Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 06:08
Reklama

Pegeerowska czy nie? Problem gminy Izbicko

W ramach rządowego Programu Inwestycji Strategicznych przewidziane są pieniądze na inwestycje realizowane w miejscowościach, w których funkcjonowały zlikwidowane państwowe przedsiębiorstwa gospodarki rolnej - PGR-y.
Pegeerowska czy nie? Problem gminy Izbicko
I sekretarz PZPR w latach 70. wśród przodowników pracy w PGR w Siedlcu

Autor: fot. archiwum

Pula przeznaczona jest na przykład na budowę, rozbudowę lub przebudowę kanalizacji sanitarnej, lokalnych oczyszczalni ścieków wraz z kanalizacją oraz przepompowni ścieków, dróg wewnątrz miejscowości, chodników, obiektów użyteczności publicznej, sportowych, świetlic i innych. Nabór wniosków w tej edycji tego programu potrwa do 15 lutego. Do samorządów ma trafić łącznie ok. 22 mld zł, z czego ok. 2,5 mld do samorządów, w których funkcjonowały PGR-y.

Póki co gmina Izbicko nie ma statusu gminy popegeerowskiej, z tego powodu nie uczestniczyła w naborach dotyczących komputeryzacji gmin, gdzie funkcjonowały państwowe gospodarstwa.

W gminie funkcjonowało duże Państwowe Gospodarstwo Rolne - w Siedlcu. W 1973 roku zdobyło I miejsce i sztandar przechodni Ministerstwa Rolnictwa we współzawodnictwie gospodarstw rolnych i przez trzy kolejne lata utrzymywało się w czołówce (zajmując na zmianę I i II pozycję). Gminie przyznawano też dwa razy tytuł Mistrza Gospodarności za bardzo dobre wyniki w produkcji zbóż, żywca i mleka. W latach siedemdziesiątych XX wieku Izbicko i siedlecki PGR dwa razy odwiedził nawet ówczesny I sekretarz PZPR Edward Gierek.

- Staramy się w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa potwierdzić to, że jednak jesteśmy gminą popegeerowską, czekamy na odpowiedź ośrodka. Gdy uzyskamy ten status, na pewno będziemy się starać o pieniądze z Polskiego Ładu na budowę nowego wodociągu w Siedlcu. Na inwestycje w gminach, gdzie funkcjonowały PGR-y, przewidziano nawet 98% dofinansowania - podkreśla wójt Brygida Pytel.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama