Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 15:58
Reklama

W Żędowicach ma stanąć gigantyczny maszt. Mieszkańcy protestują

"Tu powstanie maszt" - taka informacja zmroziła mieszkańców Żędowic, a w szczególności ulicy Powstańców Śląskich i jej najbliższego sąsiedztwa. O tym, że taka budowla może pojawić się praktycznie nad ich głowami, dowiedzieli się z ogłoszenia starostwa, które poinformowało o wszczęciu postępowania w sprawie pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej.
W Żędowicach ma stanąć gigantyczny maszt. Mieszkańcy protestują
Maszt w Żędowicach ma mieć 61 metrów wysokości. Na jego szczycie zaplanowano instalację dziewięciu anten.

Autor: fot. pixabay

W Żedowicach ma stanąć gigantyczny maszt

- Jesteśmy bardzo zaniepokojeni - relacjonuje o tym, co się dzieje w Żędowicach jeden z mieszkańców ulicy Powstańców. - Nie mamy żadnej informacji ani o mocy, ani o potencjalnych skutkach zdrowotnych, jakie mogą pojawić się, gdy nadajniki zaczną działać.

Mieszkańcy z udostępnionej przez starostwo dokumentacji dowiedzieli się jedynie, że maszt ma być gigantyczny - wysoki na 61 metrów. Dodatkowo na konstrukcji ma funkcjonować aż 9 anten. Jednym z głównych powodów zaniepokojenia jest wielka niewiadoma o wpływie takich urządzeń na zdrowie ludzi.

- Nasza ulica pełna jest młodych rodzin z dziećmi - mówi Paweł Sobota, mieszkaniec Żędowic. - Gdy w Żędowicach postawiono jakiś czas temu podobny maszt, jego sąsiedzi zaczęli żalić się na gorsze samopoczucie. Najgorsze jest to, że nie będzie praktycznie możliwości sprawdzenia, jaka będzie rzeczywista moc urządzenia, a gdyby nawet eksperci chcieliby dokonać takiego pomiaru, to muszą uprzedzić o tym wcześniej właściciela nadajników - dodaje.

Żędowiczanie zaczęli zbierać podpisy pod oficjalnym protestem, który został już wysłany do starostwa. Swoje autografy złożyły pod nim 152 osoby.

- Jesteśmy dopiero na samym początku procedury wydawania pozwolenia na budowę - zapewnia Teresa Wanecka, naczelnik wydziały architektoniczno-budowlanego w starostwie powiatowym. - Musi być wydane w terminie do 65 dni. Jeżeli wydamy postanowienie odmowne, to musi być ono podparte konkretnymi powodami.

Obawy nie tylko zdrowotne

Sprawa jest precedensowa, bo choć podobne konstrukcje generalnie budzą nieufność sąsiadujących z nimi ludzi, to protest w Żędowicach jest pierwszym tak dobrze zorganizowanym na terenie powiatu strzeleckiego. Nigdy dotąd nie udało się zablokować podobnej inwestycji.

Wbrew pozorom problem nie polega jedynie na strachu przed technologią. Mieszkańcy ulicy Powstańców Śląskich mają bardzo konkretne obawy, że gdy gigantyczny maszt zacznie rzucać cień na ich ogrody i zostanie uruchomionych wszystkie dziewięć anten, to wartość ich posesji znacznie spadnie.

- Nikt nie będzie chciał mieszkać w takim sąsiedztwie - zapewnia Paweł Sobota. - Cena nieruchomości gwałtownie spadnie, więc inwestycja odbije się na naszych kieszeniach.

Procedura budowy masztu znajduje się na początkowym etapie i wiele się może jeszcze wydarzyć. Będziemy informować o jej przebiegu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Maria 21.02.2022 13:09
Ja zasięg w Żędowicach mam więc dodatkowych fal nie potrzebuję. Niech postawią se maszty w Kielczy.
fazi 21.02.2022 09:41
Tak tak gorsze samopoczucie bo u sąsiada na polu stoi a nie na moim i to on dostaje kasę co miesiąc a nie ja, a i kury przestały się nieść.
Mieszkaniec 21.02.2022 09:18
Protesluja Ci co na codzień bez telefonu i internetu nie umieją funkcjonować.
Smok 21.02.2022 09:04
Ludzie mają protestowanie w genach - jest okazja, to trzeba skorzystać. Nieważne, że pojęcia o sprawie nie mają, nieważne, że się nie znają, nieważne, że słusznie czy nie, moje niebo i żaden samolot mi na moje niebo wlatać nie będzie. A po skończonym proteście będzie stare biadolenie w spożywczym, że w tych Żędowicach to takie za***, że nawet porządnie sygnału złapać nie idzie.
toja 21.02.2022 11:48
Tradycyjnie błądzisz! Tak mogą mogą mówić w Kielczy! U nas jest maszt na EJK-u ,i nie ma mowy o biadoleniu, ale co o tym może wiedzieć " wszechwiedzący maślonkorz"
tez zawadczanin 21.02.2022 12:22
I jak tu się ze "smokiem" nie zgodzić! Nie ma pojęcia o sprawie, nieważne ,że się nie zna , słusznie czy niesłusznie, ale swoje "wypociny" napisze!
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza love "cookies" Treść komentarza: W jemielnicy to łoza z karolkiem pożar gasili i jeszcze w zdzieszowicach kolejny u bisexa z trójkąta! Stara betoniarnia łoza, leszcze na dwa baty... Krzywdzisz dzieci, nękasz i zastraszasz ofiary ty kreaturo w peruce! Cykl narcystycznej przemocy zatacza koło, znowu... IQ ujemne 🤥🤥🤥 Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:38 Źródło komentarza: Staw w Izbicku wysycha. Są obawy, że podzieli losy Jemielnicy J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama