Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 21:26
ReklamaFilplast

Dzisiaj dzień bez opakowań foliowych. Sprawdź, jak możesz ulżyć naszej planecie

Plastik każdego roku w olbrzymich ilościach zalewa świat. Znajdowany jest on w oceanach, na nadmorskich plażach, a także w organizmach żywych. Jednak to od każdego z nas zależy czy tworzywa sztuczne w przyszłości staną się prawdziwą zmorą naszej planety. Obchodzony 23 stycznia Dzień bez opakowań foliowych to dobry moment, by zrobić rachunek sumienia i zmienić na lepsze indywidualne nawyki. 
Źródło: Amest, informacja prasowa
Dzisiaj dzień bez opakowań foliowych. Sprawdź, jak możesz ulżyć naszej planecie

Według niedawnych szacunków Organizacji Narodów Zjednoczonych z jesieni 2021 roku, do 2030 r. zanieczyszczenie oceanów i innych zbiorników wodnych może wzrosnąć aż dwukrotnie. Zdecydowanie największym problemem jest plastik, który już teraz stanowi 85 procent wszystkich odpadów morskich. To olbrzymie zagrożenie dla całego ekosystemu, nie tylko wodnego. 
Podobnym utrapieniem na świecie, a także w Polsce, są dzikie wysypiska.

–  Nielegalne składowiska, powstające niemal każdego dnia na terenie całego kraju, to wielki kłopot dla roślin i zwierząt. Tego rodzaju miejsca, pozbawione jakiejkolwiek kontroli, doprowadzają do skażenia wielkich połaci terenu. Dużym problemem w tym kontekście są wyroby z tworzyw sztucznych. Popularna „foliówka”, do której wiele osób nadal wkłada swoje zakupy, może rozkładać się nawet przez 500 lat – mówi  Felice Scoccimarro, prezes Amest Otwock Sp. z o.o., która zajmuje się gospodarowaniem odpadami, a także
założyciel Akademii Ekologicznej Amest Otwock. 
Obecnie podejmuje się działania, które zmierzają do radykalnego ograniczenia produkcji i zużycia „foliówek”. W naszym kraju od początku 2018 r. obowiązuje opłata recyklingowa. W ten sposób za dostępne w sklepach plastikowe torby należy zapłacić.  
Znaczące zmiany
Zgodnie z danymi Ministerstwa Klimatu i Środowisku, wprowadzone przepisy przyniosły poprawę. Przed zmianami w prawie przeciętny Polak zużywał około 300 „reklamówek” rocznie. Obecnie dziewięć, czyli ponad trzydziestokrotnie mniej. 
–  Coraz większą popularnością cieszą się torby wielokrotnego użytku, które mogą służyć nawet przez wiele lat. Decydując się na zakup znacznie wytrzymalszej siatki, aniżeli ta foliowa, nie tylko produkuje się mniej odpadów, ale także oszczędza pieniądze. Koszt tej wielorazowej to zazwyczaj kilka złotych. Każda „foliówka” to z kolei kilkadziesiąt groszy mniej w portfelu. W ciągu roku oszczędności mogą być zatem dość znaczące – zauważa Felice Scoccimarro    . 
Podobne trendy w Europie można zauważyć w kontekście ograniczania zużycia innych produktów codziennego użytku, które wytwarzane są z tworzyw sztucznych. W myśl unijnej dyrektywy SUP (dotyczącej jednorazowego plastiku), na terenie Wspólnoty nie można sprzedawać m.in. plastikowych słomek czy sztućców. W Polsce nadal trwają prace zmierzające do implementacji tych przepisów. 
Każdy może decydować
Choć na całym świecie prowadzone są inicjatywy zmierzające do redukcji zużycia plastiku, w tym między innymi „foliówek”, to każdy z nas może podejmować również własne działania. Wystarczy świadomie podchodzić do decyzji zakupowych. Warto bowiem zaznaczyć, że opłata recyklingowa nie dotyczy tzw. „zrywek”, czyli najmniej wytrzymałych toreb z tworzyw sztucznych, o grubości mniejszej niż 15 mikrometrów. O ile ze względów higienicznych ich użycie podczas zakupu pieczyw jest uzasadnione, tak ich nadużywanie w trakcie nabywania warzyw i owoców już nie. Wybierając​ artykuły, które przed spożyciem wymagają umycia lub obróbki cieplnej, można posłużyć się materiałowym, np. płóciennym woreczkiem. Taka zmiana, choć z pozoru niewielka, to dobry pomysł na poprawę własnych nawyków ekologicznych. 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza love "cookies" Treść komentarza: W jemielnicy to łoza z karolkiem pożar gasili i jeszcze w zdzieszowicach kolejny u bisexa z trójkąta! Stara betoniarnia łoza, leszcze na dwa baty... Krzywdzisz dzieci, nękasz i zastraszasz ofiary ty kreaturo w peruce! Cykl narcystycznej przemocy zatacza koło, znowu... IQ ujemne 🤥🤥🤥 Data dodania komentarza: 2.11.2026, 09:38 Źródło komentarza: Staw w Izbicku wysycha. Są obawy, że podzieli losy Jemielnicy J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama