Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 15:13
Reklama

Inwazja Rosji. Ukraińcy na ziemi strzeleckiej boją się o rodziny. "Potrzebna jest solidarność"

Wojska rosyjskie w czwartek, 24 lutego, wkroczyły na Ukrainę. Ukraińcy żyjący na terenie powiatu strzeleckiego pozostają w kontakcie z członkami rodzin i są zaniepokojeni sytuacją w ich kraju. Tyśmienica, miasto partnerskie Strzelec Opolskich, szykuje się na przyjęcie uchodźców z innych części kraju. Z kolei Konferencja Episkopatu Polski apeluje o pomoc uchodźcom z Ukrainy oraz o modlitwę w intencji pokoju.
Inwazja Rosji. Ukraińcy na ziemi strzeleckiej boją się o rodziny. "Potrzebna jest solidarność"
Protest pod konsulatem Rosji w Krakowie przeciwko inwazji na Ukrainę

Autor: Twitter / Piotr Kędzierski

Ukraińcy z pow. strzeleckiego wydzwaniają do bliskich w kraju

Wybuchy słychać było m.in. w Kijowie. Ukraińska stolica została sparaliżowana - zamknięto szkoły, przedszkola, miejska komunikacja, na trasach wyjazdowych z miasta tworzyły się korki, nie milkły alarmowe syreny. Jak podaje ambasada ukraińska w Polsce: wojska rosyjskie atakują ukraińskie miasta z różnych kierunków, w tym ze strony czasowo okupowanych Donbasu i Krymu, a także regionu północno-wschodniego.

 

 

Prezydent Ukrainy na terenie całego kraju ogłosił stan wojenny na okres 30 dni. Zgodnie z dekretem prezydenta organy samorządu lokalnego muszą tworzyć rady obrony i wspierać dowództwo wojskowe we wprowadzaniu i wdrażaniu środków nadzwyczajnych.

- Duch walki wojska ukraińskiego jest wysoki, nasi obrońcy są gotowi odeprzeć państwo-agresora i będą bronić Ziemię Ukraińską - czytamy na oficjalnym profilu ambasady.

Yaroslav od kilku lat mieszka w Polsce, pod Strzelcami, to jego druga ojczyzna. Pochodzi spod Lwowa, tam spędził dzieciństwo i młodość. Tam nadal mieszkają jego rodzice, rodzeństwo.

- Dzwonimy do siebie non stop. Bardzo się o nich boję. Na szczęście z tego co mi przekazują - we Lwowie nie ma na razie paniki. Ludzie żyją normalnie. Ale wszyscy są nerwowi, bo scenariusze są nieprzewidywalne. Matka robi zapasy na wypadek braków w dostawie prądu czy wody... - przyznaje nasz rozmówca.

Tyśmienica, miasto partnerskie Strzelec Opolskich, liczy na solidarność

Od 20 lat miastem partnerskim gminy Strzelce Opolskie jest ukraińska Tyśmienica. Strzelce Opolskie pomogły Ukraińcom w 2014 roku, gdy trwał ostatni kryzys ukraiński, który obalił rządy ówczesnego prorosyjskiego prezydenta Wiktora Janukowycza. Kryzys polityczny nasilił się po interwencji wojsk rosyjskich w Doniecku i Ługańsku i po aneksji Krymu przez Federację Rosyjską.

- Wtedy Stowarzyszenie Ziemia Strzelecka zorganizowało transport z darami, które trafiły na ukraiński front - przypomina wiceburmistrz Strzelec Opolskich Józef Kampa. - Znalazło się tam 300 par butów z PPO, odzież ochronna, beczki ze słoniną... Od tego czasu takie akcje na szczęście nie były potrzebne.

 

 

Mer Tyśmienicy Tatiana Hradiuk przyznaje, że poranek dla Ukraińców był nerwowy.

- Ludzie się bali - przyznaje. - Z godziny na godzinę panika jednak słabła. Nasze wojska skutecznie ochraniają granice.

- Wszystkie służby państwowe są w gotowości: straż pożarna, medycy, samorządy. Informujemy naszych mieszkańców na bieżąco co się dzieje, bo dużym problemem jest dezinformacja - dodaje wicemer Rusłan Farmus.

Wicemer przyznaje, że ogłoszona została mobilizacja żołnierzy rezerwy: - Powoływani są rezerwiści wojsk specjalistycznych, którzy zgłaszają się do komendy uzupełnień.

Tyśmienica jako region póki co nie zagrożony rosyjską inwazją, szykuje się na przyjęcie uchodźców z regionów zaatakowanych. - Na pewno będzie wielu uciekinierów. Musimy przygotować im miejsca noclegowe, jakąś pomoc rzeczową - wymienia

Czego w tej chwili Ukraińcy potrzebują od Polaków?

- Solidarności. Ukraina jest w Europie i oczekujemy, że wszystkie kraje europejskie solidarnie i skutecznie sprzeciwią się atakowi Rosji na demokratyczne i niezależne państwo jakim jesteśmy - podkreślają przedstawiciele Tyśmienicy.

Protesty przed konsulatem Rosji, Kościół apeluje o modlitwę i wsparcie dla Ukraińców

Inwazja Rosji na Ukrainę spotkała się już z protestami na terenie kraju. Pod konsulatem rosyjskim w Krakowie manifestuje około setki osób. Z kolei w Opolu na godz. 18 na pl. Wolności rozpocząć ma się wiec solidarności z Ukrainą.

 

 

Z prośbą o modlitwę i pomoc dla uchodźców wystąpił abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

"Z bólem serca przyjmuję doniesienia o dalszej eskalacji napięcia w Ukrainie, a zwłaszcza o działaniach zbrojnych tzw. „rosyjskich separatystów” – pisze abp Gądecki. - W tej sytuacji ‒ kontynuując naszą modlitwę w intencji pokoju ‒ apeluję do moich rodaków o otwarte i gościnne serca dla uchodźców z Ukrainy, którzy w Polsce będą chcieli znaleźć schronienie przed wojną. Każdy ma prawo do życia w pokoju i bezpieczeństwie. Każdy ma prawo szukać dla siebie i swoich najbliższych warunków zapewniających mu bezpieczne życie".

"Dzieje Polski dowodzą, że w naszej Ojczyźnie od wieków znajdowali schronienie ci, którzy – szanując polską kulturę i prawo – uciekali od prześladowań i nienawiści. W ostatnich latach Polska otwarła swoje podwoje dla przybyszów z Ukrainy, którzy mieszkają wśród nas, pracują razem z nami, modlą się w polskich kościołach i uczą się w polskich szkołach" – czytamy w liście.

W nawiązaniu do prośby przewodniczącego KEP, biskup opolski Andrzej Czaja apeluje o modlitwę w intencji pokoju na Ukrainie. W niedzielę i dni powszednie należy zaśpiewać suplikacje oraz modlić się w intencji pokoju w modlitwie powszechnej.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza love "cookies" Treść komentarza: W jemielnicy to łoza z karolkiem pożar gasili i jeszcze w zdzieszowicach kolejny u bisexa z trójkąta! Stara betoniarnia łoza, leszcze na dwa baty... Krzywdzisz dzieci, nękasz i zastraszasz ofiary ty kreaturo w peruce! Cykl narcystycznej przemocy zatacza koło, znowu... IQ ujemne 🤥🤥🤥 Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:38 Źródło komentarza: Staw w Izbicku wysycha. Są obawy, że podzieli losy Jemielnicy J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama