Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 01:15
ReklamaFilplast

Agnieszka Tomaszewska została dziewicą konsekrowaną. To bardzo wąskie grono

Agnieszka Tomczewska złożyła ślub czystości w katedrze opolskiej na ręce biskupa ordynariusza Andrzeja Czai. W diecezji opolskiej jest obecnie 11 dziewic konsekrowanych.
Agnieszka Tomaszewska została dziewicą konsekrowaną. To bardzo wąskie grono
Agnieszka Tomaszewska została dziewicą konsekrowaną

Autor: KOG

Agnieszka Tomaszewska została dziewicą konsekrowaną

- To jest najstarsza forma życia konsekrowanego. Funkcjonowała nawet przed życiem pustelniczym czy zakonnym - mówi ks. Hubert Sklorz odpowiedzialny w diecezji opolskiej za indywidualne formy takiego życia.

- Pisał o nim w siódmym rozdziale Listu do Rzymian św. Paweł. Odrodziła się ona w XX wieku – po Soborze Watykańskim II. Papież Jan Paweł II w adhortacji „Vita consecrata” (Życie konsekrowane) wymienia trzy indywidualne formy życia konsekrowanego. Mówi o dziewicach poświęconych Panu Bogu, o wdowach, a także o pustelnicach i pustelnikach. We wszystkich tych formach idzie o prowadzenie życia oddanego Bogu. Wszystkie te osoby składają jeden ślub – wieczysty ślub czystości na ręce swojego biskupa. W świecie mają swoje miejsce zamieszkania, źródło utrzymania itd., ale żyją Ewangelią na co dzień. 

- Moja droga do dzisiejszej konsekracji była dosyć skomplikowana – przyznaje pani Agnieszka Tomaszewska. – Byłam kiedyś w klasztorze i musiałam z niego odejść. Czekałam prawie 30 lat by w innej formie na tę drogę wrócić. Ufam, że Pan Bóg tak mnie poprowadził i tak chciał. Jestem Mu za to bardzo wdzięczna. Na co dzień jestem opiekunem medycznym i posługuję ludziom chorym, także chorym terminalnie. Wcześniej byłam katechetką, ale w obecnej posłudze bardziej się odnajduję. Posługuję także najbiedniejszym w Domu Nadziei jako wolontariuszka. Będę to wszystko robić nadal w łączności z Chrystusem.

- Droga Agnieszko, ślubujesz na wieczność, na zawsze Bogu dać swoje życie, wejść z Nim w oblubieńczy związek – mówił w kazaniu bp Andrzej Czaja. – Chciałoby Ci się życzyć, byś była Arką Przymierza, jak niedościgły wzór dla Kościoła, Maryja. Ona wzięła umiłowanego Bożego Syna, ale też dała Go światu. Nie zatrzymała dla siebie.

Biskup opolski odczytał fragment tekstu, jaki w sierpniu 2019 roku Agnieszka Tomaszewska napisała, pragnąc podjąć życie konsekrowane.

- Pan zapraszał mnie do pójścia za Nim od wielu lat – pisałaś. – Cierpiący Pan z obrazu „Ecce Homo” i ukrzyżowany z opolskiej katedry zapraszał coraz wyraźniej, by razem z Nim nieść krzyż. Do współpracy z Nim. Odpowiadając na zaproszenie Pana, pragnę oddać Mu wszystko, co mam. Całą moją nędzę, by posłużył się mną jak chce i kiedy chce. – Trzymaj się tego pragnienia i je podejmuj – prosił biskup. – Jeśli będziesz nim żyła i je realizowała, wtedy będziesz Arką Przymierza. Niech Cię Boży Duch w tym dziele nieustannie wspiera.

Podczas obrzędu konsekracji uczestnicy liturgii modlili się, śpiewając litanię do Wszystkich Świętych. W jej trakcie kandydatka do konsekracji leżała na posadzce katedry. Ten gest oznacza całkowite oddanie się Bogu. Następnie złożyła wieczysty ślub czystości, wkładając swoje złożone ręce w dłonie biskupa. Po modlitwie konsekracyjnej ks. biskup wręczył pani Agnieszce obrączkę – symbol zaślubin z Chrystusem, a także tekst Liturgii Godzin, czyli brewiarz.

Proboszcz katedry, ks. Waldemar Klinger podkreślił, że pani Agnieszka jest już drugą dziewicą konsekrowaną w katedralnej parafii. Ponadto jedna osoba przygotowuje się do ślubów wieczystych w zakonie sióstr franciszkanek, a jeden kleryk do kapłaństwa w seminarium. – Parafia wydaje się stara, ale tchnienie Ducha sprawia, że powołania się rodzą. W naszych czasach, które mocno sponiewierały stan dziewictwa, pokazanie czystości jako czegoś ważnego, co jest jakimś wymiarem świętości tych, którzy chcą żyć jak Chrystus.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama