Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 02:04
ReklamaFilplast

Dziesiąty Jarmark Cysterski w Jemielnicy. Po pandemii wrócił z przytupem

W niedzielę, 1 maja, w Jemielnicy odbył się już po raz dziesiąty Jarmark Cysterski. Świętowanie rozpoczęło się od uroczystej parady rycerskiej ulicą Wiejską o godz. 14.00. Wcześniej, o godz. 11.00, w jemielnickim kościele biskup opolski odprawił mszę św. z okazji Święta Rodziny. Tradycyjnie oba wydarzenia zbiegły się w jednym dniu.
Dziesiąty Jarmark Cysterski w Jemielnicy. Po pandemii wrócił z przytupem
X Jarmark Cysterski w Jemielnicy

Autor: Romuald Kubik

Pierwszy Jarmark Cysterski miał miejsce w 2011 roku. Wtedy nie odbywał się w maju, lecz na początku września w ramach VI Forum Szlaku Cysterskiego w Polsce, które miało miejsce w Jemielnicy. Jak wyjaśniał ówczesny wójt Joachim Jelito, celem święta było przypomnienie o wpływie cystersów na gospodarkę Jemielnicy i jej dawnej świetności. Przy okazji mieszkańcy i goście mieli okazję zwiedzić zabytkowy kompleks pocysterski i poznać specyfikę czasów średniowiecznych - zwłaszcza dawne rzemiosło oraz muzykę.

Od lat ta sama idea przyświeca kolejnym jarmarkom. 

Od 2013 roku Jarmark Cysterski, organizowany i finansowany przez jemielnicki urząd gminy, jest połączony z Diecezjalnym Świętem Rodziny i odbywa się 1 maja. 

- To połączenie wiąże się z lepszą promocją i większą frekwencją obu wydarzeń - przyznaje wójt Jemielnicy Marcin Wycisło. - Możemy pokazać naszą gminę osobom z całej diecezji, ale przede wszystkich chcemy ugościć wszystkie przybyłe rodziny, przybyłych pielgrzymów oraz turystów. Chcemy w Jemielnicy - w dawnym opactwie cysterskim - zaoferować możliwość dobrego rodzinnego świętowania.

Jak podkreślają władze gminy, data imprezy nie jest przypadkowa. 

- Kiedyś 1 maja kojarzył się mieszkańcom z przymusowym świętowaniem święta pracy, często wręcz z przymusowymi pochodami 1-majowymi. Wtedy jedni świętowali, inni nie, jeszcze inni wykonywali tylko jakieś drobne prace w gospodarstwach w obrębie obejścia. Ludzie nie wiedzieli, jak podejść do święta pracy kojarzonego z komunizmem - mówi Marcin Wycisło. - Dziś 1 maja w Jemielnicy i w całej diecezji opolskiej kojarzony jest ze spotkaniem rodzin. Myślę, że Diecezjalne Święto Rodziny i jemielnicki Jarmark Cysterski na trwałe zapisały się w kalendarzu religijno-kulturalnych wydarzeń naszego regionu.

W tym roku Jarmark Cysterski odbył się po dwóch latach przerwy spowodowanej pandemią koronawirusa. 

- Przygotowania do jarmarku w 2020 roku były dość mocno zaawansowane, mieliśmy już wybite monety - przypomina wójt. - Jednak z powodu dużego zagrożenia epidemiologicznego zrezygnowaliśmy ze świętowania. Monety trafiły do punktu informacji turystycznej jako pamiątka trudnego czasu. Jako że pandemia cały czas trwała, w 2021 roku również nie organizowaliśmy jarmarku.

W programie tegorocznej, jubileuszowej imprezy znalazły się występy zespołu tanecznego Puls w średniowiecznej aranżacji, koncert Jemielnickiej Orkiestry Dętej, przedstawienie Teatru Rozrywki Trójkąt, koncert zespołu muzyki dawnej, występ kabaretowy Joanny Bartel oraz koncert Danuty Wiśniewskiej. 

O godz. 17.00 wokół jemielnickiego stawu wystartował Bieg po dyszkę dla rodziny. To impreza od siedmiu lat towarzysząca jarmarkowi. Jej celem jest zbiórka pieniędzy na rzecz Diecezjalnej Fundacji Ochrony Życia. W tym roku 36 sponsorów przekazało 6700 zł, co dało biegającym możliwość wykonania w sumie 670 okrążeń stawu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

PIStolet 18.05.2022 13:00
czy ktos ci każe kupować te wstrętne żarcie ? nie pasi ? kup se w biedronce bułke i parówkę i będziesz miał... dobre tanie żarcie
Adam 18.05.2022 11:57
Ceny na Jarmarku to jakiś kosmos. Małe frytki 15 zł, kiełbasa 30 zł, piwo 0,4 L- 11 zł.....
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama