Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 03:26
Reklama

Wysyp pijanych kierowców na autostradzie A4. To nie był "Trzeźwy poranek"

Opolscy policjanci we wtorek 19 kwietnia brali udział w akcji "Trzeźwy poranek na A4". Na autostradzie przyłapali dziewięciu kierowców "na podwójnym gazie".
Wysyp pijanych kierowców na autostradzie A4. To nie był "Trzeźwy poranek"
fot. policja

Autor: Wysyp pijanych kierowców na autostradzie A4. To nie był "Trzeźwy poranek"

Wysyp pijanych kierowców na autostradzie A4. Dane są zatrważające

Akcja na autostradzie A4 była prowadzona we wtorek 19 kwietnia w godzinach porannych. Na drodze był wtedy wzmożony ruch spowodowany falą powrotów po Wielkanocy. Działania mundurowych - mające m.in. przeciwdziałać wypadkom na autostradzie A4 - prowadzone były na terenie pięciu województw:

  • opolskiego,
  • śląskiego,
  • dolnośląskiego,
  • małopolskiego,
  • podkarpackiego.

Jak wskazuje Karol Brandys, rzecznik komendy wojewódzkiej policji w Opolu, na terenie naszego regionu funkcjonariusze skontrolowali trzeźwość 4 500 kierowców.

- Z tej liczby dziewięciu zdecydowało się na jazdę będąc pod wpływem alkoholu - informuje.

Dla porównania, w całym kraju podczas akcji "Trzeźwy poranek na A4" skontrolowano trzeźwość ponad 11 500 osób. Mundurowi zatrzymali 32 nietrzeźwych kierowców.

- Akcja miała również charakter profilaktyczny. Wspierali nas pracownicy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Opolu, którzy rozdawali kierowcom materiały profilaktyczne - dodaje Karol Brandys.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Wysyp pijanych kierowców na autostradzie A4. To nie był "Trzeźwy poranek"

Wysyp pijanych kierowców na autostradzie A4. To nie był "Trzeźwy poranek"

fot. policja

Wysyp pijanych kierowców na autostradzie A4. To nie był "Trzeźwy poranek"

Wysyp pijanych kierowców na autostradzie A4. To nie był "Trzeźwy poranek"

fot. policja

Wysyp pijanych kierowców na autostradzie A4. To nie był "Trzeźwy poranek"

Wysyp pijanych kierowców na autostradzie A4. To nie był "Trzeźwy poranek"

fot. policja

Wysyp pijanych kierowców na autostradzie A4. To nie był "Trzeźwy poranek"

Wysyp pijanych kierowców na autostradzie A4. To nie był "Trzeźwy poranek"

fot. policja

Wysyp pijanych kierowców na autostradzie A4. To nie był "Trzeźwy poranek"

Wysyp pijanych kierowców na autostradzie A4. To nie był "Trzeźwy poranek"

fot. policja


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama