Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 02:43
Reklama

Skandal! Dzikie wysypisko opon przy głównej drodze w Kolonowskiem

Droga wojewódzka 463 łącząca Kolonowskie z Ozimkiem. Na terenie Staniszcz Małych stoi kapliczka, a kilka metrów w głąb lasu znajdują się stare, zniszczone zabudowania. Część z nich widać z głównej drogi. Kilka dni temu dokonano tam zaskakującego odkrycia - przy jednym z budynków ktoś wysypał setki opon!
Skandal! Dzikie wysypisko opon przy głównej drodze w Kolonowskiem
Skandal! Dzikie wysypisko opon przy głównej drodze w gminie Kolonowskie

Autor: Joanna Gerlich

Dzikie wysypisko opon przy głównej drodze w gminie Kolonowskie

- Jest ich tam kilkaset! - denerwuje się pani Anna, jedna ze współwłaścicielek nieruchomości. 

- Często tam jeżdżę oglądać, czy wszystko jest w porządku. W miniony poniedziałek oniemiałam, kiedy to zobaczyłam. Przecież to musiał wysypać jakiś mechanik albo ktoś z firmy zajmującej się wulkanizacją. Nikt inny nie trzyma tylu opon na swoim podwórku - komentuje kobieta.

Sprawę od razu zgłoszono na policję.

- Funkcjonariusze przyjechali, zobaczyli, spisali notkę i tyle. Jak ktoś mógł zrobić nam takie świństwo i wysypać te opony, przecież to przestępstwo! - dodaje pani Anna.

St. sierż. Marta Białek z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich potwierdza przyjęcie zgłoszenia o zanieczyszczeniu jednej z działek w Staniszczach Małych.

- Policjanci z Zawadzkiego ustalili, że teren posesji został zanieczyszczony blisko 300 sztukami zużytych opon samochodowych. Policja będzie ustalać okoliczności tego zdarzenia - dodaje Marta Białek.

Mundurowi nie zabezpieczyli miejsca. Cała nieruchomość również nie jest w żaden sposób ogrodzona, co z pewnością ułatwiło zadanie przestępcy. Nie ma tam też monitoringu, a to oznacza, że znalezienie winnego graniczy z cudem.

Dzikie wysypisko opon w gminie Kolonowskie. Czy da się ustalić sprawcę?

Byliśmy na miejscu zobaczyć dzikie wysypisko. Jest tak rozległe, że trudno uchwycić je na jednym zdjęciu. Ktoś musiał tu przyjeżdżać kilka razy, by wyrzucić taką liczbę opon.

W gminie Kolonowskie prywatna osoba może w ciągu roku oddać do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych 4 opony. Te, kiedy są już zużyte, można również zostawić za niewielką opłatą w punkcie wulkanizacji. Często jest to 5 zł za oponę z samochodu osobowego.

Warsztaty samochodowe, podobnie jak wiele innych, są wytwórcami odpadów i mają obowiązek rejestracji w Bazie Danych Odpadowych, inaczej grożą im kary. BDO to zintegrowany system teleinformatyczny, który zawiera między innymi ewidencje dotyczące gospodarki odpadami w firmach. Baza powstała po to, żeby walczyć z nieprawidłowymi praktykami w sektorze gospodarowania odpadami, głównie z firmami, które działają bez odpowiednich zezwoleń.

- Nie wiem, co my teraz z tym zrobimy. Wiem, że to jest na uboczu, ale może ktoś coś widział, słyszał? Proszę o pomoc! - apeluje pani Anna.

Praktyka pokazuje jednak, że rzadko kiedy udaje się znaleźć sprawcę wykroczenia. W tym przypadku wydaje się to wręcz niemożliwe. Wiele wskazuje na to, że właściciele nieruchomości będą musieli uporać się z dzikim wysypiskiem na własny koszt.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


 


 


Skandal! Dzikie wysypisko opon przy głównej drodze w gminie Kolonowskie

Skandal! Dzikie wysypisko opon przy głównej drodze w gminie Kolonowskie

fot. Joanna Gerlich

Skandal! Dzikie wysypisko opon przy głównej drodze w gminie Kolonowskie

Skandal! Dzikie wysypisko opon przy głównej drodze w gminie Kolonowskie

fot. Joanna Gerlich

Skandal! Dzikie wysypisko opon przy głównej drodze w gminie Kolonowskie

Skandal! Dzikie wysypisko opon przy głównej drodze w gminie Kolonowskie

fot. Joanna Gerlich

Skandal! Dzikie wysypisko opon przy głównej drodze w gminie Kolonowskie

Skandal! Dzikie wysypisko opon przy głównej drodze w gminie Kolonowskie

fot. Joanna Gerlich

Skandal! Dzikie wysypisko opon przy głównej drodze w gminie Kolonowskie

Skandal! Dzikie wysypisko opon przy głównej drodze w gminie Kolonowskie

fot. Joanna Gerlich

Skandal! Dzikie wysypisko opon przy głównej drodze w gminie Kolonowskie

Skandal! Dzikie wysypisko opon przy głównej drodze w gminie Kolonowskie

fot. Joanna Gerlich

Skandal! Dzikie wysypisko opon przy głównej drodze w gminie Kolonowskie

Skandal! Dzikie wysypisko opon przy głównej drodze w gminie Kolonowskie

fot. Joanna Gerlich


Podziel się
Oceń

Komentarze

Bundy 20.04.2022 22:35
Ludzie to ku.wy
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama