Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 00:33
Reklama

Duchowni wyświęceni w 1972 roku świętowali 50-lecie kapłaństwa

Jubilaci w kaplicy Kurii Diecezjalnej odprawili mszę św. pod przewodnictwem biskupów opolskiego Andrzeja Czai, gliwickiego Jana Kopca oraz biskupów Rudolfa Pierskały i Pawła Stobrawy.
Duchowni wyświęceni w 1972 roku świętowali 50-lecie kapłaństwa
Duchowni wyświęceni w 1972 roku świętowali 50-lecie kapłaństwa

Autor: mat. prasowe

W diecezji opolskiej w tym roku  50. rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich świętują: 

  • ks. Franciszek Augustyniok - proboszcz parafii św. Marii Magdaleny w Jasionej,
  • ks. Jan Bejnar - proboszcz parafii Matki Bożej Różańcowej w Schodniej,
  • ks. Kazimierz Czajka - emerytowany misjonarz i proboszcz parafii św. Jana Chrzciciela w Dobrej,
  • ks. Piotr Janoszka - proboszcz parafii św. Jana Nepomucena w Kosorowicach,
  • ks. Bernard Joszko - proboszcz parafii św. Jadwigi Śląskiej i św. Jacka w Biskupicach,
  • ks. Józef Kaczmarczyk - emerytowany proboszcz parafii Matki Bożej Anielskiej w Przyworach,
  • ks. Ewald Kudlek - emerytowany proboszcz Matki Bożej Bolesnej w Kędzierzynie-Koźlu (Kłodnicy),
  • ks. Czesław Nowak - proboszcz parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Bielicach,
  • ks. Serafin Pogoda – misjonarz,
  • ks. Stanisław Skolarus - proboszcz parafii Zesłania Ducha Świętego w Staniszczach Małych.

Jubilaci święcenia kapłańskie otrzymali 30 kwietnia 1972 r.

- W naszej części świata prześladowania chrześcijan nie ma, ale nastawanie na Kościół jest duże – mówił w kazaniu do jubilatów biskup Andrzej Czaja. – Próbuje się nas zepchnąć do kruchty, byśmy nie mieli nic do powiedzenia w życiu publicznym, w układaniu życia społecznego i rodzinnego. A jeszcze bardziej niszczy się autorytet i wiarygodność Kościoła, by ludzie się od Kościoła cofali, by przestali w nim widzieć autorytet. Taka jest norma. I ona boli. Ale jest i drugi wymiar normy. Niezależnie od tego, co by się działo, jak by nie było twardo, trzeba sieć, trzeba robić swoje, czyli to, co stało się moje od dnia święceń. Kościół podupada nie tyle z powodu prześladowań, bardziej z powodu zaniedbań w realizacji misji. Najgorsze, co nam się może zdarzyć, to upadek na duchu, letarg. Kiedy śpimy, powątpiewamy w skuteczność siania ziarna, przyczyniamy się do szerzenia się zła.

- Musimy mieć więcej wiary w moc sakramentów, także sakramentu święceń – kontynuował biskup opolski. – Musimy widzieć ziarna, okruchy, a czasem nadal skarby dobra w świecie. Widzieć Jezusa nie tylko w tabernakulum, ale także pośród nas i w nas. 

- Choć niektórzy z was już nie są czynni duszpastersko, a kolejni niedługo przejdą na emeryturę, to - tak, jak biskup Paweł Stobrawa - niczego już nie musicie, ale wszystko możecie, a oczekiwania Jezusa wobec was będą aż do chwili śmierci. On oczekuje od was, żebyście - niezależnie od poziomu nastawania na Kościół i prześladowania Kościoła - robili swoje, byście na miarę sił, czasu i możliwości dalej siali, a przede wszystkim w swoim życiu, nawet jeśli to będzie już w Domu Księży Emerytów, pełnili wolę Bożą. Wejdziecie w stan emerytury, mniej czynnego zaangażowania, ale przecież będziecie nadal w kontakcie z wieloma młodszymi kapłanami. Dodawajcie im siły, mówcie z perspektywy doświadczenia o tym, co przeżywaliście, jak zwyciężyliście trudne chwile. To nie jest tak, że tylko dzisiaj jest trudno, zawsze było. Zwyciężyliście. Nie sami, ale z Jezusem i temu trzeba dawać świadectwo. Chciejcie Jezusa widzieć i wierzcie w Jego moc. A za dotychczasowe świadectwo Waszej posługi przyjmijcie serdeczne „Bóg zapłać”. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama