Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 00:31
ReklamaFilplast

Kłopoty z psem w Jemielnicy? "Atakuje ludzi, demoluje ogródki i kosze"

Do redakcji „Strzelca Opolskiego” zgłosiła się mieszkanka Jemielnicy. Opowiedziała nam o kłopotach z psem sąsiada. Rozmawialiśmy z właścicielem, który jest zaskoczony, ponieważ problemy z psem były, ale kilka lat temu.
Kłopoty z psem w Jemielnicy? "Atakuje ludzi, demoluje ogródki i kosze"
To jest ten piesek - napisała Czytelniczka i załączyła zdjęcie

Autor: archiwum prywatne

Kłopoty z psem sąsiada w Jemielnicy?

- Od dłuższego czasu mamy problem z tym psem, nie tylko my, bo chyba połowa wsi. Pies jest wielki - husky malamut. Atakuje ludzi i zwierzęta. Mój syn pomógł kobiecie z dzieckiem, kiedy pies do niej podbiegł. Gonił nawet babcie na rowerach. Demoluje nam ogródki i kosze na śmieci, rozrywa worki ze śmieciami, które wystawiamy wieczorem przed posesję, gdy jest termin odbioru. Już raz o 5.00 rano musiałam wszystko zbierać z ulicy. Obawiam się, że zacznie nam zagryzać drobne zwierzęta domowe... - powiedziała Czytelniczka.

Skontaktowaliśmy się z właścicielem psa. Był wyraźnie zaskoczony poruszonym tematem.

- To jest bardzo stara sprawa. Przyznaję, że takie sytuacje zdarzały się 4-5 lat temu - powiedział właściciel czworonoga. - Wtedy pies był młody i mieliśmy z nim kłopoty. Potrafił wyrwać się za synem nawet do kościoła. Obecnie nie ma już takich problemów. Pies został wysterylizowany. Jest spokojny, siedzi zamknięty w domu albo na posesji. Mamy specjalną wyciąganą klamkę, żeby na pewno nie udało mu się otworzyć furtki - zapewnia właściciel. - Jeśli ktoś rzeczywiście widzi mojego psa na ulicy, to niech wezwie policję - dodaje.

Policja: Nie należy łapać psa samemu

Czytelniczka na dowód, że problem istnieje, przesłała nam zdjęcie czworonoga biegnącego swobodnie ulicą. Jednak do tej pory do strzeleckiej policji nie wpłynęły skargi na psa rasy husky. Ostatnie zgłoszenie dotyczące psa biegającego bezpańsko po Jemielnicy funkcjonariusze otrzymali 2 kwietnia. Dotyczyło ono jednak labradora. Błąkał się w okolicach ul. Tulipanowej.

- Ustalono właściciela zwierzęcia, któremu przekazano psa. Właściciel labradora oświadczył, że pies samowolnie oddalił się z miejsca zamieszkana i mężczyzna poszukiwał go od kilku godzin. Od tamtej pory strzelecka komenda nie otrzymała informacji o błąkających się bezpańskich zwierzętach w gminie Jemielnica. Problem ten nie był również zgłoszony dzielnicowemu tego rejonu - informuje st. sierż. Marta Białek, rzeczniczka strzeleckiej policji.

Warto pamiętać, że na posiadaczu zwierzęcia spoczywają obowiązki związane zarówno z zapewnieniem mu właściwych warunków bytowania, jak również z jego utrzymaniem.

- Niezachowanie zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia jest wykroczeniem, ściganym z urzędu. Problem ten bardzo często dotyczy wałęsających się psów. Warto podkreślić, że ukarana może zostać każda osoba, która faktycznie trzyma, tzn. jest w posiadaniu zwierzęcia. Nie musi to być właściciel, może być to również osoba sprawująca w danym momencie opiekę nad zwierzęciem, także nad zwierzęciem znalezionym, trzymanym do czasu odnalezienia prawowitego właściciela - mówi policjantka i radzi, by ten, kto zauważy bezpańskiego psa, w dodatku dokonującego zniszczeń, niezwłocznie zadzwonił na numer alarmowy 112.

- Samodzielne łapanie zwierzęcia i przetrzymanie go do przyjazdu policji nie jest bezpieczne, bowiem istnieje zagrożenie ugryzienia przez zwierzę - zastrzega rzeczniczka.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama