Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 03:57
Reklama

Amfiteatr na Górze św. Anny obiektem wojskowym. Wejście na własną odpowiedzialność

Ministerstwo Obrony Narodowej jesienią zeszłego roku przejęło od starostwa powiatowego w Strzelcach Opolskich zarząd nad Pomnikiem Czynu Powstańczego oraz amfiteatrem na Górze św. Anny. Zabezpieczeniem terenu zajmuje się 10. Opolska Brygada Logistyczna, a od kilku dni obowiązuje regulamin korzystania z tego miejsca.
Amfiteatr na Górze św. Anny obiektem wojskowym. Wejście na własną odpowiedzialność
Pomnik Czynu Powstańczego w Górze św. Anny

- Ma on na celu przede wszystkim ustalenie zasad korzystania z kompleksu wojskowego w sposób bezpieczny dla użytkowników. Wprowadza również ograniczenia ze względu na unikalny charakter obiektu, mające zabezpieczyć go przed dalszą degradacją. Mam na myśli zarówno infrastrukturę, jak i tereny zielone, ponieważ kompleks znajduje się w Parku Krajobrazowym oraz w obszarze Natura 2000 - mówi kpt. Piotr Płuciennik, oficer prasowy 10. Opolskiej Brygady Logistycznej.

Szczególną ostrożność należy zachować przy krawędzi urwiska, przy pomniku oraz przy jego dolnej części, przy ścianie skalnej. Uważać trzeba również na kamiennych schodach, które są bardzo śliskie, zwłaszcza, kiedy jest mokro. 

Kolejne punkty regulaminu mówią o tym, że każdy użytkownik dorosły korzysta z terenu kompleksu na własną odpowiedzialność, a podopieczni na odpowiedzialność opiekuna.

- Kompleks Góra św. Anny, pomimo że jest to teren wojskowy, pozostaje obiektem otwartym. Nie jest planowane wprowadzanie jakichkolwiek ograniczeń dla zwiedzających. Mogą natomiast w przyszłości zostać czasowo wyłączone jakieś miejsca np. w przypadku prowadzenia prac porządkowych, konserwacyjnych lub remontów - mówi oficer prasowy. - Jesteśmy świadomi, w jakim stanie technicznym Ministerstwo Obrony Narodowej przejęło kompleks. Obiekt wymaga dużych nakładów finansowych, chociażby na naprawę Pomnika Czynu Powstańczego, amfiteatru, wzmocnienie urwiska, remonty nawierzchni i ciągów komunikacyjnych. Planowaniem remontów i innych prac konserwacyjnych zajmuje się zarządca obiektu, którym jest Rejonowy Zarząd Infrastruktury we Wrocławiu - dodaje.

Czy w najbliższym czasie doczekamy się jakiegokolwiek remontu w tym rejonie? A może zapis w regulaminie o tym, że każdy wchodzi na własną odpowiedzialność rozwiąże w oczach zarządcy wszystkie problemy? Sprawę będziemy śledzić.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama