnie zmieniony – cytował – w ramach tego systemu powinny być utworzone szkoły bądź oddziały z niemieckim językiem nauczania w gminach, gdzie występuje mniejszość niemiecka, a przynajmniej szkoły dwujęzyczne z udziałem języka niemieckiego nie mniejszym niż 50 procent oraz z rekrutacją bez warunków wstępnych (deklaracji rodziców).

Tablice dwujęzyczne - postulat obniżenia progu

Dokument VdG postuluje także m.in. zmianę warunków związanych z używaniem podwójnych nazw topograficznych (tablic dwujęzycznych). Proponuje on redukcję progu umożliwiającego wnioskowanie o tablice dwujęzyczne do 5 procent mieszkańców z mniejszości. Obecnie w Polsce jest to 20 proc. Zdaniem autorów, w duchu Karty podwójne nazwy topograficzne powinny objąć także nazwy ulic, rzek, gór itd., gdyż bez ich przywrócenia, świadomość historycznych nazw zaniknie.

- Podpisując i ratyfikując Kartę, Polska uznała język niemiecki za własne dziedzictwo kulturowe – przypomniał Bernard Gaida, a skoro tak, należy go chronić i troszczyć się o jego przyszłość.

Rafał Bartek omówił szczególną sytuację szkolnictwa mniejszościowego po redukcji subwencji i zmniejszeniu liczby zajęć niemieckiego jako języka mniejszości z trzech godzin do jednej.

- Niektórzy dopiero po decyzjach podjętych 4 lutego uświadomili sobie, co tracimy – mówił Rafał Bartek. – A przecież przed tą datą sytuacja, gdy chodzi o ratowanie języka mniejszości, czyli niemieckiego było bardzo trudne, a w dalszej przeszłości wręcz niemożliwe. Dziś sytuacja też jest bardzo trudna. Choćby dlatego, że nie ma już w naszych rodzinach ołmów i ołpów z tej generacji, która mogłaby przekazać język przynajmniej w zaciszu domowym. Cała dyskusja o zachowaniu i kultywowaniu języka mniejszości ujawniła słabość systemu edukacji w Polsce. Rodzice, którym zależy, by ich dzieci dobrze poznały język (nie tylko niemiecki) są zmuszone posyłać je na korepetycje, do szkół językowych itp.

Lider TSKN zwrócił też uwagę na ścisły związek między znajomością języka niemieckiego w regionie, a jego rozwojem gospodarczym i poziomem atrakcyjności dla inwestorów.  

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Prezentacja dokumentu „Droga ku pewnej przyszłości języka niemieckiego”

Prezentacja dokumentu „Droga ku pewnej przyszłości języka niemieckiego”

Prezentacja dokumentu „Droga ku pewnej przyszłości języka niemieckiego”

Prezentacja dokumentu „Droga ku pewnej przyszłości języka niemieckiego”

Prezentacja dokumentu „Droga ku pewnej przyszłości języka niemieckiego”

Prezentacja dokumentu „Droga ku pewnej przyszłości języka niemieckiego”

Prezentacja dokumentu „Droga ku pewnej przyszłości języka niemieckiego”

Prezentacja dokumentu „Droga ku pewnej przyszłości języka niemieckiego”

Prezentacja dokumentu „Droga ku pewnej przyszłości języka niemieckiego”

Prezentacja dokumentu „Droga ku pewnej przyszłości języka niemieckiego”


Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 10°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 9 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Dzięki dzielnicy Fosowskie w 1973 roku kolonowskie otrzymało prawa miejskie.Gdyby nie połączenie tych dwóch miejscowości,kolonowskie dalej byłoby wiochą.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 06:45Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: Jan2Treść komentarza: Pożar był w Kolonowskiem. Ta wasza dzielnica to do zaorania a nie wypisywania na każdym kroku o niej…Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:53Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej
Reklama