Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 08:24
Reklama

Biblioteka to miejsce dla każdego! Za nami dzień otwarty w MiGBP w Strzelcach Opolskich

Od kilku miesięcy Miejska i Gminna Biblioteka Publiczna w Strzelcach Opolskich realizuje projekt "Blisko. Biblioteka - Twoje i moje miejsce". Jednym z jego elementów był dzień otwarty, który odbył się we wtorek, 15 lutego. W placówce można było nie tylko dowiedzieć się ciekawych informacjach na temat jej funkcjonowania, ale również poznać mieszkańców z ciekawymi pasjami.
Biblioteka to miejsce dla każdego! Za nami dzień otwarty w MiGBP w Strzelcach Opolskich
Biblioteka została opanowana przez ludzi z pasją

Dzień otwarty w Miejskiej i Gminnej Bibliotece Publicznej w Strzelcach Opolskich rozpoczęła Grażyna Waz, kierownik placówki. 

- Chcieliśmy pokazać siebie z zupełnej innej strony. Jako biblioteka pragniemy skupić wokół siebie osoby, które mają ciekawe pasje i zainteresowania. W ramach realizowanego projektu chcemy nawiązać różne partnerstwa po to, aby biblioteka była miejscem integracji społecznych. Miejscem, gdzie każdy może znaleźć coś dla siebie, może się realizować i do tej realizacji zachęcić innych - mówi Grażyna Waz. 

W bibliotece można było spotkać wielu ciekawych mieszkańców oraz przedstawicieli organizacji i jednostek działających na terenie miasta. Na parterze, przy wagonie literackim, swoją twórczość prezentował historyk Piotr Smykała i pisarka Grażyna Nowak. Joanna Galikowska- Kozioł, świetlicowa z Nowej Wsi, zaprezentowała przedmioty wyplecione z makramy. Jej przygoda ze sztuką zaczęła się już kilka lat temu, kiedy podziwiała dzieła znajomych. Sama postanowiła zakasać rękawy i nauczyć się tej techniki

Danuta Szulc to lokalna artystka, która tworzy różne dzieła sztuki. Pasjonuje się malarstwem, makramą, mydełkami, techniką decoupage i wieloma innymi. Jak sama mówi na sztukę nigdy nie jest za późno. Katarzyna Kapica uwielbia pracować z papierem, wykonuje albumy, dekoracje, kartki. Róża Cedzich, świetlicowa z Kadłuba, do Strzelec przyjechała ze swoimi pracami z origami, a także kwiatami z krepiny i bombkami wykonanymi na szydełku. 

- Swoje umiejętności chętnie wykorzystuję podczas pracy w świetlicy. Lubię przekazywać swoją wiedzę i umiejętności dzieciom, młodzieży oraz dorosłym na warsztatach- mówi pani Róża.

Henryk Siromski, mieszkaniec Błotnicy Strzeleckiej już ponad 30 lat zajmuje się hodowlą kanarków. 

- Te szczególne ptaki wyróżnia przede wszystkim wygląd, śpiew, a także charakter. Ptaki uczestniczą również w prestiżowych konkursach krajowych, europejskich, a także w mistrzostwach świata. Pasją do kanarków  zaraził mnie mój ojciec, który hodował gołębie i dzikie ptaki. W całej hodowli mam ponad 150 sztuk  - mówi Henryk Siromski. 

Pasją Marty Gadomskiej od lat jest fotografia. 

- Na razie zajmuję się nią amatorsko, ale cały czas się uczę, żeby robić to jak najlepiej. Fotografuje głównie dzieci, dorosłych, czasem tworzę scenki tematyczne. Przygodę z fotografią zaczęłam po urodzeniu swojego pierwszego dziecka, któremu zaczęłam robić wiele zdjęć. Później fotografowałam rodzinę, znajomych i powoli rozwijam skrzydła w tym temacie - mówi pani Marta. 

W bibliotece zaprezentował się również strzelecki oddział PTTK Centrum Edukacji Ekologicznej, które zajmują się promowaniem turystyki górskiej, szczególnie na rajdach. 

- Na naszym stanowisku prezentujemy dorobek z ostatnich kilku lat. W ciągu roku mieliśmy średnio 10 rajdów, czasem zdarzyło się nawet i 15. Niestety ze względu na pandemię tych imprez jest mniej. Nasz oddział i Klub PTTK Mała Akademia Turystyczna są znane w Polsce głównie z tego, że organizujemy rajdy, w których biorą udział turyści w rożnych kategoriach wiekowych - zarówno dzieci i seniorzy. Obecnie klub liczy ok. 150 członków - mówi Henryk Mielcarz, prezes Oddziału PTTK CEE w Strzelcach Opolskich.

Pasjonaci górskich wycieczek potwierdzają, że kiedy raz pojedzie się w góry, chce się do nich nieustanie wracać. Rajdy są wyjątkowe i łączą pokolenia.

- Do naszego klubu należą m.in. siostry, które wspólnie już od ponad 10 lat zdobywają górskie szczyty. Wcześniej były to trzy panie, a w zeszłym roku do klubu dołączyła również i czwarta siostra. Panie są bardzo rozpoznawalne w towarzystwie, m.in. dlatego, że zawsze ubierają identyczne stroje. Mimo tego, że są w różnym wieku, są do siebie podobne - dodaje jedna z członkiń PTTK. 

W murach biblioteki zaprezentowały się też Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Szkoły Specjalnej Ósemka, Gminy Zarząd Obsługi Jednostki, Środowiskowy Dom Samopomocy, Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich - koło w Strzelcach Op., Klub Aktywnego Seniora, Uniwersytet III wieku, Stowarzyszenie Kresowe "Strzelec", grupa Nordic Walking ze Strzelec oraz Gabriela Misz i Teresa Sobota. 

Swoje stanowisko miały również panie pracujące w filiach bibliotecznych na terenie gminy Strzelce Opolskie. Zachęcały wszystkich do czytania książek i odwiedzania ich placówek. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama